Soczewki lepsze niż okulary. Obalamy mity! Dlaczego warto je nosić?

Chociaż od lat nosisz okulary, nadal nie możesz się do nich przyzwyczaić i wciąż spadają ci z nosa? A może dopiero niedawno zdiagnozowano u ciebie wadę wzroku? W obu przypadkach koniecznie wypróbuj soczewki kontaktowe. Zapewnią ci znacznie szersze pole widzenia niż okulary, a na dodatek są znacznie wygodniejsze w życiu codziennym.

Mimo wielu zalet soczewki kontaktowe nadal mają swoich przeciwników. Niechęć do "kontaktów" wynika głównie z niewiedzy. Oto pięć najpopularniejszych mitów dotyczących noszenia soczewek:

Mit nr 1: W soczewkach widzi się gorzej niż w okularach

Prawda wygląda zgoła inaczej. Okulary znajdują się w odległości około 1-2 cm od oka, natomiast soczewki są umiejscowione bezpośrednio na rogówce. To skutkuje lepszą jakością i ostrością widzenia. Poruszają się wraz z gałką oczną, więc zapewniają szersze pole widzenia. Soczewki kontaktowe zapewniają doskonałe widzenie w każdą pogodę, nawet gdy pada deszcz lub śnieg bez obawy, że zaparują.

Mit nr 2: Wkładanie soczewek jest trudne i bolesne

To bzdura, że podczas wkładania kontaktów dotykamy oka i w ten sposób je podrażniamy. W salonie optycznym przekonasz się, że wkładanie soczewek jest banalnie proste. Podczas wizyty (na którą możesz umówić się tutaj: www.mojepierwszesoczewki.pl ) lekarz lub optometrysta przekazuje dokładne instrukcje i uczy właściwej, bezbolesnej metody ich wkładania. Ewentualne początkowe trudności wynikają jedynie z naszych obaw. Znikają bezpowrotnie, kiedy nabieramy wprawy. Użytkownicy soczewek kontaktowych zakładają je na oczy w ciągu kilku sekund. Więcej na temat szybkiego zakładania i zdejmowania soczewek na stronie: www.mojepierwszesoczewki.pl .

Mit nr 3: Soczewka może wpaść za oko

Soczewka kontaktowa nigdy nie wpadnie za oko. To fizycznie niemożliwe! Spojówka gałkowa przechodzi płynnie w spojówkę powiekową, tworzy tym samym "barierę" uniemożliwiającą przeniesie soczewki.

Mit nr 4: Nie pozwalają oczom oddychać i prowadzą do infekcji

Współczesne materiały wykorzystywane do produkcji soczewek, zapewniają wymaganą dla oczu przepuszczalność tlenu, a systemy pielęgnacji w postaci płynów do soczewek kontaktowych dobrze usuwają szkodliwe mikroorganizmy oraz inne zanieczyszczenia (więcej na temat soczewek kontaktowych na stronie: www.mojepierwszesoczewki.pl ). Nie blokują więc dostępu tlenu do oka. Nie prowadzą też do żadnych infekcji. Ewentualne podrażnienia mogą wynikać z nieprzestrzegania zasad higieny: mycia rąk przed zdjęciem i założeniem soczewek kontaktowych, braku wizyt kontrolnych, zbyt długiego noszenia jednych soczewek, zmiany "na własną rękę" zarówno typu stosowanych soczewek, jak i płynów do ich pielęgnacji.

fot. Materiały Partnerafot. Materiały Partnera fot. Materiały Partnera fot. Shutterstock.com

Mit nr 5: Nosisz kontakty? Zapomnij o makijażu

Noszenie soczewek nie wymaga zrezygnowania z make-upu. Można się malować, ale dla własnego bezpieczeństwa należy przestrzegać pewnych zasad. Najpierw wkładamy soczewki, potem malujemy się. W drugą stronę działa to analogicznie - zaczynamy od zdjęcia soczewek, a potem robimy demakijaż. Warto też pamiętać o używaniu płynów do demakijażu przeznaczonych dla osób noszących soczewki.

DLA KOGO ZATEM STWORZONO SOCZEWKI KONTAKTOWE?

Dla aktywnych

Soczewki kontaktowe to znakomity wybór dla osób, które kochają aktywny tryb życia. Nieważne czy lubimy imprezować, czy jeździć na rowerze, soczewki ułatwiają uprawianie każdego sportu (sprawdź na: www.mojepierwszesoczewki.pl ). Można w nich bez przeszkód szaleć na korcie do tenisa lub uczyć się nowych kroków zumby. Umożliwiają też włożenie ochronnych gogli np. podczas gry w squasha, jazdy na rowerze czy nartach.

Dla chcących ukryć wadę wzroku

Wady wzroku nie powinniśmy się wstydzić. Jednak szczególnie kobiety bywają na tym tle przeczulone i wolą, aby otoczenie nie wiedziało o tej drobnej przypadłości. Okulary rzucają się w oczy, soczewki zapewniają dyskrecję.

Dla zapominalskich

Każdy kto nosił lub nosi okulary przynajmniej raz w życiu o nich zapomniał. Zostały na biurku, w innej torebce czy w samochodzie. Można pluć sobie w brodę lub zdecydować się na "kontakty". Soczewki trudno zgubić czy uszkodzić.

Dla kierowców

Popularnym problemem osób prowadzących samochód są oślepiające światła innych pojazdów. Soczewki rozwiązują także ten kłopot. Dzieje się tak, ponieważ nie odbijają światła tak jak odstające okulary. Sprawdzają się także latem, kiedy promienie słoneczne rażą nas podczas prowadzenia auta. Mając na oczach soczewki, zawsze możemy włożyć okulary przeciwsłoneczne!

Najciekawsze jest jednak to, że w przeciwieństwie do okularów, gdzie trzeba od początku liczyć się z dość dużą inwestycją, soczewki kontaktowe można wypróbować za darmo. Wystarczy tylko pobrać kupon na pierwszą bezpłatną parę soczewek na stronie www.mojepierwszesoczewki.pl i przeprowadzić badanie wzroku. Może po takim eksperymencie nie będziecie sobie mogli wyobrazić powrotu do okularów?

Weź udział w dyskusji:
Soczewki lepsze niż okulary. Obalamy mity! Dlaczego warto je nosić?
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl