Makijaż miejsc intymnych - kontrowersyjny trend, który pokochały setki kobiet. Czy jest bezpieczny?

Wiele się mówi w ostatnim czasie na temat kontrowersyjnych trendów. Jednym z nich bez wątpienia będzie moda zapoczątkowana przez Kim Kardashian i jej makijażystę, Mario Dedivanovica. Makijaż miejsc intymnych powoli zdobywa coraz więcej fanek. Czym jest i czy na pewno nie zaszkodzi naszemu zdrowiu?

Poprawianie wyglądu miejsc intymnych rozpoczęło się wraz z modą na depilację. Z roku na rok ilość włosów na naszym ciele mieszczących się w ramach estetycznych, nieustannie się zmniejsza. Najpierw były modne fryzury intymne, później nastąpiła era całkowitego usuwania owłosienia, aż doszliśmy do zabiegu wybielania odbytu. Kto by pomyślał, że kiedyś nastąpi czas makijażu miejsc intymnych? A jednak tak się stało. Co więcej, zyskuje on popularność wśród coraz większej liczby kobiet. Jednak czy na pewno jest bezpieczny?

Zobacz wideo Brzydki zapach z pochwy? Może oznaczać groźną chorobę!

Makijaż miejsc intymnych – skąd wziął się nowy trend i na czym polega?

Problemem kobiecej społeczności zawsze był przede wszystkim brak samoakceptacji. Sfera miejsc intymnych przez długi czas pozostawała tematem tabu, dlatego jeszcze niedawno była omijana w temacie powszechnych kompleksów. W erze filmów pornograficznych wszystko się zmieniło. Skóra, jak dobrze wiemy, z wiekiem traci swoją jędrność i dotyczy to również miejsc intymnych. Bywa, że nasza satysfakcja seksualna staje się z tego powodu o wiele mniejsza. Aby temu zapobiec, kobiety zaczęły sięgać po wszelkiego rodzaju kremy, zawierające składniki poprawiające jędrność skóry. Teraz zdecydowałyśmy się pójść o krok dalej.

Idealna liczba partnerów seksualnychPodobno istnieje idealna liczba partnerów seksualnych. Co na ten temat mówią badania? Będziecie zaskoczeni

Na poprawę wyglądu sfer intymnych decyduje się coraz większa liczba kobiet. Jeśli makijaż twarzy sprawdza się świetnie w kwestii poprawy i wyglądu i nastroju, czemu by nie zastosować go także w okolicach intymnych? Oczywiście na potrzeby społeczeństwa, na rynku zaczęły pojawiać się marki wyspecjalizowane w produkcji kosmetyków do damskich genitaliów. Znajdziemy wśród nich m.in. markę Karan Mari i The Perfect V. Powstały kremy koloryzująco – nawilżające i rozświetlacze, które mają odświeżyć, poprawić koloryt  i nadać młodego wyglądu waginie. Wciąż pozostaje jednak pytanie – czy to aby na pewno bezpieczne rozwiązanie? Odpowiedziała na nie ginekolożka dr Jamie Schultis w rozmowie z magazynem Elle:

Czy taki make-up jest dla nas bezpieczny? Jeśli to ci pomaga, świetnie. Czy twoja wagina tego potrzebuje? Prawdopodobnie nie.

Podczas zbliżeń przejmujesz się fałdką na brzuchu? Niepotrzebnie! Oto rzeczy, które nie mają dla niego znaczenia w sypialni (zdjęcie ilustracyjne)Podczas zbliżeń przejmujesz się fałdką na brzuchu? Niepotrzebnie! Oto rzeczy, które nie mają dla niego znaczenia w sypialni

Poprawa wyglądu miejsc intymnych a medycyna estetyczna

Oczywiście możemy zmienić kondycję naszych genitaliów na stałe. Salony medycyny estetycznej oferują kompleks zabiegów wspomagających poprawę ich wyglądu. Mamy do wyboru nie tylko korektę warg sromowych, ale także iniekcje z kwasu hialuronowego, botoks czy nici liftingujące. Tego typu ingerencje w narządy mogą poprawić jakość życia seksualnego, a co za tym idzie, także nasze samopoczucie. Są one jednak bardzo drogą inwestycją i nie każdy może sobie na nie pozwolić. Być może makijaż okaże się dla nich dobrą alternatywą?