Napoje gazowane

Co kryje się w słodkich bąbelkach?

Kalorie w 100 g: od 40-50 kcal w 100 ml, 120-150 kcal w puszce. Od 400 do 500 kcal w litrze.

Picie napojów gazowanych oprócz tego, że sprzyja otyłości, wywołuje też próchnicę zębów i choroby przyzębia. Cukier pobudza łaknienie, a to prowadzi do błędnego koła - im więcej pijesz słodkiego napoju, tym bardziej chce ci się pić. Pełne są też sztucznych barwników i konserwantów.

Według najnowszych badań picie napojów gazowanych ma niekorzystny wpływ na zachowanie. Naukowcy z uniwersytetu w Southampton na zlecenie Brytyjskiej Agencji Norm Żywieniowych przebadali 300 uczniów i przedszkolaków. Połowa z nich codziennie piła naturalne soki owocowe (jako placebo), połowa - identycznie wyglądający i smakujący napój, który zawierał popularne dodatki spożywcze - sztuczne barwniki oraz popularny konserwant benzoesan sodu. W trakcie eksperymentu rodzice, nauczyciele i naukowcy dokładnie oceniali i opisywali zachowanie dzieci.

Okazało się, że w porównaniu z dziećmi pijącymi soki naturalne grupa dzieci pijących napój ze sztucznymi dodatkami była bardziej pobudzona, miała większe kłopoty ze skupieniem uwagi i kontrolą własnego zachowania. Zanim więc kupisz coś dziecku do jedzenia lub picia, przeczytaj dokładnie skład produktu. Sztuczne barwniki czy benzoesan sodu powinny znaleźć się na czarnej liście. Tymczasem w Polsce około 65 proc. dziewcząt i 74 proc. chłopców pije codziennie napoje gazowane.

Naukowcy ze Szkoły Medycznej Uniwersytetu Harvarda w Bostonie odkryli, że dorośli, którzy codziennie wypijają jeden lub więcej takich napojów, niemal o połowę zwiększają swoje szanse na zachorowanie na zespół metaboliczny. Objawia się on m.in.: zwiększoną ilością tłuszczu brzusznego, niskim poziomem dobrego cholesterolu oraz wysokim ciśnieniem krwi.

Na zakupach:

* Nie ma znaczenia owocowy czy typu cola - każdy napój gazowany jest niezdrowy. Wyjątkiem jest gazowana (najlepiej naturalnie) woda mineralna.

* Jeśli mamy ochotę na napój gazowany, lepiej wybrać ten z dodatkiem naturalnego soku owocowego lub gazowany bez dodatku sztucznego barwnika - np. Fanta, Seven Up. Będzie on słodki, konserwowany i aromatyzowany, ale przynajmniej nie barwiony chemicznie.

* To, co działa w napojach energetycznych, to przede wszystkim kofeina. W szklance herbaty jest jej 10-50 mg, w puszce coli - 40 mg, w filiżance kawy - 70 mg, a w puszcze napoju energetycznego - aż 80 g. Niestety, pobudzające działanie kofeiny trwa krótko - po mniej więcej godzinie znów czujemy się "wypluci". Napoje energetyczne nie są dla wszystkich - nie powinni ich pić chorzy na cukrzycę, mający chorą wątrobę, z wysokim ciśnieniem, kobiety w ciąży i karmiące oraz dzieci. Etykiety na wielu napojach energetycznych wyraźnie ostrzegają przed piciem napojów energetycznych z wódką. Zawarte w nich substancje aktywne sprawiają, że wprawdzie możesz wypić więcej alkoholu i lepiej się bawić w trakcie imprezy, ale później znacznie ciężej to odchorujesz.

* W napojach izotonicznych nie ma kofeiny - są za to węglowodany, witaminy i minerały. Izotonik zapewnia utrzymywanie prawidłowego poziomu glukozy we krwi, co skutecznie opóźnia pojawianie się objawów zmęczenia. Większość takich napojów zawiera sód, potas, wapń czy magnez. Te pierwiastki regulują gospodarkę wodno-elektrolitową organizmu i pracę mięśni, gdyż ich niedobór powoduje wyczerpanie. Warto je pić w trakcie wysiłku fizycznego, polecane są sportowcom, a także ćwiczącym na siłowni czy rowerzystom.

Nieprawda, że...

* dwutlenek węgla jest obojętny dla zdrowia. Napoje gazowane są niewskazane przed wysiłkiem i w jego trakcie. Uwalniany dwutlenek węgla zwiększa objętość żołądka, a zarazem ciśnienie w jamie brzusznej, uciskając przeponę i pogarszając dotlenienie. Może być przyczyną kolki. Napojów gazowanych nie powinni pić cierpiący na schorzenia układu krążenia (dwutlenek węgla podnosi ciśnienie) i górnego odcinka przewodu pokarmowego, szczególnie z chorobą refluksową.