Dodatek do emerytury po urodzeniu dzieci. Kolejne świadczenie dla wybranych. "To jest po prostu żenujące"

Program Mama 4+, czyli dodatek do emerytury po urodzeniu dzieci to świadczenie skierowane nie tylko do mam, ale również i ojców. Otrzymać je można po spełnieniu ściśle określonych warunków. To właśnie one w głównej mierze oburzają wielu rodziców.

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Czy programy socjalne są zagrożone przez koronawirusa?

Pieniądze w ramach programu Mama 4+ mają pomóc tym rodzicom, którzy ze względu na wychowanie dzieci nie mogły podjąć pracy zarobkowej lub musiały z niej zrezygnować, w związku z czym ich obecna wysokość świadczeń nie pozwala im na utrzymanie się. Jakie dokładnie trzeba spełnić kryteria i ile wynosi dodatek

Małgorzata Rozenek-MajdanMałgorzata Rozenek-Majdan w oryginalnym zestawie. "Boski"

Dodatek do emerytury po urodzeniu dzieci nie tylko dla mam 

Obywatelstwo polskie lub jednego z państw członkowskich UE, zamieszkanie w Polsce i posiadanie tu przynajmniej przez 10 lat ośrodka interesów życiowych to tylko niektóre kryteria, które należy spełnić, aby móc ubiegać się o dodatek. Pozostałe różnią się w zależności od tego, czy o pieniądze z programu ubiega się matka, czy ojciec dzieci. Mamy muszą bowiem ukończyć 60 rok życia oraz urodzić i wychować przynajmniej czwórkę dzieci. Ojcowie muszą ukończyć 65 lat i wychować co najmniej czwórkę dzieci, ponieważ ich matka zmarła, porzuciła je lub przez długi czas ich nie wychowywała.

Program Mama 4+. Ile wynosi dodatek do emerytury za urodzenie dzieci?

Dodatek do emerytury za urodzenie dzieci może wynosić maksymalnie tyle ile minimalna emerytura. Od 1 marca 2022 roku jest to zatem 1217,98 zł netto. Taką kwotę otrzyma rodzic, który nie posiada prawa do żadnego innego świadczenia. Otrzymując emeryturę lub rentę poniżej tej kwoty, rodzicowi zostanie wypłacone dopełnienie do najniższej emerytury. 

Wniosek o ponowne przeliczenie emeryturyWniosek o przeliczenie emerytury. Zmiany podzieliły Polaków

Wielu rodziców uważa, że warunki przyznawania dodatku są niesprawiedliwe 

Program Mama 4+ wzbudził wiele skrajnych emocji. Część rodziców zwłaszcza tych, którzy mają mniej lub czwórkę dzieci albo łączyli pracę zawodową z ich wychowywaniem, czują się poszkodowani:

Moja mama jest z rocznika 1940 urodziła i wychowała nas siedmioro 35 lat pracy i 1440 brutto emerytury za dzieci 0,00 złotych dodatku to właśnie jest prawo i sprawiedliwość, ale tylko dla nierobów i leni uczciwie pracujący zawsze mają pod górkę. Brawo za taką sprawiedliwość, to jest po prostu żenujące.
Matki pracujące, które urodziły 4 dzieci są chyba gorszej kategorii, bo im dodatek matczyny się nie należy, albo wszystkim matkom płacić, albo nikomu co to za sprawiedliwość?
Moja teściowa ciężko pracowała wychowała sama (wdowa) piątkę dzieci bez żadnej zapomogi rząd ładnie jej podziękował nierobom rozdaje pieniądze.
Moja mama urodziła nas 6. Pracowała na gospodarstwie i też nie dostaje dodatku. Chory Kraj.

Kobieta.gazeta.pl jest dla Was i to dla Was cały czas piszemy na różne tematy. Nie oznacza to jednak, że Ukraina schodzi na dalszy plan. To cały czas bieżąca i bardzo istotna kwestia. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie tutaj: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: