Żeby kobietom było jeszcze gorzej. Niech modelką będzie mężczyzna

Projektanci idą coraz dalej w tworzeniu oderwanego od rzeczywistości ideału piękna kobiecego ciała. Nie trzeba już dziewczyn z wystającymi kolanami, które stawiają nóżki do środka! Lepiej zatrudnić chudych chłopców! Niech panowie będą zarówno modelami, jak i modelkami.

Nie oglądam programów o modelkach, ale przeglądam prasę kolorową więc kojarzę Mateusza Magę. Dla tych, którzy nie wiedzą - Mateusz wystąpił w Top Model i chce zostać profesjonalnym modelem. No i bardzo dobrze. Jak ma takie marzenie, to niech się ono spełni. Do chłopaka nic nie mam, bo niby dlaczego miałabym mieć. Mam natomiast ALE do świata mody i to duże ALE, ale o tym będzie za moment.

materiały prasowe TVNmateriały prasowe TVN

Mateusz ma długie włosy, delikatną, androgyniczną urodę, no i ma teraz swoje pięć minut sławy. W jednym z tekstów znalazłam informację jakoby nasz bohater dostał propozycję pracy w Nowym Jorku. Podejrzewam, że w świecie modelingu to jest wielkie COŚ i każdy chciałby dostać taką ofertę. W przypadku Mateusza chodzi o coś jeszcze. Propozycja ma dotyczyć bycia zarówno modelem - jak i modelką. To są wiadomości z kolorowych stron internetu, więc może to być po prostu stek bzdur.

Chciałabym w tym kontekście porozmawiać o tym, o co w ogóle chodzi w tym modelingu i dlaczego nie nadążam.

Mamy na świecie mnóstwo kobiet, które chcą być modelkami i części z nich się to udaje. Zazwyczaj są to bardzo chude i wysokie kobiety o ciekawej urodzie. Tutaj odkąd pamiętam chudość jest pożądana, chociaż w mediach pojawiają się głosy, że STOP WYCHUDZONYM MODELKOM, to jakoś nie zauważyłam specjalnych zmian na wybiegach. Ostatnio była jakaś plota, że Anją Rubik ma anoreksję. Modelka oświadczyła, że nic takiego nie ma miejsca i że odkąd pracuje zawodowo odżywia się prawidłowo. Agentka Anji powiedziała, że modelka musi mieć taką, a nie inną figurę, bo tego oczekują od niej projektanci, którzy szykują kolekcje.

Wydaje mi się, że projektanci idą już dalej w tworzeniu ideału piękna kobiecego ciała. Nie trzeba już dziewczyn z wystającymi kolanami, które stawiają nóżki do środka! Lepiej zatrudnić chudych chłopców! Niech panowie będą zarówno modelami, jak i modelkami. Materiał przecież lepiej będzie układał się na zupełnie płaskiej klatce piersiowej, niż na tej z piersiami. Kolejny plus na konto chudych panów, to brak bioder. Nie trzeba będzie już udawać, że zaokrąglone biodra są ładne. Mężczyźni takowych raczej nie posiadają.

Jedna z moich dalszych znajomych stwierdziła, że to akurat świetnie, że tak się dzieje, bo moda bawi się i dzięki temu kobiety nie muszą chodzić w spódnicach, a mężczyźni mogą nosić sukienki. A to, że chudy model udaje kobietę to też jest spoko. Bo jeżeli nastolatka ma kłopot z własnym wyglądem i chce być chuda jak chłopak modelka, to rodzice powinni jej wytłumaczyć, że ma po prostu lubić się taką, jaka jest. Dla mnie to jak z podręcznika do psychologii, który napisała studentka pierwszego semestru. Gdyby zaburzenia odżywiania były takie proste, to ich leczenie też byłoby proste.

fanpage Wymowna Poza ModelkiPaolo Gallardo by Aladair McLellan

Gdyby świat zewnętrzny nie zawalał nastolatków billboardami wychudzonych modelek, a w sklepie nie byłoby problemu z kupnem fajnych ubrań w rozmiarze 46 i wyżej, to ten argument by do mnie trafił. A tak, to wybaczcie, ale nie trafia w ogóle. Ostatnio nie mogłam kupić spódnicy w rozmiarze 38, bo były tylko 34 i 36.

Mam 35 lat, więc już dawno przestałam być nastolatką, a jednak cały czas mam jakieś ALE do swojej figury. Znam też osoby w tym samym lub podobnym wieku, które chcą mieć gabaryty modelek, bo szczupli mają łatwiej w życiu. I może właśnie dlatego wkurzyła mnie opcja modela, który ma grać modelkę. Ja już zawsze będę miała biodra i biust i co najwyżej mogą się one tylko rozciągnąć i powiększyć. Jako kobieta nie chcę, żeby chudy chłopak pokazywał mi, jak mam nosić sukienkę. Zauważyliście, że mężczyźni bardzo często mają super zgrabne nogi? Ci modele-modelki na bank takie mają, więc kolejny kamyk do mojej babskiej frustracji zostanie dołożony. No i pewnie jeszcze będą na wybiegu chodzić na 20-centymetrowych szpilkach, a ja nie umiem nawet na małym obcasie.

I w ogóle to dlaczego mężczyzna o delikatnej urodzie ma od razu być przebierany w damskie łaszki? To już nie można dla chłopców o takiej fizjonomii zaprojektować fajnych ubrań, które podkreślą ich męskość?Jeżeli moda ma być dla wszystkich, to tacy panowie też potrzebują moim zdaniem wskazówek, jak mają się ubrać. Nie każdy z nich jest szczęśliwy, że bardziej swoją fizjonomią przypomina kobietę niż mężczyznę.

Akurat o samego Mateusza to ja bym się nie bała. Chłopak wie czego chce - chce być modelem, więc po programie ma już świadomość, że to ciężka robota i trzeba mieć silny charakter. Czytałam komentarze na jego profilu na Facebooku i muszę przyznać, że sporo w nich nienawiści i podłości. Nie kumam tego zupełnie, ja mu życzę samych sukcesów zawodowych! I prywatnych rzecz jasna też. Mateusz nie jest winny temu, że projektanci chcą go widzieć na wybiegu w roli kobiety, to projektanci są winni temu, że najchętniej to kobietom obcięliby piersi i biodra, bo materiał się źle układa. Ich fantazja na to, jak kobieta powinna wyglądać jest moim zdaniem chora. Co więcej tych projektantów jest tylko kilkuset, a ludzi, którzy dają sobie wmówić, że źle wyglądają całe miliardy. Dajemy się manipulować garstce ześwirowanych ludzi, taka prawda.