Nadchodzą bardzo ważne zmiany w InPost ze względu na skargi. "Kurcze, jak mnie to wkurzało"

W związku ze wciąż napływającymi do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów skargami na paczkomaty firma InPost została zmuszona do wprowadzenia kilku zmian. Niektórzy są z nich bardzo zadowoleni inni mniej.

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Wszyscy korzystający z usług i paczkomatów firmy InPost muszą przygotować się na to ze firma wprowadzi trzy zmiany korzystania z ich usług. Ich wprowadzenie zostało na firmie wymuszone przez wciąż napływające do UOKiK skargi klientów. Ze zmian, które mają wejść w życie, niektórzy są zadowoleni inni przeciwnie.

Zobacz wideo Poznań: 27-latek zatakował kuriera InPostu igłą ze strzykawką

Dorota GardiasDorota Gardias ma modną kamizelkę! Podobna w Top Secret

Zmiany w InPost. Przekierowywanie paczek zostanie ograniczone. "Kurcze, jak mnie to wkurzało..."

Już jakiś czas temu mogliśmy zauważyć problem przepełnionych paczkomatów. Problem zaczął narastać gdy wybuchła pandemia COVID-19 i większość osób wolała zamawiać paczki bez wizyty kuriera. Firma InPost robi co może i otwiera wciąż nowe punkty odbioru, lecz problem wciąż istnieje.

Dotychczas gdy paczkomat był przepełniony, firma automatycznie przekierowywała paczkę do innego paczkomatu. Jednak od 1 stycznia, pomimo że kurierzy nadal mają taką możliwość powstała mała modyfikacja. Zastosowanie powyższego rozwiązania jest możliwe jedynie na 24 godziny i w sytuacji gdy przesyłka trafi do paczkomatu oddalonego maksymalnie 2 km w linii prostej od punktu docelowego. Po upływie doby musi zostać dostarczona do paczkomatu wybranego przez odbiorcę podczas składania zamówienia. Czas na jej odebranie wynosi nadal 48 godzin. Jeden z internautów komentuje tę zmianę:

Kurcze, jak mnie to wkurzało, mam paczkomat pod nosem, a ja musiałem gonić po całym mieście. Nareszcie, skończy się szukanie paczek, po całym mieście.

Zmienią się też wysyłka paczek o błędnie wskazanym gabarycie. Nie będzie już kar dla nadawców

Kolejne zmiany związane są także ze skargami do UOKiK. Wątpliwość klientów dotyczyła pobierania przez InPost opłaty w wysokości 3,68 zł za weryfikację gabarytów przesyłki. Co ważne naliczał ją dopiero po realizacji usługi. Dotyczyło to takich sytuacji, gdy nadający przesyłkę konsument przekazał do wysyłki paczkę, o wymiarach innych niż deklarował. Firma rozpocznie w tym roku wprowadzanie zmian, rezygnując z pobierania takiej opłaty.

zegarekZegarek damski za 39,99 złotych! Biedronka, Sinsay i Bonprix

Wydłużenie czasu odbioru przesyłki InPost. To kolejna ważna zmiana

Firma InPost wdrożyła jeszcze jedną zmianę. Wydłużony zostanie czas odbioru przesyłki z punktów o ograniczonej dostępności. Teraz gdy znajdziemy się w sytuacji, gdzie z przyczyn niezależnych od nas nie będziemy w stanie odebrać paczki w określonym przez regulamin czasie, to wydłużony zostanie on o 24 godziny za każdy dzień, w którym punkt był niedostępny.

Więcej o: