Zmiany w obostrzeniach. Wymagane będą maseczki chirurgiczne? "Trzeba zapomnieć o tych pseudoochronach"

Minister zdrowia ma dziś ogłosić nowe rozporządzenie dotyczące noszenia maseczek. Prof. Horban przyznaje, że dzisiejsza rzeczywistość "może być wstępem przed burzą". Sytuacja epidemiologiczna Polski nie jest stabilna. Pandemia COVID -19 może uderzyć ze zdwojoną siłą.

Choć wielu z nas nie chce już słuchać o nowych statystykach zakażeń wirusem SARS -CoV-2 , zmierzenie się z aktualną rzeczywistością epidemiologiczną może okazać się konieczne. Prof. Horban zapowiada nowe rozporządzenie ministra zdrowia. Ma ono dotyczyć sposobu noszenia maseczek. Będziemy musieli zrezygnować z niektórych z nich. Z których?

Zobacz wideo Ile może jeszcze potrwać pandemia koronawirusa?

Obostrzenia. Nowe rozporządzenie ministra zdrowia

Jednym z ostatnich gości programu „Jeden na jeden” na antenie TVN24 był prof. Horban, główny doradca premiera ds. walki z pandemią. Lekarz zapowiedział wydanie nowego rozporządzenia ministra zdrowia. Już dziś ma ogłosić on zmiany dotyczące maseczek - wyeliminuje możliwość noszenia ich w wariancie bawełnianym i zakrywania nosa szalikiem.

Trzeba zapomnieć o tych pseudoochronach, to jest zawracanie głowy. Chodzi o to, aby używać porządnych masek, przynajmniej masek tzw. chirurgicznych, nie mówiąc już o maskach z filtrem  - mówi profesor.

Czy noszenie maseczki powoduje niedotlenienie?Noszenie maseczki powoduje niedotlenienie?

Apeluje także do Polaków o skrupulatne przestrzeganie nowych nakazów. Według niego szykuje się kolejne, mocne uderzenie pandemii. Jak sam przyznaje:

Mam dreszcze. (...) Od nas zależy, czy do tej burzy dojdzie. Mamy dane mówiące, że liczba zakażeń wzrośnie. (…) Jeżeli popatrzymy na Czechy albo Słowację, to powinniśmy mieć 40 tys. zdiagnozowanych dziennie, a nie 9 tys. Dążymy do tego, aby tak nie było.

Zwiększająca się liczba zachorowań w Polsce może być niepokojącym faktem dla pragnącego "normalności" społeczeństwa. Profesor przyznaje, że zaostrzenie restrykcji jest scenariuszem, który prawdopodobnie będzie musiał wejść w życie. 

Wszystko zależy od dynamiki. Wzrost z 10 tys. na 15 tys. powinien być bardzo alarmowy, wtedy pod koniec przyszłego tygodnia będziemy musieli coś zrobić

Podobne obostrzenia wprowadzono także w innych krajach

Polska nie jest jedynym krajem, który zdecydował się na zaostrzenie obostrzeń. Podobne nakazy wprowadzono także we Francji i Niemczech. Zgodnie ze zdaniem naukowców maseczki bawełniane i szaliki nie są w stanie uchronić nas przed zakażeniem koronawirusem. Jedyną opcją dającą szansę na jakąkolwiek ochronę jest noszenie masek chirurgicznych lub masek z filtrem.