Top prezentów gwiazdkowych dla dzieci 2014 - cz. 1

Że za wcześnie na świąteczne tematy? Jeśli chodzi o prezenty to raczej za późno. No chyba, że lubimy przepłacać. Poza tym może coś z dzisiejszych propozycji przyda się do upchania pod mikołajkową poduszkę. Wybrałam 20 zabawek dobranych w zależności od wieku dziecka i kondycji naszego portfela. Dziś pierwsza dziesiątka.

Poważnie. Jeśli chodzi o ceny to najlepszy moment na kupowanie już minął. Przejrzałam świąteczne notatki z 11 lat i wyszło mi, że od połowy listopada ceny zabawek wzrastają przynajmniej o 20 procent, a za popularne, zwłaszcza te z reklam w telewizji, w źle wybranym sklepie zapłacimy nawet o połowę więcej! Potwierdzenie prywatnych obserwacji znalazłam w ostatnim numerze "Branży dziecięcej" gdzie Paweł Szmit mówi, że od połowy listopada średnia cena zabawek wzrasta o 30 procent.

Kolejnymi argumentami za wcześniejszymi zakupami są: dostępność prezentów, oraz czas na dostawę - jeśli kupujemy w internecie. Zanim zapomnę, to napiszę jeszcze, żebyście pamiętali o dniu darmowej dostawy - 2 grudnia. Dobrym sposobem pozwalającym zaoszczędzić nadal jest oglądanie zabawek w sklepach stacjonarnych i kupowanie ich w internecie. W ten sposób za większość produktów, zwłaszcza popularnych, udaje się zapłacić mniej. Oczywiście trzeba chwilę poszukać, ale naprawdę warto, zwłaszcza jeśli mamy do kupienia kilka prezentów.

Jak przygotowałam dzisiejszy top? Po poprzednich propozycjach zabawek edukacyjnych, kreatywnych, terapeutycznych chciałam, żeby prezenty były PREZENTAMI. Świątecznymi, radosnymi, cieszącymi dzieci, a nie ich dorosłych. Oczywiście nie do końca mi się to udało, ale nawet jak się zakradła jakaś wartość dodana, to naprawdę niechcący, tak bywa w przypadku dobrych produktów. Że zawieruszyła się jakaś książka - tak, ale tylko jako dodatek. Poza tym Top książek 2014, przygotowuję na przyszły miesiąc.

Starałam się znaleźć propozycje dla wielu grup wiekowych, nawet udało mi się zahaczyć o nastolatków. Ceny też są różne, zarówno dla tych, którzy decydują się na kilka mniejszych prezentów, jak i dla wielbicieli rodzinnych prezentów składkowych, do których sama się zaliczam.

Oczywiście jak zwykle nie robiłam przeglądu "po internecie". Wszystkie zabawki są z naszych zbiorów - lub z tegorocznego worka Świętego Mikołaja upchniętego na strychu. Starałam się aby przy każdej propozycji znalazł się link. Jeśli są to zabawki powszechnie dostępne, linkowałam na strony producenta, gdzie możecie znaleźć dodatkowy opis. W przypadku zabawek wyszperanych i niedostępnych w sieciówkach, linki prowadzą do sklepów w których dana zabawka była w chwili, kiedy oddawałam tekst do redakcji.

Przy okazji mała podpowiedź - bywa, że zabawki w niewielkich sklepach są dostępne na zapytanie. To bardzo fajna opcja, ale niestety z tego co się zorientowałam na kilku przykładach, oczekiwanie na taką zabawkę może trwać trzy tygodnie, co warto uwzględnić.

I jeszcze jedno - moja lista jest oczywiście otwarta, byłoby świetnie, gdybyście dodali pod spodem swoje typy sprawdzonych cudowności dla dzieci. Albo podzielili się tym, co wybraliście na ten rok. Takie sprawdzone podpowiedzi to czasem naprawdę ostatnia deska ratunku dla tych, którzy nie mają czasu.

GRYZAK KULKI GRIMM'S wiek 0+

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Wiem, Grimm's gryzaków ma w ofercie dziesiątki, dlaczego akurat "Kulki"? Bo są kolorowe, w pięknych barwach ułożonych od zimnych do ciepłych. A do tego ich przekładanie w dłoniach jest uspakajające i poprawia precyzję chwytu - tym samym możemy je zakwalifikować do zabawek sensorycznych. Gryzak jest drewniany i malowany farbami z atestami dla dzieci.

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Drewno jest gładkie, ale z lekko wyczuwalną fakturą. Z natury jest cieplejsze od plastiku i to ciepło w przypadku niemowlaków bardzo do mnie przemawia. Cena 68 zł.

MASKOTKI SZYTE Z DZIECIĘCYCH RYSUNKÓW wiek 0+

fot. Ania Okafot. Ania Oka

To propozycja wyjątkowa, bo można ją wykorzystać dla malucha, któremu sami zaprojektujemy zabawkę, ale też dla nastolatka, któremu zrobimy niespodziankę dziwnym czołgiem, czy zebrożabą z czasów przedszkolnych. Przetestowałam przytulanki z Hajoa na wieku 6 i 14 lat, wyszło niedrogo, szybko i zabawnie.

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Dla mnie było jak podróż w przeszłość, poryczałam się i postanowiłam wykraść dzieciom maskotki za czas jakiś i schować na wieczną pamiątkę. Uwaga - można samemu zaprojektować przytulankę na prezent, albo zamówić postać z gry lub książki. Wycena indywidualna, od 40 zł

DOMINO "BARDZO GŁODNA GĄSIENICA" od 18 miesiąca

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Niewielkie drewniane pudełko z zasuwanym wieczkiem. Zabawka, którą można położyć na dnie półki, przywalić innymi rzeczami i się nie zniszczy. Doskonała jakość, nadruk w soczystych kolorach, lakierowany po wierzchu. Idealna zabawka dla małego fana "Bardzo głodnej gąsienicy" Erica Carle (w Polsce wydawnictwo Tatarak), ale też dla tych, którzy gąsienicy jeszcze nie znają.

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Poziom trudności - tylko kilka typów obrazków - dopasowany do półtoraroczniaków. Do domina można dodać książkę i powstanie gwiazdkowy pakiet idealny. Cena 64 zł

"KRÓLICZEK" GRA DLA MALUCHÓW od 18 miesiąca

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Gdzie byłeś "Króliczku", kiedy szukałam pierwszej gry dla małej Klary?! Drewniana zabawka dla początkujących graczy. Cztery duże klocki, w tym uroczy króliczek podklejony filcem, oraz karty z zadaniami do wykonania. Gra tak ładna, że może być dekoracją dziecięcego kącika.

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Pomaga rozwijać koordynację ręka-oko, spostrzegawczość, koncentrację, logikę i wyobraźnię przestrzenną. A sam króliczek może służyć jako oddzielna zabawka. Cena 100 zł

"UCZ SIĘ I ŚMIEJ" EDUKACYJNY POCIĄG SZCZENIACZKA od 18 miesiąca

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Zawsze bałam się głośnych zabawek. Nie jako dziecko oczywiście. Jako mama. Tymczasem prawda jest taka, że jak moja dwuletnia córka dostała podobną gąsienicę, to bawiła się nią prawie trzy lata i wielbiła szczerze. "Ucz się i śmiej" nadaje się dla dzieci w trzech, kolejnych grupach wiekowych: 6+, 12+, 18+ miesięcy - poziom nauki zmienia się przyciskiem.

