Biedronka wprowadza do sprzedaży żele antybakteryjne w niskiej cenie. Obowiązuje jednak pewna zasada

Sieć sklepów Biedronka wychodzi swoim klientom naprzeciw i postanowiła do swojej stałej oferty wprowadzić żele antybakteryjne, które obecnie znikają ze sklepowych półek w ekspresowym tempie. Klienci będą jednak musieli przestrzegać jednej zasady.

 Od momentu, kiedy w Polsce pojawiły się pierwsze potwierdzone zakażenia koronawirusem, ze sklepów w zaskakującym tempie zaczęły znikać żele oraz płyny o działaniu antybakteryjnym oraz antywirusowym. Niestety w obliczu tej sytuacji zaczęły pojawiać się oferty, gdzie mała buteleczka kosztowała nawet kilkadziesiąt złotych. Ze względu na brak antybakteryjnych produktów, WHO opublikowało nawet instrukcję, jak taki płyn do dezynfekcji wykonać samodzielnie w domu. Od niedawna jednak sytuacja się zmienia i coraz więcej firm wprowadza do swojej oferty żele i płyny do dezynfekcji. 

Zobacz wideo Płyn do dezynfekcji - jak zrobić go w domu?

Biedronka wprowadza do sprzedaży żele antybakteryjne w niskiej cenie

Sieć sklepów Biedronka również postanowiła wyjść naprzeciw potrzebom swoich klientów i już od 28 marca wprowadziła do sprzedaży w wybranych sklepach żele antybakteryjne w trzech różnych wersjach -  Velie Japan, 50 ml, Marion, 50 ml oraz Clean Hands, 30 ml za jedyne 3,99 zł. Jednak przy zakupie tych produktów wprowadzono również zasadę, która mówi o tym, że jednorazowo zakupić można tylko 5 sztuk żelu. W ten sposób sieć chce sprawić, by wszyscy  jej klienci mogli mieć możliwość nabycia produktu. Okazuje się, że produkt tak szybko jak się pojawił - zniknął i obecnie na stronie internetowej sieci widnieje informacja, że jest "aktualnie niedostępny".

Więcej o:
Komentarze (60)
Biedronka wprowadza do sprzedaży żele antybakteryjne w niskiej cenie. Obowiązuje jednak pewna zasada
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • lud.czerski.wyklety

    Oceniono 34 razy 20

    Żer antybakteryjny jak sama nazwa wskazuje, służy do odkażania z wirusów.

  • 162tony

    Oceniono 17 razy 17

    Już to widzę, jak na Orlenie, przyjeżdża dostawa, kierownik na zapleczu wystawia paragony po sztuce, i 120 sztuk jak przyjechało, tak wyjeżdża nawet nie rozpakowane z kartonu. Później sprzedają to z 500% zyskiem.

    To powinno być karane jak ucieczka z kwarantanny, albo celowe zarażanie ludzi. Wyroki w zawieszeniu i po 30 tysięcy kary.

  • wichura

    Oceniono 12 razy 10

    Czyli: płynu nie ma (czy był?), ale klienci przyjdą. Co prawda żelu, po który przyszli nie dostaną, ale pewnie kupią parę innych rzeczy - a o to chodzi ;)

  • openet12

    Oceniono 12 razy 10

    Lepszym specyfikiem moze okazać się wywar z mięsa przetworzonego i zafoliowanego zakupionego w "Biedronce" Wiadomo, tylko do zastosowania zewnętrznego.

  • haha-to-ja

    Oceniono 30 razy 10

    dziękujemy redakcjo za tą informacje napisana z licealną egzaltacją !

  • striepo

    Oceniono 9 razy 7

    Płyn to Orlen powinien sprzedawać w 0,5l butelkach po wódce (czyli zamykanych) za 4,99 + 1 PLN za atomizer 50 ml kasować.
    Ten magiczny płyn którego nikt nie widział a do końca marca sprzedano 280 tyś 5L baniaków można by było zamienić na 2 mln 800 tyś sztuk 0,5L butelek.
    Tego się nie pije, więc 0,5L Polakowi i jego rodzinie starczy na co najmniej miesiąc.
    5 litrowy baniak na 2 lata jak nie więcej

  • oyayebye

    Oceniono 7 razy 5

    Ozwali się tandeciarze z osiedlowych sklepików. Doskonale pamiętam początek lat '90 ub. wieku. Koleś na targu w 3 - 4 punktach sprzedawał baterie do sprzetu rtv. Po 1/2 roku jeżdził nowym Polonezem. Pojawiły się pierwsze markety ( np. Mini Mal ) i koleś padł. Co mu zostało; tylko się napić. Chleje do dzisiaj.

  • banan125

    Oceniono 11 razy 5

    to jakieś brandy ? - po 80 zł za litr ..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX