Kiedy jest czas na naukę pierwszej pomocy? Im wcześniej zaczniemy, tym lepiej!

Jak wielkie zaskoczenie spotkało ratowników medycznych z Rudy Śląskiej, kiedy przybyli do nieprzytomnej kobiety, a drzwi mieszkania otworzył im 9-letni Denis. 8-letni Oskar z Liskowa też nie wahał się ani chwili. Gdy jego mama zemdlała, wziął telefon i zadzwonił na 112. A co zrobiłoby twoje dziecko, kiedy ty nagle straciłbyś przytomność?

Kilka miesięcy temu media okrzyknęły mianem bohatera 9-letniego Denisa. Chłopiec sam zaalarmował pogotowie, kiedy zauważył, że z jego mamą dzieje się coś niepokojącego. Przestraszył się, kiedy zobaczył, że kobieta śpi i nie chce się obudzić. - Chciał zadzwonić do kogoś z rodziny, ale nie mógł odblokować telefonu matki, a na karcie swojego nie miał już ani jednej minuty. Zadzwonił więc na numer 112, na który połączenia są bezpłatne – opowiadała pielęgniarka systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego i kierownik zespołu, Aniela Lepiorz. Kiedy ratownicy dotarli na miejsce, okazało się, że mama Denisa od lat choruje na cukrzycę. Syn uratował jej życie.

8-letni Oskar także zachował zimną krew w sytuacji zagrożenia. Bez wahania wziął telefon i wybrał numer alarmowy, gdy jego mama straciła przytomność. - Mama zapytała mnie, czy chcę się napić herbaty. Ja odpowiedziałem, że tak. Jak mama chciała położyć kubek, to spadł na ziemię, potem mama się nie ruszała, nic nie mówiła - opowiadał w rozmowie z portalem faktykaliskie.pl Oskar. Chłopiec wybrał właściwy numer pogotowia ratunkowego i próbował dyspozytorce przekazać informację na temat stanu zdrowia mamy. W tym czasie przybiegła do mieszkania ciocia Oskara, która usłyszała jego wołania i krzyki. - Był najbardziej przytomny z nas wszystkich. Mnie przez myśl przeszło, żeby wykręcić 997, a nie 999. Nie dość, że zadzwonił na pogotowie, to jeszcze powiadomił swoją babcię - opowiadała kobieta. Karetka zawiozła nieprzytomną mamę 8-latka do szpitala, gdzie specjaliści udzielili jej fachowej pomocy. Nikt nie miał wątpliwości – Oscar uratował jej życie.

Ratownicy medyczni, pracownicy szpitali i dyspozytorzy na infolinii, którzy przyjmowali zgłoszenia, nie kryli, że byli pod wrażeniem, jak odpowiedzialnie i dojrzale zachowali się obaj chłopcy. – Co roku notuje się kilka lub kilkanaście zdarzeń, w których pomoc do potrzebującej osoby wzywa dziecko – mówił Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego, do którego przewieziono mamę Denisa. Podkreślił też, że dzieci od najmłodszych lat powinny być uczone, jak wzywać pomoc, gdy z rodzicami dzieje się coś niedobrego lub gdy są świadkami wypadków.

Edukację dzieci powinniśmy zacząć jak najwcześniej. Tak naprawdę wezwanie karetki to pierwszy krok. Najmłodsi muszą też znać podstawy udzielenia pierwszej pomocy potrzebującym. Dlatego potrzebne są kampanie promujące wyrabianie właściwych nawyków już u kilkulatków. Jedną z najprężniej działających akcji jest projekt marki Volkswagen – „Mali Ratownicy”. Organizatorzy dają nowym pokoleniom umiejętność ratowania życia i radość pomagania innym. Poprzez naukę wszystkich dzieci udzielania pierwszej pomocy propagują odpowiedzialne postawy społeczne. Projekt „Mali Ratownicy” uczy wszystkie dzieci samodzielności i radzenia sobie w trudnych sytuacjach,  daje nie tylko konkretną umiejętność, ale także sprawia, że stają się silniejsze oraz mogą lepiej radzić sobie w życiu. Wiedza zdobyta dzięki udziałowi w programie i wsparciu rodziców powoduje że najmłodsi stają się superbohaterami wyposażonymi w supermoc, którą jest ratowanie ludzkiego życia.

Aby przekonać się o tym, jak wyglądają najlepsze lekcje pierwszej pomocy, warto wybrać się do jednej z nadmorskich miejscowości, w których podczas tegorocznych wakacji Volkswagen rozstawia specjalne strefy. W tych miejscach będą odbywały się szkolenia „Małych Ratowników” przy „Projekcie Plaża” realizowanym przez telewizję TVN.

Wakacje ruszają pełną parą, więc warto wiedzieć, gdzie spędzicie czas nie tylko przyjemnie, lecz także pożytecznie.  „MaliRatownicy” zapraszają 29.06-01.07 do Świoujścia, 07.07-15.07 do Kołobrzegu, 20.07-22.07 do Ustki 27.07-29.07 do Darłowa, 03.08.-05.08 do Dziwnowa, 10.08-12.08 do Łeby i 17.08-19.08. do Władysławowa.

Dla wszystkich dzieci zostało przygotowanych wiele atrakcji: zdobywanie superumiejętności i ciekawe wyzwania z doświadczonymi ratownikami medycznymi, zabawy, konkursy oraz wspaniałe nagrody. Nad powodzeniem misji czuwać będą angażujący animatorzy. Projekt "Mali Ratownicy" udowadnia, że przez zabawę można nauczyć się naprawdę wiele. W beztroskiej, przyjaznej atmosferze dzieci zdobędą potrzebną wiedzę i nauczą się uratować życie innemu człowiekowi. To bardzo ważne, aby dziecko w przyjemny sposób zdobywało samodzielnośći pewność siebie. A supermoc, którą posiadą podczas zajęć w strefach "Małych Ratowników" zostanie z nimi na zawsze.

Organizatorzy tak przygotowali program zajęć, aby dzieci nie nudziły się nawet przez chwilę. "Mali Ratownicy" pokazują, że nauka pierwszej pomocy nie musi być niczym trudnym i poważnym. Superbohaterowie są ciekawi, potrafią się bawić i chętnie angażują się w przygody. Dokładnie tak jak twoje dziecko.

Aby twoje dziecko, tak jak Denis i Oskar, potrafiło zareagować w sytuacji zagrożenia, naprawdę nie trzeba wiele. Udział w projekcie marki VW „Mali Ratownicy” będzie wartościowo spędzonym czasem, podczas którego nie będziecie się nudzić.