Brutalny świat, czyli trzy dokumenty o złych ludziach

Niektóre prawdziwe historie są tak brutalne i przejmujące, że chyba żaden twórca fikcji nie byłby w stanie nie ich wymyślić. Kim są ludzie, którzy sieją dookoła siebie śmierć i zniszczenie? Zapraszam na wybrane przeze mnie filmy.

Zawsze lubiłam oglądać filmy dokumentalne, a szczególnie te, które przedstawiają ciemną stronę ludzkiej natury. Podczas oglądania często zadaję sobie pytanie, jak to w ogóle możliwe? Jak ludzie mogą robić takie rzeczy? czy w ogóle można ich jeszcze nazywać ludźmi? Nie ma tutaj mowy o człowieczeństwie, bo to przepadło raz na zawsze. Mamy tutaj do czynienia ze złem, chciwością i bezwzględnością, która mnie osobiście poraża na każdym kroku.

Najbardziej wstrząsają mną sprawy, gdzie sprawcami przemocy są dzieci. To chyba jednak wszystkich uderza, bo dziecko powinno być niewinne i dobre, a nie odbywać karę pozbawienia wolności za potrójne morderstwo. Dziecko powinno bawić się z rówieśnikami na placu zabaw, a nie szkolić się na płatnego zabójcę.

Chciałabym przedstawić wam trzy dokumenty, które niedawno obejrzałam i które zrobiły na mnie duże wrażenie. Wszystkie filmy są w całości dostępne pod linkami, które wstawię, więc jak kogoś zainteresuje temat, to może sobie od razu oglądać.

Pablo Escobar - Postrach Kolumbii

"Król Kokainy” z Medellin był jednym z najpotężniejszych i najgroźniejszych baronów narkotykowych w historii, a jego majątek szacowano na 30 miliardów dolarów. Człowiek ten nie miał żadnych skrupułów przed braniem tego, na co miał akurat ochotę. Absurd sytuacji sięgnął zenitu w roku 1983, kiedy Escobar został posłem w kongresie. Po pewnym czasie został usunięty z niego, ale sam fakt jego obecności w parlamencie daje wiele do myślenia o korupcji, która zżerała Kolumbię. W roku 1991 Escobar oddał się w ręce kolumbijskiego rządu pod warunkiem, że nie zostanie poddany ekstradycji do Stanów Zjednoczonych. Żeby było ciekawiej, więzienie w którym odbywał karę zostało wybudowane przez niego samego, a swoim wyglądem przypominało luksusowy ośrodek wypoczynkowy. W więzieniu odwiedzała go rodzina i przyjaciele i stamtąd dalej dowodził swoim kartelem. W roku 1992 uciekł jednak z zakładu karnego, bo rząd zdecydował się mimo wszystko wydać go Amerykanom. Sytuacja ta miała miejsce po tym, jak Escobar kazał zlikwidować kolejne osoby. Został namierzony i zastrzelony przez policjantów w jednej ze swoich kryjówek.

Dokument zawiera brutalne zdjęcia z miejsca przestępstw.

Gangi: Mara Salvatrucha - MS 13

Gang powstał w latach 80. na ulicach Los Angeles i rozrastał się w zastraszającym tempie. Obecnie obejmuje 42 stany, a także działa poza granicami Stanów Zjednoczonych. Gang został założony przez Salwadorczyków, a ich pierwszą siedzibą był Park Lafayette w Los Angeles. Swoją nazwę wzięli od słów Mara - gang, Salvatrucha - nazwa organizacji partyzanckiej działającej na terenie Salwadoru, 13 to kod dzielnicy w LA, którą terroryzował gang jak i odpowiednik litery M w alfabecie łacińskim. Początkowo gang nazywał się Mara Salvatrucha Stoners, gdzie Stoners oznaczało osobę niestroniącą od alkoholu i narkotyków.

Początkowo chodziło o dobrą zabawę i ochronę przed innymi gangami, ale to szybko uległo zmianie i MS 13 zaczął handlować narkotykami. Cechą, która wyróżnia gang jest niezwykła brutalność. Członkowie Mara Salvatrucha z chęcią korzystają z maczet, noży i siekier podczas walk ulicznych. Ich ofiary nie mogą liczyć na łagodną śmierć.

Dokument zawiera brutalne zdjęcia z miejsca przestępstw.

Oblicza Rosji: Rosyjski poprawczak

To jest chyba najcięższy kaliber, bo to opowieść o dzieciach, które popełniły przestępstwa i odbywają karę pozbawienia wolności w zamkniętym zakładzie. Nie wiem jak wygląda system sądowy w Rosji, ale wynika z niego, że za kradzież kilku buraków można dostać taki sam wyrok jak za potrójne morderstwo z zimną krwią. W filmie widzimy zarówno młodocianych przestępców jak i ich rodziny. To co uderza, to uroda tych dzieci. To nie są brzydcy chłopcy, z twarzami nieskalanymi żadną myślą. To są ładne twarze, pod którymi kryją się momentami bardzo nieładne dusze. Są chwile, w których bohaterowie płaczą, ale ja jakoś nie mogę uwierzyć, że to są szczere łzy. Oni płaczą nad tym co im się przytrafiło, czyli aresztowanie i poprawczak, a nie nad tym co zrobili. W sumie jest to jednak szczere, na swój sposób. Niewielu z nich odczuwa jakąkolwiek skruchę, ale płaczą nad swoim losem.