Anna Wendzikowska przyznała, że ma sąsiada tyrana. "Krzyczy na żonę/partnerkę i bije psa"

Anna Wendzikowska przyznała na swoim Instagramie, że ma sąsiada tyrana, który znęca się nad swoją partnerką, a także nad ich psem. Niestety, domowa izolacja spowodowana pandemią tylko pogłębia problem przemocy domowej. - Jestem pierwszą osobą, która takie sytuacje zgłasza na policję - przyznała dziennikarka.

Domowa izolacja to trudny czas dla nas wszystkich. Są jednak osoby, których ta sytuacja dotknie jeszcze boleśniej. Mowa o ofiarach przemocy domowej, które teraz są znacznie bardziej narażone na ataki swoich oprawców. O jednym z takich przypadków wspomniała na swoim Instagramie Anna Wendzikowska. Dziennikarka przyznała, że jej sąsiad znęca się nad partnerką, a także nad ich psem. Sceny, które opisała są wstrząsające.

Zobacz wideo Anna Wendzikowska pokazała swoją młodszą córkę

Anna Wendzikowska przyznała, że ma sąsiada tyrana.

- Chciałam napisać: kiedyś było lepiej, ale nie będę dołować siebie i Was. Wrzucam to zdjęcie, bo myślę sobie, że Barcelona jest tutaj trochę jak teraz dla nas wszystkich wiosna... za szybą... tak blisko, a tak daleko... Dobrze, że okna mam duże. Szkoda, że sąsiad od rana piłuje ostrą muzę na cały regulator. Ech, nic to! - napisała Anna Wendzikowska na Instagramie.

Krzyczy na żonę/partnerkę i bije psa. Z tego repertuaru muzyka najmniej mi przeszkadza 

- dodała w komentarzu.

Pod postem pojawiło się wiele apeli z prośbą, by dziennikarka zawsze reagowała, gdy słyszy za ścianą takie sytuacje:

Niech pani działa i nagłaśnia.
Gdy mnie tłukł partner, modliłam się żeby któryś z sąsiadów zadzwonił na policję.
Proszę dzwonić na policję, jeśli słyszy Pani przemoc!
Trzeba reagować, brawo.

- pisali obserwatorzy.

Jestem pierwszą osobą, która takie sytuacje zgłasza na policję, bez sekundy zastanowienia. I robię to niestety regularnie 

- odpowiedziała dziennikarka.