Zabieg redukujący cellulit: hit czy kit?

Cellulit to nie tylko przypadłość osób przy kości. Nawet te cieszące się szczupłą sylwetką nie zawsze są zadowolone z wyglądu swojej skóry. Z pomocą nadchodzą zabiegi antycellulitowe. Czy warto w nie inwestować? Czy lepiej zmienić dietę, pić dużo wody i wziąć się wreszcie za ćwiczenia?

Od lat na rynku dostępne są kremy, żele, balsamy antycellulitowe. Stasujemy je z marnym skutkiem. Po bardziej spektakularne efekty udajemy się do gabinetów kosmetycznych. Zabieg VelaShape jest wykonywany w Polsce we wszystkich dużych miastach.

Na czym polega zabieg VelaShape?

VelaShape to urządzenie stosowane do redukcji cellulitu, a także do redukcji tkanki tłuszczowej. Zabieg jest wykonywany z pomocą technologii ELSO (ang. Electro-Optical Synergy) i polega na jednoczesnym oddziaływaniu światłem podczerwonym i bipolarnym prądem o mocy do 70W. Dzięki temu temperatura skóry zostaje podniesiona do 40 stopni na głębokości do 15 mm. W tym samym czasie za pomocą urządzenia wykonuje się masaż mechaniczny. Zadaniem rolek głowicy urządzenia VelaShape jest wywieranie podciśnienia na poddany zabiegowi obszar skóry. Powoduje to uszkodzenie struktury włókien odpowiedzialnych za cellulit. Podczas zabiegu poprawia się krążenie krwi i usuwa nadmiar nagromadzonych płynów. Efekt podgrzania zwiększa metabolizm, co w rezultacie zmniejsza objętość komórek gromadzących tłuszcz.

Czy to boli?

Zabieg jest przeprowadzany bez żadnego znieczulenia i w zależności od tego, które fragmenty ciała są masowane, trwa od 30 do 180 minut. Ciało przed zabiegiem smaruje się żelem, aby łatwiej wykonywać masaż. Podczas dwóch pierwszych zabiegów można odczuwać bardzo lekki ból, a także uczucie ciepłego masażu.

Ile trzeba wykonać zabiegów, aby dostrzec efekty?

Jeden zabieg nie daje żadnych rezultatów. Dopiero seria - minimum 5-6 zabiegów - przynosi efekty, która są widoczne miesiąc po ostatnim zabiegu z serii. Zabiegi wykonuje się raz na tydzień. Po serii rekomendowanych zabiegów, aby utrzymać efekty, masaż urządzeniem VelaShape należy powtarzać raz w miesiącu.

Po zabiegu

Masowane partie ciała są zaczerwienione i ciepłe w dotyku. Stan ten utrzymuje się przez kilka godzin. Ponieważ celem zabiegu jest też "rozbudzenie" układu limfatycznego, można zaobserwować częstsze wydalanie moczu. Bardzo ważne jest, aby po zabiegu pić dużo wody w celu wypłukania toksyn.

Obietnice

Efektem zabiegów ma być redukcja skórki pomarańczowej, a także redukcja obwodu ciała. Gabinety oferujące masaż VelaShape zapewniają, że obwód bioder czy ud może się zmniejszyć od 2 do 7 centymetrów. Celem zabiegu jest również ujędrnienie i poprawa napięcia skóry. Zabieg ma również poprawić metabolizm ciała oraz pobudzić procesy limfatyczne.

Czy to skutkuje?

Zdania klientek są podzielone. Część z nich utrzymuje, że rzeczywiście po 4 zabiegach zmniejsza się obwód bioder czy uda - nawet do 4 cm - jednak efekt utrzymuje się tylko przez jakiś czas. Po sześciu miesiącach, jeśli nie wykonuje się dodatkowych zabiegów, obwód wraca do stanu sprzed zabiegów. Masaże VelaShape są polecane kobietom po ciąży i przynoszą rezultaty.

Ile to kosztuje?

Jak wszystkie zabiegi tego typu VelaShape nie należy do najtańszych. Cena zależy też od miejsca - im większe miasto tym drożej - oraz od tego, które obszary ciała chcemy poddać masażom. Zabieg można stosować na uda i pośladki, uda, pośladki i brzuch oraz ręce, dekolt, plecy. Pojedynczy zabieg można wykonać na jeden z wybranych obszarów ciała. Ceny w pakiecie: pakiet 4 zabiegów (na jeden obszar ciała) - 1400 zł, pakiet 4 zabiegów (na dwa obszary ciała) - 2400zł, pakiet 4 zabiegów (na trzy obszary ciała) - 3000 zł.

Więcej o: