"Segregowanie śmieci nie ma sensu, a woda z kranu jest niezdrowa", czyli największe eko mity, w które nadal wierzymy

Trend bycia eko nieustannie się rozwija i choć jest to często poruszana kwestia, to krążą wokół niej mity, w które nadal wierzy zaskakująco dużo osób. Oprócz firm, które często próbują zamydlić nam oczy zieloną etykietką, sami również tworzymy w sobie przekonania, którymi szkodzimy naszej planecie.

Coraz częściej zdajemy sobie sprawę z faktu, że to, jak dbamy o środowisko, ma wpływ na nas samych. Nie tylko ograniczamy użycie plastików czy kupujemy kosmetyki o dobrych składach, lecz także rezygnujemy z dalekich podróży samolotem. Wszystkich, którzy poszukują porad, jak poprawić los swój i planety, zapraszamy na nasz cykl pt. "Klimatycznie" w co drugi wtorek o godzinie 16.

MIT nr 1: Segregacja śmieci nie ma sensu, bo wszystko i tak zostanie wyrzucone na jedno wysypisko 

Problem codziennego generowania olbrzymiej ilości odpadów przez każdego z nas jest powszechnie znany. Jak podaje GUS, przeciętny Polak w 2019 roku wytworzył aż 332 kg odpadów komunalnych. Niestety, jest to kłopot całej współczesnej cywilizacji i naszego konsumpcyjnego stylu życia.

Istnieje jednak sposób, by choć trochę zminimalizować ilość odpadów składowanych na wysypiskach. Dzięki segregowaniu śmieci w gospodarstwie domowym sprawiamy, że masa odpadów przesortowanych i poddanych recyklingowi będzie większa! Sortowanie śmieci zaczyna się bowiem w naszych domach, gdzie odpady trafiają do odpowiednich pojemników. Następnie wyspecjalizowana firma odbiera śmieci i zawozi je do zakładu gospodarowania odpadami. Tam wszystkie śmieci są poddawane procesowi oczyszczania i trafiają do sortowni, gdzie zostają wyodrębnione te nadające się do dalszego odzysku. Po całym procesie odpady są przekazywane do recyklerów, którzy zajmują się ich przetwarzaniem. Jak widzisz, segregowanie śmieci naprawdę ma sens, gdyż znacznie ułatwia pracę sortowni i sprawia, że śmieciom można nadać "drugie życie". 

Zobacz wideo Jakie są najbardziej palące problemy dotyczące ekologii?

MIT nr 2: Żywność "eko" lub "bio" jest najlepsza

Chcesz swoimi zakupami przysłużyć się planecie? Wcale nie musisz kupować produktów opatrzonych jedynie etykietą "bio" czy "eko". Taka żywność wcale nie jest pozbawiona pestycydów czy "chemii". Wydajność rolnictwa organicznego jest średnio o ponad 20 proc. niższa w porównaniu do zwykłego rolnictwa, a bez środków ochrony roślin używanych przy ich produkcji byłaby jeszcze mniejsza. Rolnictwo ekologiczne jak żadne inne potrzebuje zatem pestycydów oraz innych nawozów. Zamiast kupować drogą żywność z etykietą bio czy eko, kupuj towar od lokalnych dostawców i stawiaj na sezonowe owoce oraz warzywa. Robiąc zakupy na bazarku czy okolicznym warzywniaku, nie tylko robisz krok w stronę dbania o środowisko, lecz także wspierasz hodowców z twojej okolicy. 

MIT nr 3: Picie wody z kranu jest niezdrowe 

Mimo że korzyści wynikających z picia kranówki jest naprawdę wiele (mniej plastiku, mniejsze wydatki...), wiele osób nadal ma co do tego wątpliwości. Zdaniem niektórych osób kranówka jest niezdrowa i mniej wartościowa niż woda z butelki. Nic bardziej mylnego! Woda z kranu jest bogata w minerały, w tym biopierwiastki takie jak magnez czy wapń. Ich ilość różni się jedynie w zależności od danej miejscowości. Przykładowo, w Warszawie jest to około 250 mg/l, natomiast w Krakowie ponad 300 mg/l. Jeśli zatem w twojej miejscowości jest informacja, że woda z kranu jest zdatna do picia, nie miej oporów przed tym, by z tego korzystać.

MIT nr 4: Ograniczenie spożywania mięsa nie ma wpływu na naszą planetę

Wręcz przeciwnie. Wyprodukowanie jednego kilograma wołowiny powoduje emisję od 50 do 100 razy więcej dwutlenku węgla niż wyprodukowanie jednego kilograma zboża. Ponadto dochodzi kwestia masowej hodowli krów, a dokładnie procesów trawiennych oraz odchodów zwierzęcia, które powodują produkcję dużych ilości metanu - gazu, który jest znacznie bardziej szkodliwy dla klimatu niż dwutlenek węgla. Roczna emisja gazów cieplarnianych przez jedną krowę odpowiada emisji związanej z przejechaniem samochodem osobowym aż 24 tys. kilometrów! Przejście na wegetarianizm lub ograniczenie spożywania mięsa jest zatem jednym ze sposobów dbania o naszą planetę.  

MIT nr 5: Wszystkie produkty oznaczone jako "eko" faktycznie takie są

Choć wiele firm na fali zielonego trendu stara się wprowadzić rozwiązania, które są ekologiczne, to są również i takie, które wabią klientów fałszywymi deklaracjami o przyjazności ich produktów i usług dla środowiska. Sięgając w sklepie po produkt, który na pierwszy rzut oka wygląda na ekologiczny, uważnie się mu przyjrzyj i dokładnie przeczytaj etykietę. Niestety, bardzo często okazuje się, że opisy produktów są niedoprecyzowane, by ukryć jakąś półprawdę - np. na produkcie napisane jest, że zawiera produkty naturalne, a w rzeczywistości jest ich tylko 5 procent. Co więcej, niektóre firmy kosmetyczne wykorzystują słynny symbol króliczka - oznaczenie cruelty-free - tworząc własny, podobny, ale różniący się szczegółami symbol, który rzekomo ma legitymizować ich produkty, wprowadzając klientów w błąd. Nie daj sobie mydlić oczu greenwashingiem i zwracaj uwagę na to, czy produkty, które lądują w twoim koszyku, naprawdę są przyjazne planecie.  

MIT nr 6: Samochód elektryczny jest bardzo ekologiczny

Niestety nie do końca. Nadal bowiem nie są znane metody zagospodarowania niektórych baterii i akumulatorów (elektrośmieci) wykorzystywanych na masową skalę w samochodach elektrycznych. Zatem zanim dokonasz jakiejkolwiek zmiany, upewnij się, czy odpad, który powstanie po wybranym przez ciebie samochodzie elektrycznym, zostanie przetworzony w sposób neutralny dla środowiska.

Drugą kwestią jest źródło energii wykorzystywanej do ładowania aut elektrycznych - pochodzi ona z kopalni, których funkcjonowanie wpływa negatywnie na nasz ekosystem. Znacznie bardziej ekologiczną alternatywą mogą stać się ogniwa paliwowe zasilane wodorem, które mają szansę skutecznie zastąpić baterie, gdyż są od nich o wiele lżejsze i efektywniejsze. Na chwilę obecną najbardziej ekologicznym środkiem transportu jest rower oraz korzystanie z komunikacji miejskiej. Jeśli tylko pogoda na to pozwala, korzystaj z roweru, a przysłużysz się nie tylko środowisku, lecz także własnemu zdrowiu. 

Poznaj także nasze inne artykuły poświęcone tematyce ekologicznej. Znajdziesz je TUTAJ >>