Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Zwykle kołtuny pojawiają się na suchych, wysokoporowatych i mocno zniszczonych włosach. Problem może jednak także dotykać osób, które regularnie dbają o zdrowie kosmyków. Jak go rozwiązać? Z pomocą przychodzi sprawdzony domowy sposób.
Kołtuny z powstają w momencie, w którym odchylone łuski kosmyków zahaczają o siebie. Problem może dotykać zwłaszcza osób borykających się z rozdwojonymi końcówkami. Pasemka w wyniku tarcia związują się w trudne do rozplątania supełki. Jak temu zaradzić?
Przede wszystkim nie próbuj rozczesać kołtunów na siłę. Nie dość, że sprawisz sobie sporo bólu, to w dodatku wyrwiesz włosy. W salonach fryzjerskich zwykle używa się specjalnego sprayu, który ułatwia rozplątanie kosmków. Podobny efekt możesz jednak osiągnąć, korzystając z domowych sposobów. Zacznij czesać włosy od dołu. Gdy tylko natrafisz na kołtun, nałóż na niego nieco oleju. Odczekaj chwilę, po czym ponownie przejedź szczotką po kosmykach. Tłuszcz sprawi, że włosy staną się śliskie i nie będą tak bardzo się o siebie zaczepiać.
Jak wiadomo, problemom lepiej zapobiegać przed ich pojawieniem. To samo dotyczy kołtunów. Kilka prostych trików pielęgnacyjnych sprawi, że włosy pozostaną gładkie przez długi czas. Aby się nie plątały, musisz pamiętać związaniu ich przed zaśnięciem. Upnij kosmyki w luźny warkocz, a rano nie będziesz musiała martwić się o ich rozczesanie. W walce z kołtunami mogą pomóc także satynowe poszewki. Miękki materiał zapobiega puszeniu się i plątaniu włosów.