Miss Olgu Foch-story: po 30-stce nie trzeba nosić garsonek...

Znowu minęły dwa tygodnie, czyli przyszedł czas na kolejny dobór stylizacji razem z Shopstory. Dzisiejszy tekst dedykuję naszej czytelniczce Ajce, która zwróciła się do nas o pomoc.

Ajka jest po trzydziestce, wychowuje dwie urocze młode damy, a zawodowo też zajmuje się dziećmi. Dziewczyna chciałaby trochę odświeżyć swoją garderobę. Przyszedł czas na różne zmiany w życiu Ajki, a jak prawie każda kobieta przy zmianach osobistych/zawodowych lubi zmienić coś w swoim wyglądzie. Poprosiła mnie o poradę, a ja chętnie podjęłam się tego zadania. No i wszystko było ok dopóki nie dostałam jej zdjęć...

Jak zobaczyłam zdjęcia Ajki to zaklęłam pod nosem. Było to spowodowane babską zazdrością oczywiście. Zobaczyłam piękną, uśmiechniętą kobietę! Gdybym nie wiedziała, że pozuje z córkami, to pomyślałabym, że jest ich starszą siostrą. Najgorzej!! Ajka ma to, czego może pozazdrościć jej niejedna - jest jak wino, czym starsza, tym piękniejsza. Nie jestem upoważniona do publikacji zdjęć, ale to dobrze. Bo jakbym Wam pokazała jak wygląda Ajka to by Was szlag trafił z zazdrości. Mnie trafił. No ale co zrobić, odwróciłam lusterko i przestałam się porównywać.

Przygotowałam dla Ajki kilka zestawów ubrań na co dzień i na specjalne wyjście. Wybaczam jej piękny wygląd, bo tak jak ja nie cierpi garsonek. No co zrobić, wiem, że są zawody w których jest to podstawowy ubiór, ale umówmy się - on zawsze dodaje kobiecie lat. Ma dodać powagi, ale oprócz tego upieram się przy swoim, że dodaje też kilka lat. Nie ma mowy, żebym ubrała Ajkę na oficjalne wyjścia w to coś.

Kliknijcie w obrazek, żeby zobaczyć, co wybrałamKliknijcie w obrazek, żeby zobaczyć, co wybrałam

Dziewczyny czekam na Wasze opinie, no i oczywiście na opinię Ajki.

P.S. Zapraszam do zabawy też PANÓW. Może, któryś z Was potrzebuje odświeżenia garderoby. Przysyłajcie maile na foch@agora.pl z dopiskiem - do Olgu.

Więcej o: