Ten trik sprawi, że będziesz wyglądała promiennie i świeżo. Jest banalnie prosty

Na półkach sklepowych znajdziemy kredki do oczu w różnych kolorach. Największą popularnością cieszą się te czarne i białe. Naszym zdaniem kremowa kredka jest jednak znacznie lepszych wyborem.

Kilkanaście lat temu bardzo modne było nanoszenie na linię wodną ciemnych kredek. Teraz króluje jednak zupełnie inny trend. Większość wizażystów stawia na naturalność i wybiera kremowe kredki.

Kremowa kredka na linii wodnej oka

Dlaczego warto wprowadzić ten element do swojego codziennego makijażu? Kremowy kolor, gdy jest zaaplikowany na linię wodną, daje wiele dobrego. To sztuczka, która pozwala przede wszystkim na optyczne powiększenie oka. Poza tym sprawia, że wyglądamy świeżo i promiennie. Jest to więc jeden z najprostszych sposobów na osiągnięcie efektu "wypoczętego oka". Poza tym kosmetyk ten często polecany jest kobietom dojrzałym - dzięki zaaplikowaniu kremowej kredki na linię wodną możemy odjąć sobie optycznie kilka lat. 

Zobacz wideo Triki, dzięki którym makijaż przetrwa pod maseczką:

Czarne i białe kredki - jaki dają efekt?

Na półkach sklepowych znajdziemy kredki do oczu w różnych kolorach. Największą popularnością cieszą się czarne i białe. Naszym zdaniem kremowa kredka jest jednak znacznie lepszych wyborem.

  • Czarne kredki niestety optycznie pomniejszają oczy. Poza tym w wielu przypadkach wyglądają bardzo "mrocznie". A takiego efektu większość z nas wolałaby raczej uniknąć. 
  • Popularnością cieszą się także kredki białe. Mimo że podobnie jak te kremowe zapewniają optyczne powiększenie oka, musimy pamiętać o pewnym istotnym szczególe. Takie kredki są znacznie bardziej widoczne i nie wyglądają naturalnie. Znacznie lepszym rozwiązaniem są więc produkty kremowe, które nie są aż tak bardzo zauważalne. 
 

Może cię także zainteresować: