Więcej ważnych tematów znajdziecie na Gazeta.pl
Timofey Karch to 16-letni Ukrainiec, który obecnie mieszka w Polsce. Jego bliscy zostali w Ukrainie, dlatego chłopak chce wesprzeć ich finansowo. Ogłoszenie, które opublikował na Facebooku, szybko zdobyło ogromną popularność. A pod postem pojawiło się wiele propozycji pracy.
Wpis nastolatka z Ukrainy poruszył wiele osób. - Przyjechałem do Polski po tym, jak Rosja zaatakowała Ukrainę. Mam pełne 16 lat. Mam świadomość, że jestem jeszcze uczniem i nie mogę pochwalić się wieloma miejscami pracy i bogatym doświadczeniem zawodowym. Mam jednak wielkie pragnienie, aby pomóc mojej rodzinie i odciążyć finansowo moich rodziców, którzy obecnie przebywają w Ukrainie - napisał Timofey Karch.
Nastolatek zaznacza, że poszukuje pracy, która nie będzie kolidowała z jego planem zajęć. Zna ukraiński, angielski i rosyjski, uczy się obecnie polskiego.
Jestem silny fizycznie i wytrzymały. Mogę być przydatny jako pracownik fizyczny - do przenoszenia, przesuwania, podnoszenia czegoś. Mogę pomagać w pielęgnacji ogrodu, sprzątać teren, wykonywać prace dorywcze na budowie. Mogę być również przydatny jako pracownik w placówkach handlowych, gastronomicznych i rekreacyjnych
- dodaje.
Chłopak zdradza, że mógłby na przykład pracować jako opiekun dzieci lub nauczyciel jazdy na łyżwach czy rolkach. Może także pomagać osobom starszym. Co ciekawe, w aktualizacji wpisu nastolatek poinformował, że otrzymał wiele ofert pracy. Obecnie jest na etapie ich weryfikacji.
Wasze historie i opinie są dla nas ważne. Czekamy na Wasze listy i komentarze. Piszcie do nas na adres: kobieta@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy.