Zapomnij o klasycznym makijażu! Teraz na TikToku króluje efekt "jak u wampira"

Najnowszy trend makijażowy, zainspirowany wampirzą postacią Edwarda Cullena z sagi "Zmierzch" podbija TikTok. Jesteś ciekawy, na czym polega? Analizujemy go w poniższym artykule.

Vampire skin, czyli efekt skóry jak u wampira, stał się przedmiotem pożądania wielu osób na TikToku. Zaskakująco, trend makijażowy jest tak spektakularny, że nie tylko fani Zmierzchu postanowili wypróbować go na swoich twarzach.

Agnieszka SienkiewiczAgnieszka Sienkiewicz pręży ciało w odważnym body. Fani: "seksownie"

 

Skąd wziął się trend makijażowy vampire skin?

Jeśli jesteś fanem sagi Zmierzch, zapewne nie trzeba przypominać ci słynnej sceny z pierwszej części Sagi "Zmierzch" kiedy Edward wyjawia Belli, jak jego skóra lśni w słońcu. Wątek świetlistej skóry pojawia się również w „Księżycu w nowiu", gdzie główny bohater, grany przez Roberta Pattinsona, postanawia wyjść na dziedziniec kościoła, gdy słońce znajduje się w zenicie. Jego alabastrowa skóra, pod wpływem promieni słonecznych zaczyna świecić krystalicznym blaskiem, jak gdyby cała  pokryta była gwiezdnym pyłem.

To właśnie ten świetlisty efekt próbujemy uzyskać w makijażu vampire skin. 

 

Trendujący na TikToku makijaż nie wymaga wielkich umiejętności, wystarczy kilka makijażowych trików, by uzyskać wampirzy glow

Za trendem vampire skin, stoi TikToker August (@imonaugust). Bijące rekordy popularności wideo rozkłada trend na części pierwsze. My już teraz podpowiadamy, jak wykonać makijaż w tym stylu. 

Na początek zmieszaj podkład z płynnym brokatem i równomiernie rozprowadzić na skórze. Następnie sięgnij  po brokat bądź brokatowe cienie i zaaplikuj je na kości policzkowe, powieki, nos oraz czoło tworząc wielowymiarowy glow.

Skup się na zmieszaniu trzech (lub więcej)  kosmetyków, najlepiej o płynnych konsystencjach, dających efekt glow, przed nałożeniem ich na twarz. Zacznij od rozświetlającej bazy, przechodząc następnie do nawilżającego podkładu, rozświetlacza, który daje perłową poświatę oraz pigmentu z drobinkami.

Skóra ma sprawiać wrażenie jednocześnie mokrej i błyszczącej. Kolejny sposób to wymieszanie różnych rozświetlaczy i spryskanie całości suchym pyłkiem na sam koniec.

 

Wbrew pozorom, efekt jest naprawdę delikatny i nadaje się do noszenia zarówno na co dzień, jak i przy wieczornym blasku księżyca.

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o: