15 rodzajów seksu, których doświadczasz przynajmniej raz w życiu

Różne są stosunki - małżeńskie i poza, szybkie, długie, nudne i świetne. Takie, o których pamiętamy i takie, które chcemy wymazać z pamięci. Jest kilka takich "seksów", co to każda z nas przynajmniej raz w życiu takiego doświadczyła (lub doświadczy). Oto one.

Dziwny pierwszy seks. Nie musi to być pierwszy raz w ogóle, choć prawdopodobieństwo, że ten pierwszy pierwszy będzie zarazem trochę dziwny, trochę niezręczny, a już na pewno raczej bez fajerwerków - jest spore. Gdy ludzie się poznają, uczą się siebie, z każdym kolejnym seksem idzie im coraz lepiej. A jeśli nie idzie, to wyciągają wnioski (i do kolejnych razów nie dopuszczają, przynajmniej tak byłoby w idealnym świecie). Tylko na filmach pierwszy seks jest zawsze IDEALNY. No, chyba że pierwszy seks jest zarazem...

Seksem po pijaku . Ty taka namiętna, on taki seksowny. Zrywacie z siebie ubrania zębami, tak bardzo jesteście napaleni. W twej lekko wirującej i niepewnej głowie pojawiają się dwie myśli, powracające, jak naprzemienne bumerangi: "co ja robię?!" i "to najlepszy seks w moim życiu!!!". Nie, żebyś o tym w trakcie myślała (mało tu miejsca na myślenie), ale gdzieś tak podświadomie czujesz, że wyglądacie jak idealni kochankowie z idealnego filmu erotycznego. W rzeczywistości obijacie się o siebie i tarzacie dość niepewnie.

Każdy ma coś na sumieniu, czego inni TEŻ nie mają Każdy ma coś na sumieniu, czego inni TEŻ nie mają

Awantura. Aaaaaależ on cię wkurwił. Masz ochotę w niego rzucić czymś dużym i twardym. A tu się okazuje, że on akurat czymś takim dysponuje. Co prawda jego słowa "jesteś taka piękna, gdy się wściekasz" normalnie doczekałyby się podwójnego ataku furii, ale w zaistniałych okolicznościach jesteś gotowa dla fasonu i podgrzania temperatury jeszcze przez parę minut się poopierać, a potem opierać się już wyłącznie o stół czy ścianę. Wściekły, gniewny seks, mmmm...

Z wściekłości wyłania się seks na zgodę. Z nim jest jak z dobrą szwajcarską czekoladą - gdy raz spróbujesz, co jakiś czas będzie cię korcić, by znów posmakować, choć cena wysoka. Choć okupiony nerwami (czytaj: poprzedzającą awanturą) - naprawdę bardzo przyjemny. Zaleca się pamiętać o nim, jako o świetnym rozwiązaniu wszelkich waśni.

Bywa, że waśnie - mimo iż seks wspaniały - kończą się jednak rozstaniem. Jeśli był średni lub słaby, mniejsze są szanse, by wydarzyło się TO. "To", czyli okazjonalne, "zupełnie niechcący, naprawdę nie wiem, jak do tego doszło" bzykanie z byłym. Seks z eks to dość powszechne zjawisko, ale już was nauczałam, więc powtórzę: nie jest dla beks! Już nie jesteście razem, jakby nie było gorąco w tych momentach między wami. Nie możesz więc stosować związkowej miarki do tej relacji i martwić się, że nie zadzwonił następnego dnia.

Wakacyjny seks - tu prawdopodobieństwo, że nie zadzwoni następnego dnia, ani żadnego z kolejnych kilkudziesięciu lat życia jest tak duże, że w zasadzie zamiast o prawdopodobieństwie należy mówić o pewności. Tym się różni wakacyjna przygoda od seksu na jedną noc, że jest szansa, że wydarzyło się to parę razy - ile turnusu starczyło. Za to jednonocna przygoda też nie kończy się czułymi esemesami dnia następnego. Z definicji zdarzyła się raz i należy zapomnieć. Nie należy zapomnieć za to o kondomach, ale tego dużym dziewczynkom tłumaczyć nie muszę.