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Jest duży, dobrej jakości, ma trzy figurki zwierząt i taką masę opcji, że sama jeszcze nie zdążyłam ogarnąć. 50 różnych piosenek i zdań pomaga maluchowi nauczyć się m.in. kolorów, kształtów, liter, przeciwieństw. No i jeździ. Sam. Tak, można za nim raczkować. Cena 165 zł

MAŁY PACJENT ERVIN wiek 2+

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Miłość od pierwszego wejrzenia i typ na tegoroczny prezent dla mojej sześciolatki. Ervina zobaczyłam kilka miesięcy i nie mogłam o nim zapomnieć. Jest to miękka lalka w szpitalnym stroju pacjenta, który kryje pod spodem rozpinany brzuszek, a w nim najważniejsze ludzkie narządy. Narządy łączy się na rzepy.

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Ervin może więc funkcjonować jako zwykła przytulanka, towarzysz codziennych zabaw, ale kiedy trzeba podzieli się z nami swoim bogatym wnętrzem, podczas zabawy w lekarza, czy odpowiadania na pytania w stylu: co się dzieje z jedzeniem, skąd się bierze siku, itd. Lalka jest dostępna również w wersji dziewczęcej. Cena 130 zł

GRA "ENTLICZEK PENTLICZEK" wiek 3+

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Pięknie wykonana, bardzo duża zabawka zręcznościowo-logiczna. Doskonała alternatywa dla wielbicieli wszelakich przewlekanek. W dodatku polskiej firmy Epideixis, którą wielbię za zabawki edukacyjne i terapeutycznych. "Entliczek" polega na odpowiednim ustawianiu wzorów z kolorowych kuleczek, czyli realizacji zadań z dołączonej książeczki.

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Ale, co ciekawe - dziecko może przygotować też własne projekty zadań, ponieważ producent zostawił w tym celu kilka specjalnych kartek do pokolorowania. To jednocześnie jedna z tych gier, które polecam dla seniorów. Cena 99 zł

LALKA LA LALLA wiek 3+

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Niedawno wpadła mi w oko kolejna polska firma La Lalla. Ma ona w swojej ofercie pachnące lalki z autorskimi ubrankami w kompletach dla lali, dziewczynki i mamy. Doskonała jakość, zróżnicowane ceny. Zabawa zaczyna się już przy zamawianiu, ponieważ można dobrać lalkę podobną do przyszłej właścicielki - wybierając kolor oczu, oraz długość, kolor i fakturę włosów. Potem dobieramy ubranka.

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Ja zdecydowałam się na cały komplet - lalkę z ubrankami i akcesoriami, ubranka i akcesoria dla córki i sukienkę dla mnie. Taki zestaw kosztuje ok. 300 zł, ale sama lalka to cena 69 zł.

TROPIKURZ - ZESTAW DO SPRZĄTANIA wiek 3+

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Tej zabawki szukałam dość długo, bo zależało mi na znalezieniu zestawu do sprzątania, który można uznać za uniseks. A do tego, żeby jakość pozwalała go używać na zewnątrz. I taki jest "Tropikurz": ładny, z wytrzymałym włosiem, efektowny.

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Można użyć go jako zachętę do sprzątania - przy ścinkach ze stołu jest niezawodny. Można - jak się u nas okazało - do zabawy w ZOO. A jeśli wyjdziemy pozamiatać taras i balkon, będziemy mieli ruch na świeżym powietrzu. Cena 110 zł

DREWNIANA GRA "DZIEŃ I NOC" wiek 3+

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Dla wszystkich, którzy mają słabość do gier dla jednego gracza. W święta możemy grać z dzieckiem, a jak wolne się skończy i będzie mniej czasu, maluch może bawić się sam. Gra polega na zrobieniu zadań z dołączonej książeczki. Piękne kolory, doskonała jakość. 10 barwnych klocków plus specjalna podkładka w kolorze naturalnego drewna.

fot. Ania Okafot. Ania Oka

Znajdziemy tu zadania na różnym poziomie trudności, najcięższe są te z sekcji "noc" kiedy na ilustracji widać tylko bezbarwne kształty elementów. "Dzień i noc" to świetna zabawa, ale też rozwój sprawności manualnej. Cena 100 zł

Kolejne 10 zabawek - za tydzień!