Dwóch warzyw nie podlewaj drożdżami. Gdy ich później spróbujesz, przekonasz się dlaczego

Nawóz z drożdży jest szerokodostępnym, łatwym w przygotowaniu produktem, który wzmacnia wiele roślin zarówno ogrodowych, jak i doniczkowych. Sprawdź, jak go przygotować, a także dowiedz się, których roślin nie nawozić drożdżami. Okazuje się, że w niektórych przypadkach mogą zmienić swój smak.

Praktycznie każdy ogrodnik zdaje sobie sprawę z dobroczynnych właściwości drożdży. Niektórzy stosują je jako swoją tajemną broń, która wspomaga rozwój roślin, stymulując ich wzrost i kwitnienie. Okazuje się, że przygotowanie mieszanki w domu jest niezwykle łatwe. Możesz zrobić to na dwa sposoby. Sprawdź, w jaki sposób oraz dowiedz się, czego nie należy podlewać drożdżami.

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Jak dbać o skrzydłokwiat? Wypróbuj ten domowy nawóz

Jak zrobić nawóz z drożdży? Mieszankę przygotujesz na dwa sposoby

Nawóz z drożdży można przygotować na dwa sposoby. Jeden z nich wymaga jednak nieco więcej czasu i uwagi.

  • Niesfermentowany nawóz. Rozpuść 100 g świeżych drożdży w 10 l ciepłej wody (możesz wykorzystać deszczówkę lub wodę z gotowania warzyw) i odczekaj około 1 godzinę. Podlewaj rośliny bez rozcieńczania raz na dwa tygodnie przez cały sezon.
  • Sfermentowany nawóz. Włóż do wiadra 100 g drożdży i zasyp je 1 szklanką cukru. Odczekaj około 2 godziny i dolej do wiadra 10 l ciepłej wody. Wymieszaj dokładnie do rozpuszczenia się składników i odstaw mieszankę na tydzień. Rozcieńczaj roztwór w proporcji 1 szklanka płynu na 10 l wody i podlewaj rośliny.

Czego nie podlewać nawozem z drożdży? Te warzywa zmienią smak

Choć drożdże zawierają wiele dobroczynnych składników, nie wszystkie rośliny możesz nimi podlać. Nawożenie drożdżami warto rozpocząć już w marcu i można go przeprowadzać regularnie (na przykład co dwa tygodnie) przez cały okres wegetacyjny rośliny. Okazuje się jednak, że w przypadku niektórych sadzonek nie powinno się w ogóle tego robić. Mowa o dwóch warzywach — ziemniakach i cebuli. Wszystko ze względu na to, że drożdże zmienią ich naturalny smak (staną się gorzkie), przez co po zbiorach nie będą nam zbytnio smakować.

Więcej o: