Brzesko: Browar Okocim

Nadal wyczuwa się tu atmosferę austro-węgierskiej Galicji. Wśród murów pamiętających XIX w. ciągle warzone jest piwo, a obiady serwują w ponadstuletnim drewnianym pawilonie. Wszystko dzięki Niemcowi, który przed ponad 150 laty postanowił zostać Polakiem

Browar okocimski założony został w 1845 r. przez niemieckiego piwowara Jana Ewangelistę Goetza (1815-1893), który przybył do Galicji przez Wiedeń. Goetz, kiedy już osiadł w Galicji, postanowił zostać Polakiem. Nie tylko wychowywał swoje dzieci na polskich patriotów, ale i zmienił nazwisko na Goetz-Okocimski. - Ponoć mawiał, że skoro je polski chleb, to będzie Polakiem - opowiada Anna Pękala-Capik z administracji browaru.

Założony przez Goetza browar był początkowo mały, ale z czasem stał się jednym z największych zakładów piwowarskich na terenie Austro-Węgier. Zbudowano go w Okocimiu, istniejącej do dziś małej wiosce pod Tarnowem. W XX w. rozrosło się sąsiadujące z Okocimiem miasteczko Brzesko, które wchłonęło zakład Goetza. Browar zachował jednak nazwę Okocim.

Z wielu pamiętających XIX w. budynków najstarszy jest wzniesiony w 1845 r. Stary Pałac, w którym mieściła się rezydencja Goetzów. - Reprezentacyjne wnętrza, mimo że po II wojnie zostały zniszczone, a ostatnio zmodernizowane, zachowały elementy zabytkowego wystroju: klatki schodowe, boazerie, kafelki, balustrady - Anna Pękala-Capik z chęcią oprowadza po budynku. - Ciągle trwa u nas przebudowa, dlatego nie mamy wytyczonej trasy turystycznej, choć myślimy o podobnym projekcie, który pewnie w najbliższych latach zostanie zrealizowany. Na razie oprowadzę każdego chętnego, jeśli tylko zgłosi się do mnie w godzinach pracy, czyli w dni powszednie od godz. 8 do 16.

W Starym Pałacu oprócz siedziby dyrekcji mieści się też Izba Tradycji Browaru. - Zgromadziliśmy tu liczne pamiątki dotyczące zakładu i rodziny Goetzów, w znacznej części ofiarowane przez mieszkańców Okocimia i Brzeska, odnalezione na strychach i w piwnicach. Są wśród nich stare dokumenty, fotografie, albumy, wydawnictwa i butelki po wszystkich gatunkach piwa rozlewanych w Okocimiu - wylicza Anna Pękala-Capik.

Jednym z najstarszych dokumentów jest statystyka, w której zapisano, że "pierwsza warka odbyła się dnia 23. lutego 1846.". A już w 1847 r. wyrobiono w tutejszym zakładzie "7 500 wiader piwa". Pod koniec XIX w. miejscowi piwowarzy chwalili się, że "w dwóch warzelniach można codziennie trzy warki po 220 wiader piwa ugotować".

Do dzisiaj na terenie zakładu zachowały się budynki pamiętające początki warzenia w Okocimiu - słodownia, spichlerz na jęczmień i słód, pięknie odrestaurowana warzelnia, a także te powstałe w czasie rozbudowy z przełomu XIX i XX w. - magazyn chmielu, drożdżownia, butelkownia, kufiarnia służąca do wyrobu beczek, piwnice, w których leżakowało piwo.

Wokół zakładu w drugiej połowie XIX w. postawiono murowane i drewniane zespoły budynków przeznaczone dla pracowników browaru.

Najciekawszą budowlą dawnego Okocimia, dzisiaj leżącą już w granicach Brzeska, jest Pałac Letni. Wybudował go Jan Albin Goetz-Okocimski, syn Jana Ewangelisty. - Pałac nie jest już własnością browaru, lecz miejscowych władz. Opustoszały, niestety niszczeje, bo samorządowcy wciąż bezskutecznie szukają chętnych do jego kupienia - mówi Anna Pękala Capik.

Wnętrza pałacu zdobią drewniane okładziny ścian, wzorzyste parkiety, lustra, a także resztki dawnego wyposażenia: obrazy, meble, trofea myśliwskie. W jednym ze skrzydeł urządzono kiedyś oranżerię z basenem dla wodnych roślin i skałkami z tufu wulkanicznego. Dziś straszą tu porozbijane szyby ogrodu. Pałac otacza 17-hektarowy park angielski, założony w 1900 r.

Podczas zwiedzania warto wybrać się na obiad do restauracji w Pawilonie Brzeskim, nieopodal browaru. Ten piękny drewniany budynek ufundowany został w 1902 r. przez Jana Albina na potrzeby teatru letniego. W stylu zakopiańskim zaprojektował go Eugeniusz Wesołowski, rodem właśnie z Zakopanego.

We wsi Okocim, kilka kilometrów od browaru, można zobaczyć jednonawowy neogotycki kościół parafialny p.w. Świętej Trójcy, ufundowany przez Jana Ewangelistę Goetza-Okocimskiego. Wzniesiony został z kamienia w latach 1884-85 według projektu wiedeńskiego architekta Maxa Schwedy. Tutaj w krypcie leżą pochowani pierwsi właściciele okocimskiego browaru.