Kinga Rusin po raz kolejny krytykuje polski rząd. Padły mocne słowa. "Złodzieje i patologiczni kłamcy"

Kinga Rusin opublikowała na swoim Instagramie obszerny post, w którym po raz kolejny skrytykowała polski rząd. Tym razem poruszyła temat pandemii i obecnej sytuacji służby zdrowia. Dziennikarka nie przebiera w słowach: "Ile osób umarło przez tych kompletnych nieudaczników?".

Kinga Rusin jest jedną z tych polskich gwiazd, która aktywnie prowadzi swoje konto na Instagramie. Dziennikarka w ostatnim czasie używa go nie tylko do dzielenia się zdjęciami oraz nagraniami ze swojego życia, lecz także często porusza tematy polityczne oraz obecną sytuację w Polsce. Choć Kinga Rusin od kilku miesięcy przebywa na Malediwach, skąd pracuje zdalnie, to nie potrafi pozostać obojętna wobec tego, co dzieje się w naszym kraju.

Zobacz wideo Kinga Rusin o tajnikach swojej sylwetki

Kinga Rusin po raz kolejny krytykuje polski rząd. "Złodzieje i patologiczni kłamcy"

Kinga Rusin opublikowała ostatnio na swoim instagramowym profilu obszerny post, w którym po raz kolejny skrytykowała polski rząd. Dziennikarka poruszyła m.in. sytuację służby zdrowa oraz braków kadrowych, które są wyraźnie odczuwalne podczas pandemii

- Tak, "spod palmy", i z każdego innego miejsca na świecie, widać i słychać, co się w Polsce wyprawia, może nawet wyraźniej niż z bliska! Dlatego powtórzę raz jeszcze: w Polsce rządzą złodzieje i patologiczni kłamcy! I każdy dzień jest na to kolejnym dowodem. Dziś dodam jeszcze to, co wszyscy czujemy: rządzący są winni narodowej katastrofy! Gardzili lekarzami, którym publicznie przypisywali najniższe instynkty, poniżali rezydentów, którym kazali szukać pracy zagranicą, nie doceniali pielęgniarek, położnych i salowych, dla których nie starczało na podwyżki (były ważniejsze wydatki, np. finansowanie tvp Kurskiego). Efekt? Poniżani pracownicy służby zdrowia, w całkiem sporej liczbie, posłuchali "dobrych" rad pseudo "dobrej zmiany" i wyjechali tam gdzie ich doceniono. Dziś braki kadrowe odbijają się na chorych. Przez ostatni rok pisowski rząd "olewał" testowanie, żeby poprawić sobie statystyki na tle innych krajów. Dziś przy przerażająco wysokiej ogólnej liczbie zgonów statystyk nie da się już tak zakłamać - napisała dziennikarka.

Tłumy w sklepachTłumy w marketach budowlanych i kolejki do miejsc parkingowych. "Dobrze, że niedługo kończę zmianę"

Kinga Rusin skomentowała również wprowadzane obostrzenia oraz nietestowanie osób podróżujących z Wielkiej Brytanii do Polski, tuż po pojawieniu się nowej mutacji wirusa:

- Pisowski rząd wprowadzał niespójne obostrzenia robiąc ludziom wodę z mózgu. I teraz największe kuriozum/zbrodnia: dla dobrego PRu (vide wypowiedź pisowskiego marszałka Karczewskiego) pisowski rząd naraził zdrowie i życie Polaków, w tym własnych wyborców! Jakim trzeba być debilem (to wyświechtane ostatnio określenie, ale lepszego nie ma), by po brytyjskich ostrzeżeniach z połowy grudnia (o nowej odmianie wirusa), nie przetestować przyjeżdżających z Anglii na Święta rodaków! Ile osób umarło przez tych kompletnych nieudaczników? - czytamy w dalszej części wpisu.

 

- PS1. TVPis czyli największa szczujnia w historii Polski znów w natarciu. Cel: rzekome "elyty", a tak naprawdę każdy, kto śmie krytykować pisowski rząd. Pokazali moje zdjęcie, zmanipulowali wypowiedź i napuścili na mnie specjalnie wyselekcjonowanych swoich ludzi (niby przedstawicieli społeczeństwa). TVPis nie może pogodzić się z tym, że 5ty miesiąc mieszkam wprawdzie i pracuję na Malediwach, ale nie odpuszczam patologicznej polskiej władzy. I żadna odległość i żadne okoliczności przyrody, ani żadne próby chamskiego dyskredytowania mnie tego nie zmienią! - dodała dziennikarka na koniec. 

Kinga Rusin napisała wierszyk o Polsce bez PiSKinga Rusin napisała wierszyk o Polsce. "Prezesi na ambonach nie rządzą w żeńskich łonach"

Pod postem, który opublikowała King Rusin, pojawiło się wiele komentarzy od internautek oraz internautów:

Pani Kingo pozdrawiam i dziękuję za wszystko co Pani robi dla kobiet
W samo sedno, lepiej tego co się dzieje w naszym kraju, nie można ująć
Jak zawsze w punkt Pani Kingo
Brawo za słowa które nie każdy ma odwagę powiedzieć na głos!

- czytamy.