Trądzik całkiem nie młodzieńczy

Pryszcze u nastolatka nikogo nie dziwią. Ale jeśli pojawiają się nagle po trzydziestce - budzą niepokój. Niestety, na trądzik dorosłych cierpi coraz więcej osób. Na szczęście możemy się z nim skutecznie rozprawić.

Zmiany trądzikowe pojawiają się zwykle ok. 12.-17. roku życia. To dlatego o trądziku mówi się "młodzieńczy". Bywa jednak, że nasilony, nieleczony nęka nawet do pięćdziesiątki. Ale jak nazwać zmiany, które po raz pierwszy pojawiają się na twarzach, dekoltach czy plecach u osób po trzydziestce? Amerykańscy lekarze znaleźli odpowiedź i nazwali je trądzikiem dorosłych (adult acne). Teraz głowią się nad odpowiedzią, co prowokuje owe późne zmiany. Powodów zdołali znaleźć już kilka.

Złego początki

Trądzik zawsze zaczyna się od zaskórnika. Łój zatyka ujście mieszka włosowego i powstaje ciemna kropeczka na powierzchni skóry albo biała podskórna grudka. Zaczopowanie mieszka sprawia, że namnażają się w nim bakterie propionibacterium acnes, będące składnikiem normalnej flory bakteryjnej skóry (także u osób zdrowych). Wokół tak zmienionego mieszka tworzy się stan zapalny - wypukła czerwona krosta. Gdy stan zapalny się rozwinie, krostka podchodzi ropą i na jej czubku tworzy się białawy punkcik. Bywa, że ścianki mieszka włosowego nie wytrzymują naporu i pękają. Wówczas treść wypełniająca krostkę przedostaje się głębiej do skóry i stan zapalny się rozszerza. Zmiany trądzikowe powstają zwykle tam, gdzie jest najwięcej gruczołów łojowych, czyli na czole, nosie, brodzie, a także na dekolcie i na plecach.

Nie tylko hormony

Jedną z przyczyn trądziku nastolatków i dorosłych są męskie hormony płciowe - androgeny (głównie testosteron) - których niewielkie ilości produkowane są przez jajniki i nadnercza u kobiet.

U pań około czterdziestki maleje produkcja estrogenów, zatem zakłócona zostaje równowaga między żeńskimi a męskimi hormonami w organizmie. Relatywnie wzrasta więc poziom testosteronu, a to może być przyczyną pojawienia się późnego trądziku. Lekarze upatrują też przyczyny trądziku dorosłych we wcześnie rozpoczętej antykoncepcji hormonalnej. Jeszcze nie potrafią tego związku wyjaśnić, ale statystyki medyczne go potwierdzają. Inny ważny czynnik sprzyjający trądzikowi to nieprawidłowe rogowacenie naskórka i tym samym blokowanie ujść mieszków włosowych. A z wiekiem nasz naskórek ma coraz większą tendencję do rogowacenia. Skłonność do trądziku można też odziedziczyć, jeśli więc np. matka miała późny trądzik, jej córka również może go mieć z opóźnieniem. Lekarze ustalili też, że niemal w połowie przypadków trądziku dorosłych winowajcą jest stres. Ciągłe napięcie nerwowe sprawia, że skóra staje się wrażliwa na męskie hormony i - mimo że ich poziom jest prawidłowy - pojawiają się pryszcze. Trądzik mogą też nasilać różne leki, np. tabletki na uspokojenie z bromem czy środki nasenne z grupy barbituranów. Tego typu leki częściej zażywają dorośli niż młodzież. Nie bez znaczenia są także warunki, w jakich spędzamy czas. W klimatyzowanych pomieszczeniach poziom wilgotności powietrza jest mniejszy i skóra robi się sucha, a to zmusza gruczoły łojowe do wzmożonej aktywności.Jak widać, powodów do późnych pryszczy jest dużo. A jak sobie z nimi radzić?

Wcześniej - lepiej

Nie ma co czekać, aż zmiany trądzikowe się rozwiną, bo przykrą po nich pamiątką bywają szpecące drobne blizny. Gdy tylko pryszcze się pojawią, trzeba zgłosić się do dermatologa. To ten specjalista powinien się zająć leczeniem trądziku (zdecyduje też, czy potrzebna jest konsultacja ginekologa albo endokrynologa). Wybór metody leczenia zależy od nasilenia i rodzaju trądziku. Jeśli ma on łagodny przebieg, najczęściej wystarcza miejscowe stosowanie leków bezpośrednio na skórę oraz właściwa pielęgnacja pod kontrolą lekarza. Czasem dermatolog ordynuje antybiotykoterapię - zewnętrznie i doustnie. Takie leczenie trwa dość długo (nawet kilka miesięcy), ale nie trzeba się go obawiać, gdyż dawki antybiotyków są niewielkie, a ponadto lekarz wybiera spośród preparatów specjalnie przeznaczonych do leczenia trądziku (np. Tetralysal), dlatego nie ma niebezpieczeństwa uodpornienia się, gdy antybiotyk będzie potrzebny przy innej chorobie.

Przy cięższej postaci trądziku specjalista zwykle zleca pochodne witaminy A (np. Roaccutan, Izotek), które trwale obkurczają gruczoły łojowe i radykalnie ograniczają tendencję do przetłuszczania się skóry. Kuracja trwa zwykle 4-6 miesięcy. Leków tych nie mogą jednak zażywać kobiety, które współżyją bez zabezpieczenia - podczas kuracji i pół roku po niej nie wolno zajść w ciążę, ponieważ leki z tej grupy uszkadzają rozwijający się płód. Nie stosuje się ich także u osób chorych na depresję.