Córka Anny Guzik sama obcięła sobie włosy. Efekt? Do przewidzenia. "Mam w domu czeskiego piłkarza"

Anna Guzik podzieliła się na Instagramie dość typową historią. Okazuje się bowiem, że jej córka postanowiła pobawić się we fryzjera i samodzielnie obcięła sobie włosy. Aktorka całą sytuację potraktowała na wesoło.

Anna Guzik, jak zdecydowana większość polskich gwiazd, od kilkunastu dni przebywa w domowej izolacji, zgodnie z rządowymi zaleceniami. Ku uciesze swoich fanów aktorka, znana z serialu TVN "Na Wspólnej", na bieżąco na Instagramie dzieli się z nimi zdjęciami i relacjami z tego, jak spędza czas w domu z rodziną. I jak się właśnie okazało, nie zawsze jest tak pięknie i kolorowo.

Zobacz wideo Dorota Szelągowska pokazała, co zrobił jej nieudolny fryzjer. Spalił jej włosy

Córka Anny Guzik sama obcięła sobie włosy

Anna Guzik od dłuższego czasu przebywa w izolacji domowej. Towarzyszą jej mąż oraz trzy córki. Jedna z nich najwidoczniej zapragnęła delikatnej zmiany na wiosnę, wzięła więc nożyczki i sama obcięła sobie włosy. No cóż, chyba większość mam doskonale zna to doświadczenie, prawda?

Anna Guzik całą sytuację opisała na Instagramie, dodając przy tym kilka zdjęć, na których możemy podziwiać efekt samodzielnego obcięcia sobie włosów przez córkę aktorki.

Znaleźliśmy włosy, było dochodzenie - czyje? Sytuacja się wyjaśniła... Teraz mam w domu czeskiego piłkarza!

- napisała żartobliwie na Instagramie Anna Guzik.

Anna Guzik pokazała zdjęcie córki, która sama obcięła sobie włosy

Sytuacja opisana przez Annę Guzik skłoniła jej fanów do dzielenia się własnymi, podobnymi doświadczeniami.

Moja historia z życia jest o dziewczynce, której było szkoda lalki, bo była łysa, a Ooa sama miała piękne, długie, wiec postanowiła, długo nie myśląc, uciąć sobie „trochę”. Skończyło się na tym, że dziewczynka miała włosy dość mocno wycieniowane prawie przy uchu, ale lalka nie była już łysa. Niestety przez dłuższy czas ciężko było uczesać ją sensownie, ponieważ te krótkie ogryzki były trudne do okiełznania
Przechodziłam to samo. Wchodzę do łazienki, a tam garść włosów. Mówię: coś ty zrobiła?! A ona do mnie: mamo, ja chciałam włosy jak lalka barbie
Nie pierwszy i nie ostatni pewnie taki przypadek. Każda z małych istotek ma swoje pomysły na życie. To trzeba przeżyć i koniecznie zapisać na przyszłość. Potem same dzieciaki nie wierzą, co robiły, a my często zapominamy

- czytamy w komentarzach fanów Anny Guzik.