Jak chronić dziecko przed ukłuciem przez kleszcza? To powinien wiedzieć każdy rodzic

Kleszcze każdego roku stanowią niebezpieczeństwo dla wszystkich, którzy spędzają czas na świeżym powietrzu. Jednak to dzieci są szczególnie narażone na kontakt z tymi pajęczakami. Dlaczego? Nasi najmłodsi mają nieco wyższą temperaturę ciała niż dorośli, co sprawia, że kleszcze chętniej pasożytują właśnie na nich. Jak zatem skutecznie chronić dziecko przed ukłuciem przez kleszcza i przenoszonymi przez niego chorobami?

Łagodna i coraz krótsza zima, a także wiosna z wysokimi temperaturami sprawiają, że kleszcze wcześniej się budzą, zaczynając żerowanie. O ile dawniej okres ich aktywności rozpoczynał się w marcu lub w kwietniu, a kończył jesienią, teraz potrafi trwać od lutego do grudnia. Jak wskazują statystyki, w Polsce z roku na rok obserwuje się rosnącą liczbę zachorowań na choroby odkleszczowe. Przed kleszczami i wywoływanymi przez nie chorobami, możemy skutecznie się chronić i minimalizować ryzyko. 

Zadbaj o odpowiedni ubiór dziecka  

Jeśli wybierasz się z dzieckiem na spacer do lasu, parku lub na łąkę, gdzie może być szczególnie narażone na ukłucie kleszcza, ubierz je w długie spodnie, skarpety, pełne buty oraz bluzkę z długim rękawem. Postaw także na jasne kolory, na których łatwiej zauważyć przemieszczającego się pajęczaka. 

Zastosuj preparaty odstraszające kleszcze 

Chcąc wzmocnić ochronę dziecka, możesz zastosować również preparaty odstraszających kleszcze - te najskuteczniejsze zawierają DEET. Pamiętaj jednak, by nie stosować ich bezpośrednio na skórę dziecka, tylko na ubranie. Aby ochrona przed kleszczami była skuteczna, aplikację preparatu trzeba powtarzać. 

Oglądaj dokładnie ciało dziecka po każdym spacerze 

Kleszcze możemy spotkać nie tylko w lasach, lecz także w miejskich terenach zielonych. Dlatego ważne jest, aby oglądać dziecko po każdym powrocie ze spaceru. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na miejsca za uszami, pod pachami, a także we wszelkich zgięciach stawów - pajęczaki najchętniej wbijają się tam, gdzie skóra jest najcieńsza. 

A co ze szczepionkami? 

Wielu pacjentów, u których rozpoznano kleszczowe zapalenie mózgu (KZM) w ogóle nie pamięta momentu ukłucia przez kleszcza. Z niektórych badań wynika, że nawet ponad 60 proc. kleszczy żerujących na zwierzętach domowych jest nosicielami co najmniej jednego patogenu wywołującego chorobę u ludzi, a nawet co szósty kleszcz w Polsce może być nosicielem wirusa kleszczowego zapalenia mózgu.  

A jak przebiega zakażenie wirusem kleszczowego zapalenia mózgu? Najczęściej ma postać zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych połączonego z wysoką gorączką i bardzo silnym bólem głowy. Czasami mogą pojawić się nudności i wymioty. Może również dojść do zapalenia mózgu. Do zdarzających się powikłań można zaliczyć m.in. porażenia, niedowłady, drżenie kończyn. Choroba może doprowadzić do śpiączki a nawet śmierci. 

Jedną z metod ochrony dziecka jest jego zaszczepienie przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu. Szczepić można już małe dzieci, które ukończyły 1. rok życia (górnej granicy nie ma), a w polskim kalendarzu szczepień jest to szczepienie zalecane. Schemat szczepienia przeciw KZM obejmuje podanie trzech dawek szczepionki. W celu utrzymania odporności należy natomiast przyjąć dawki przypominające - co trzy, a następnie co pięć lat. 

Pamiętajmy jednak - niezależnie od tego, czy dziecko było szczepione przeciw KZM, czy też nie, niezwykle istotne jest, by zadbać o jego odpowiednie zabezpieczenie przed ukłuciem kleszcza. Pamiętajmy, że te pajęczaki mogą przenosić również boreliozę, na którą szczepionki nie ma.  

Co robić, gdy znajdziemy kleszcza, który zdążył się wkłuć w skórę? 

Po zauważeniu kleszcza należy go jak najszybciej usunąć przed upływem 12 godzin, aby bakterie Borrelia burgdorferi, wywołujące boreliozę, nie wniknęły do organizmu. Zatem, im szybciej usuniemy kleszcza, tym większa szansa na to, że do zakażenia nie dojdzie. Inaczej jest w przypadku kleszczowego zapalenia mózgu. Kleszcz, wkłuwając się w skórę, jednocześnie wpuszcza do rany swoją ślinę, w której znajdują się nie tylko substancje znieczulające i przeciwzakrzepowe (dzięki którym nie czujemy wkłucia), ale także wirus kleszczowego zapalenia mózgu. Dlatego nawet szybkie usunięcie kleszcza nie chroni przed zakażeniem. 

Jak właściwie usunąć kleszcza?  

Należy wykonać to specjalnym zestawem do usuwania kleszczy lub klasyczną pęsetą. Wystarczy ująć kleszcza przy samej skórze i pociągnąć ku górze zdecydowanym ruchem. Pod żadnym pozorem nie należy smarować kleszcza żadną substancją, by nie zwiększać ryzyka zakażenia. Miejsce ukłucia należy zdezynfekować i obserwować przez 4 do 6 tygodni. Jeśli w tym czasie pojawi się rumień (charakterystyczny przy boreliozie) lub zauważysz u dziecka objawy grypopodobne (gorączka, osłabienie, dreszcze, ból głowy – pojawiające się przy KZM) niezwłocznie skontaktuj się z lekarzem.  

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Jak chronić dziecko przed ukłuciem przez kleszcza? To powinien wiedzieć każdy rodzic
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl