Dziś do Polski wchodzi "druga ZARA" Co oferuje hiszpańska sieciówka?

Do popularnego na polskim rynku modowym grona hiszpańskich sieciówek dołącza Sfera. Moda, wygoda, jakość i cena - tak mówi się o niej w jej ojczyźnie. Czy przypadnie do gustu polskim klientkom?

Sfera (dom handlowy El Corte Inglés) to sieciówka stosunkowo młoda, bo na hiszpańskim rynku pojawiła się dopiero w 2002 roku, podczas gdy jeden z jej największych rywali, Zara, istnieje na iberyjskim rynku już od 1974 (od 1999 w Polsce).

 

Mimo to, Sfera posiada już sieć sklepów z odzieżą i akcesoriami dla kobiet, mężczyzn i dzieci zlokalizowanych w 13 krajach na całym świecie (ponad 350 punktów sprzedaży, głównie w Hiszpanii, Portugalii, Szwecji i Meksyku, ale i w Arabii Saudyjskiej czy Egipcie). A już teraz do tej grupy dołącza Polska. Drzwi do pierwszej Sfery w Polsce otworzyły się dziś we Wrocławiu w debiutującej galerii Wroclavia. Dwa dni później, 20 października, otwarty zostanie salon w warszawskiej Galerii Mokotów.

 Dla kogo Sfera?

Marka stawia w pierwszej kolejności na jakość, ponadczasowość, różnorodność swoich kolekcji i nienaganną obsługę klienta, czemu ma dowieść m.in. pomocna i lubiana przez klientów ekspozycja towaru gamami kolorystycznymi.

 

Sfera błyskawicznie reaguje na zmieniające się modowe trendy i niemal każdego tygodnia włącza do swoich sklepów kolekcje inspirowane modą miejską i najnowszymi trendami prosto ze światowych wybiegów, nad którymi pracuje ponad 70 modowych specjalistów. Wynikiem tego są modne i wygodne ubrania w przystępnych cenach, które mają zadowolić nawet najbardziej wymagające polskie klientki.

I zapewne tak się stanie, bo hiszpańskie sieciówki, takie jak Zara, Stradivarius, Bershka, Pull&Bear czy Mango, cieszą się w naszym kraju ogromną popularnością, a Sfera, podobnie jak inne modowe przedstawicielki jej rodzimego kraju, oferuje asortyment w podobnym przedziale cenowym.

Szukasz idealnej zimowej parki? Mamy dla Ciebie klika fantastycznych propozycji:

KolażKolaż fot. materiały partnera