Żona Macieja Stuhra opowiada o początkach małżeństwa. "Po pracy jest troszkę wyzuty z emocji"

Maciej Stuhr zdradza w programie "Uwaga! Kulisy sławy" szczegóły swojej codzienności. Aktor musiał zmierzyć się z wieloma przeciwnościami losu, i tymi zawodowymi, i tymi prywatnymi. Jak sobie z nimi poradził? Jego żona opowiada fanom o ciężkich początkach małżeństwa.

Maciej Stuhr jest jednym z najpopularniejszych polskich aktorów. Znamy go przede wszystkim z porywającego tłumy poczucia humoru, mocnych wypowiedzi politycznych i wielkiej skromności. Aktor stara się pilnować prywatne aspekty swojego życia i niechętnie opowiada o swojej codzienności. W ostatnim czasie stał się bohaterem programu „Uwaga! Kulisy sławy”, w którym po raz pierwszy uchylił fanom rąbek tajemnicy swojego życia. Początki jego małżeństwa nie były łatwe.

Zobacz wideo Aktorskie rodziny, czyli jak zaczynał Maciej Stuhr [Popkultura]

Żona Macieja Stuhra opowiada o początkach małżeństwa

Katarzyna Błażejowska, żona Macieja Stuhra, z zawodu jest dietetykiem i to właśnie temu zajęciu poświęca całe swoje życie. Nie uważa się za kobietę w "blasku fleszy" i systematycznie od tego stroni. Nie lubi także wypowiadać się publicznie na temat swojej rodziny i relacji małżeńskich. Mimo to, podczas rozmowy w programie „Uwaga!  Kulisy sławy”, kobieta przyznała, że prywatnie Maciek w niczym nie przypomina zwariowanych postaci, w które wciela się na co dzień.

Po pracy jest troszkę wyzuty z emocji. Wraca do domu, siada z gazetą albo jakąś książką, włącza telewizor. Jest bardziej wycofaną osobą niż taką, która rozbawia wszystkich dookoła - mówiła żona aktora.

Kraków. WOŚP. Maciej Stuhr komentuje wydarzenie pod kościołem św. SzczepanaKsiądz przegonił wolontariuszkę WOŚP. Maciej Stuhr komentuje

Aktor ma syna oraz córkę, obydwoje pochodzą z wcześniejszych małżeństw pary. Nastoletnia Matylda ciężko przechodziła przez dostosowanie się do nowych okoliczności rodzinnych. Jak mówi sama Katarzyna:

Stasiek miał dwa lata, gdy zaczęliśmy być razem. Dla niego to była normalność, takie życie w dwóch domach. Dla Matyśki, która była wtedy nastolatką i przechodziła naturalny okres buntu, było to nieco trudniejsze. Mam wrażenie, że jakoś nam się to udało. Dla nas dorosłych było to łatwiejsze, bo wiedzieliśmy, że po prostu się kochamy

Maciej Stuhr: Kiedy człowiek upaja się karierą, miewa złudne poczucie, że może więcej niż inniMaciej Stuhr: Kiedy człowiek upaja się karierą, miewa złudne poczucie, że może więcej niż inni

A czym jest ojcostwo dla Macieja Stuhra?  Jak znany aktor definiuje najważniejszą rolę w swoim życiu?

W moim odczuciu ojcostwo to przede wszystkim dawanie własnym życiem przykładu. Nie tylko to, co dzieciom każemy, czego będziemy od nich wymagać. To oczywiście trzeba robić, ale przede wszystkim programujemy dzieci na świat głównie tym, kim my jesteśmy, jak traktujemy świat i innych ludzi. W moim odczuciu to bardziej determinuje, kim będą nasze dzieci, niż to, co im opowiemy

Pandemia pozwoliła parze na zatrzymanie pędu życia. Dzięki izolacji mieli okazję odpocząć od natłoku pracy i nauczyć się przebywać ze sobą na nowo. To był dla nich dobry czas. 

Uwielbiam dzieci, lubię się z nimi bawić, wygłupiać. Pandemia, która jest wielką tragedią ludzkości, miewa też dobre odsłony. Po dwudziestu paru latach pracy mogłem poświęcić cały rok rodzinie 

- przyznaje aktor

Więcej o: