Depilacja intymna, gdy on tego wymaga

Depilacja intymna jest zabiegiem stosunkowo nowym, ale zyskującym co raz większe grono zwolenniczek. Jeszcze w latach 80 tych zupełnie nie praktykowana, dziś wydaje się czymś niemalże naturalnym.

Tak czy nie?

Początkowo kobiety usuwały tylko te włoski, które wystawały poza linię bielizny czy kostiumu kąpielowego. W latach 90 tych w Stanach Zjednoczonych furorę zrobiła tzw. depilacja brazylijska polegająca na usunięciu całego owłosienia łonowego. Nazwa nawiązuje do "plażowej" kultury Brazylii, gdzie kobiety noszą kostiumy tak skąpe, że konieczna jest całkowita depilacja. W Polsce pojawiły się już sieci gabinetów wyspecjalizowanych w depilacji woskiem, świadczących również usługi depilacji okolic intymnych. Zapotrzebowanie na takie zabiegi nie maleje, również dlatego, że bezpieczniej oddać się w ręce doświadczonej kosmetyczki niż samej próbować depilować te jakże wrażliwe rejony. Pierwotnie depilacja intymna miała służyć temu, żeby na plaży czuć się zadbaną i atrakcyjną w swoim wyciętym bikini. Obecnie kobiety depilują się również wtedy, kiedy na co dzień noszą spodnie. Wiele z nich uważa, że tak jest ładniej i że skoro depilują nogi i pachy, to depilacja bikini jest naturalnym krokiem. Całkowita depilacja, krytykowana przez niektórych ginekologów, ma również inny aspekt. "Kiedy jestem tam gładka, doznania w czasie seksu są o wiele większe" mówi jedna z kobiet. Wiele osób to potwierdza, skóra wydepilowana jest wrażliwsza, pozbawiona naturalnej ochrony jaką stanowią włoski reaguje na każdy dotyk.

Jednak nie wszystkie kobiety lubią depilację brazylijską. "Kiedyś to robiłam, ale wyglądałam tam tak biednie i smutno, że teraz zostawiam trochę włosków" mówi Ola. Ania dodaje "nie cierpię odrastających, wrastających i swędzących włosków.", "kiedy jestem całkowicie wydepilowana czuję się jak aktorka z filmu porno" twierdzi inna z koleżanek. Wiele kobiet powtarza, że usuwając całkowicie owłosienie z okolic intymnych czują się, jakby negowały swoją dojrzałość płciową. "Jestem dużą dziewczynką i mam tam włosy, to normalne" podkreśla Ania. "Nie chcę udawać, że jestem dzieckiem" dodaje.

Męskim okiem

A co na ten temat sądzą mężczyźni? "Kiedy zrobiłam to pierwszy raz, mój chłopak nie mógł się napatrzeć, był w siódmym niebie" opowiada Zuzanna. Niektórzy wręcz namawiają swoje dziewczyny, by praktykowały depilację brazylijską. Na jednym z forów internetowych młoda dziewczyna żali się, że jej chłopak stawia ultimatum: albo jest ogolona, albo może zapomnieć o miłości francuskiej. Takie sytuacje również się zdarzają i stawiają kobiety w dość trudnej sytuacji. Depilacja okolic intymnych wiąże się, poza korzyściami, z ryzykiem podrażnień, wrastającymi włoskami, reakcjami alergicznymi i po prostu koniecznością codziennego używania maszynki lub regularnych wizyt w salonie kosmetycznym. Wielu mężczyzn, przyzwyczajonych do wydepilowanych aktorek z filmów pornograficznych, zupełny brak owłosienia uznaje za standard. Partnerka, która nie ma ochoty na całkowitą depilację musi znaleźć jakiś sposób na przekonanie mężczyzny do swoich racji. Klasykiem jest Samantha z serialu "Seks w wielkim mieście". Kiedy jeden z partnerów zasugerował jej depilację odpowiedziała mu pięknym za nadobne. Zapowiedziała mu, że skoro ona ma się depilować, on również musi usunąć owłosienie z okolic intymnych i po prostu wzięła maszynkę w swoje ręce. Pan wyglądał na całkiem zadowolonego z takiego rozwiązania. Co jednak, jeśli kobieta nie chce depilować się całkowicie, a mężczyzna mimo to nalega? Należy być może zastanowić się, dlaczego tak mu na tym zależy. Czy na pewno chodzi o walory estetyczne? Być może partner szuka nowych doznań w ramach waszego związku. Można zaproponować mu inne rozwiązania lub poprosić, by sam coś wymyślił. Możliwości jest wiele, a kochający partner nie powinien stawiać warunków, ponieważ jak wiadomo, seks to nie transakcja.

Więcej o: