Zofia Zborowska pokazała swoje zdjęcie przed i po imprezie. Popełniła jeden z większych pielęgnacyjnych "grzechów"

Zofia Zborowska opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie, na którym porównała swój wygląd przed i po imprezie. - Nie byłabym sobą, gdybym tego nie wstawiła - przyznała. Internauci docenili dystans i poczucie humoru aktorki. W komentarzach pod postem Zosia przyznała się jednak do jednego z większych pielęgnacyjnych "grzechów".

Zofia Zborowska-Wrona jest znaną i bardzo lubianą aktorką filmową oraz serialową. Sympatię widzów zdobywa nie tylko za sprawą talentu aktorskiego, lecz także swojej naturalności, poczuciu humoru i ogromnego dystansu do siebie. Zosia Zborowska jest bardzo aktywna na Instagramie, gdzie zgromadziła już ponad 323 tys. obserwatorów i chętnie dzieli się z nimi momentami z życia zawodowego oraz prywatnego. Aktorka porusza na swoim profilu również bardzo ważne kwestie dotyczące samoakceptacji (publikując zdjęcia bez makijażu) czy ekologii. 

Zobacz wideo Zofia Zborowska wściekła za pytanie o planowaniu macierzyństwa

Zofia Zborowska pokazała swoje zdjęcie przed i po imprezie

Zofia Zborowska opublikowała ostatnio na Instagramie dwa zdjęcia - jedno zrobione przed imprezą, a drugie następnego ranka po imprezie. Na pierwszym aktorka ma perfekcyjną fryzurę, idealny makijaż podkreślający urodę i elegancką sukienkę. Na drugim z kolei jest bez makijażu, w oversize'owej koszuli i włosami w delikatnym nieładzie.

Nie byłabym sobą gdybym tego nie wstawiła. Ja przed imprezą vs ja następnego dnia rano #dystans #opuchnięty #ksiezyc #wpełni #niepijciebąbelków

- napisała Zosia pod postem.

 

Pod opublikowanym postem pojawiło się mnóstwo komentarzy od fanów zachwyconych dystansem i poczuciem humoru aktorki:

Fajna, zakręcona pozytywnie Zośka.
Na każdym pełen prestiż i klasa.
Jesteś genialna! Zazwyczaj każda z nas wygląda tak przed i po.
Naturalna i szczera, piękna i normalna

- czytamy.

Jedna z obserwatorek Zosi odniosła się do zmytego makijażu aktorki. Jak wiadomo, pozostawianie makijażu na noc jest jednym z większych pielęgnacyjnych "grzechów". 

Plus dla ciebie za demakijaż!!!

- napisała internautka.

Demakijaż był o 8 rano, jak się obudziłam na siku

- przyznała Zosia Zborowska.