To może być właśnie taka wakacyjna przygoda czy pojedynczy wyskok, ale może to też być skrywany romans z kolegą z pracy czy wypadek sprzed lat - z przyjacielem brata. Każda z nas ma na sumieniu jakiś seks, do którego się nie przyzna. Jak się o czymś nie mówi, to jakby tego nie było, prawda?

Niestety, każdej z nas, przynajmniej raz zdarzył się nudny seks. Prawdopodobnie zdarzył się i więcej razy, w końcu jesteśmy tylko ludźmi i czasem nam się może nie chcieć, ale jakoś tak idzie samo, to poleżę i poczekam. Jeśli nudny seks zaczyna przeważać nad tym fajnym, czas się bać. Albo czas coś z tym zrobić!

Jednym z pierwszych pomysłów jest: kupię sobie coś super i go zaskoczę. Zakupy zdecydowanie dobrze robią każdej kobiecie, a nic tak nie zaskakuje mężczyzny, jak rachunek za bieliznę, której prawie nie widać, a kosztowała tyle, co przynajmniej 20 kompletów takiej widocznej gołym okiem. Gdy jednak już w niej wystąpisz, wydarzy się wspaniały seks z okazji frymuśnych fatałaszków . Pozycja (ogólnie dowolna) na liście każdej z nas co jakiś czas się pojawia.

Podobnie jak seks pod prysznicem, który nieraz logistycznie jest dość skomplikowany i można sobie obić łokcie i nadziać się przypadkiem nie na to, na co się chce w sytuacji intymnej nadziać - ale nie ma chyba pary, która nie próbowałaby tego erotycznego fast fooda.

Mniej jest za to par, które uprawiają seks w miejscu publicznym . Myślę jednak, że choć raz się zdarzy każdemu. Plaża, auto na parkingu podziemnym, przymierzalnia w sklepie czy toaleta w knajpie. Warto przynajmniej raz spróbować, by móc powiedzieć "to nie dla mnie", czy - prędzej - "chcę tak częściej".

rys. Magda Danaj rys. Magda Danaj

W pieleszach domowych, gdy ma się lat wystarczająco dużo, by wiedzieć, co to seks, ale wystarczająco mało, by afiszować się jego uprawianiem przed rodzicami - uprawia się seks, bo jest wolna chata. Rodzice wyszli czy pracują dziś dłużej, a my już w domu, zerwaliśmy się z lekcji czy z zajęć i oddajemy się nerwowym igraszkom, nasłuchując, czy w zamku przypadkiem nie zazgrzyta klucz. Bardzo się przy tym uważa, by przypadkiem po dziewięciu miesiącach nie pojawił się żywy dowód na korzystanie z tej chwilowej, rodzicielskiej "nieuwagi".

Tak, tysiące razy uprawia się seks tak, by nie było dzieci. Z uwagą, zabezpieczeniem, trwogą w oku czy gorączkową myślą "czy ja nie mam przypadkiem owulacji?!". Niewątpliwie też zdarzyło lub zdarzy się każdemu (a przynajmniej nasz rząd bardzo na to liczy, w trosce o emerytury) uprawiać seks tak, by dziecko się zdarzyło. Zanim zrobisz karierę i polecisz do Tokio, pomyśl - czy ten seks masz już odhaczony na swojej liście?

A może przychodzą wam do głowy jeszcze jakieś inne seksy, o których nie wspomniałam?

Może cię również zainteresować:

Kochajcie się jesienią. 30 propozycji na zimne, długie wieczory

Nie tylko na łyżeczkę i niekoniecznie dla leniuchów. 16 pozycji seksualnych bocznych

Tu rządzi ona, czyli 16 pozycji seksualnych, w których dominuje kobieta

LTN

Więcej o: