Ma sparaliżowane dłonie, ale makijaże jej autorstwa to prawdziwe mistrzostwo. Kim jest Jordan Bone?

Mając piętnaście lat została przykuta do wózka inwalidzkiego. Jak to możliwe, że mimo, iż nie może ruszać rękami, wykonane przez nią makijaże wyglądają jak z pierwszych stron magazynów? Poznajcie Jordan Bone.

W wieku piętnastu lat, Jordan Bone uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu, w wyniku którego złamała kręgosłup. Od tamtej pory jej ciało jest sparaliżowane, a ona na zawsze przykuta do wózka inwalidzkiego. Nie ma czucia w nogach, nie jest też w stanie zaciskać i otwierać dłoni, co uniemożliwia jej wykonywanie nawet najprostszych czynności. Po wielu lat zmagań z depresją, postanowiła wreszcie zmienić swoje życie na lepsze.

Zmotywowana do zmian dziewczyna stworzyła swój kanał na YouTube, który z początku pełen  był filmów o samoakceptacji i pozytywnym nastawieniu do świata. Z biegiem czasu odważyła się jednak na coś więcej - zdecydowała się kręcić tutoriale makijażowe. Był jednak jeden problem - musiała od nowa nauczyć się posługiwać kosmetykami.

Jordan BoneJordan Bone fot. instagram.com/jbone89

Płakałam, bo chciałam się malować tak, jak to robiłam przed wypadkiem. I wreszcie mi się udało. To też powtarzam moim widzom - próbujcie mimo, że myślicie, że coś jest nieosiągalne.

Mimo, że jej filmy są bardzo przyjemne dla oka, znajdują się tacy, którzy nie do końca rozumieją jaki jest jej stan zdrowia. W odpowiedzi na  uszczypliwe komentarze: "Nie tak maluje się mascarą", "Trzęsie ci się ręka", "Ale dziwnie trzymasz konturówkę", Jordan nagrała film, w którym wszystko dokładnie tłumaczy swoim widzom. 

W wideo zatytułowanym "Moja piękna walka" blogerka zdradza, jak tworzy swoje makijaże mimo tego, że prawie w ogóle nie może poruszać rękami.

 
 
Nie afiszowałam się z tym, bo nie chciałam, aby inni widzieli tylko mój wózek.

Zobaczcie, jej makijaże autorstwa Jordyn. Prawda, że są piękne? Jesteśmy pod wielkim wrażeniem jej talentu.