Nieważne z kim i gdzie - grunt, by spać nago!

Jeżeli zastanawiasz się, czy pidżama jest lepsza od koszuli nocnej albo czy długie czy krótkie nogawki od spodni, odpowiedź jest jedna - żadne z nich. Według naukowców najlepiej spać nago.

spanie nago A nie zimno jej tak bez kołdry? Fot. Pixabay.com

W czym spać? Bielizna nocna ma wiele odsłon: od flanelowych pidżam, przez polarowe kombinezony, po satynowe koszulki nocne i koronkowe komplety.Rynek oferuje tak wiele możliwości, że niezbędne jest zdanie eksperta, który doradzi w czym lepiej, zdrowiej i mądrzej. Głos zajęli więc lekarze i naukowcy.

Dość zgodnie lekarze zaproponują spanie bez bielizny pod pidżamą, choć i tutaj są wyjątki. Jedna szkoła mówi, że warto dać piersiom odpocząć i pooddychać swobodnie, a inna, że biustonosz jest obowiązkowy także w nocy. Mimo podejrzeń, że spanie w staniku może powodować raka piersi, nikt do tej pory tych przypuszczeń nie potwierdził. Zwłaszcza matkom karmiącym poleca się spanie w staniku, żeby zachowały piękny i zgrabny biust. Jednak i tu niektórzy mądrale mówią, że na kształt i jędrność piersi mają wpływ raczej genetyka, nawodnienie, grawitacja i odżywianie niż spanie w staniku. Ten "ujędrnia" tylko optycznie. Zgoda jest natomiast co do polecanych materiałów - naturalne sprawdzą się lepiej, bo dzięki nim skóra oddycha i trudniej o infekcje grzybicze pochwy, ale każdy materiał podnosi temperaturę.

Mężczyźni także powinni unikać majtek podczas spania - to bowiem może zarówno przez wzrost temperatury, jak i przez ucisk fizyczny, uszkodzić ich plemniki i powodować infekcje. Zatem cienka bawełna o luźnym kroju w ostateczności nadaje się na bieliznę nocną, a polar co najwyżej na szlafrok po wyskoczeniu z łóżka.

Tymczasem - a jakże, amerykańscy - naukowcy przebadali sprawę sypialnianej mody jeszcze bardziej wnikliwie i okazuje się, że najlepiej będzie te wszystkie fatałaszki zrzucić z siebie i po prostu spać nago.

Przede wszystkim gdy zasypiamy i podczas głębokiego snu nasza temperatura nieco się obniża, co powoduje również obniżenie ciśnienia krwi i umożliwia relaksację. Do tego procesu przydatna jest niezachwiana termoregulacja, która w znacznej mierze odbywa się poprzez skórę. Zatem jeśli śpimy nago, zapewniamy naszej skórze najlepsze warunki.

Ponadto spanie nago sprzyja aktywowaniu "brązowego tłuszczu", który pozwala u dorosłych ludzi zamienić skumulowaną w tkance tłuszczowej energię na energię cieplną. Ta ważna funkcja metaboliczna brązowego tłuszczu może pomóc w walce z otyłością, którą będziemy redukować podczas snu.

Dodatkowym atutem spania nago z partnerem jest wydzielanie oksytocyny, głównie podczas przytulania. Pomaga ona w utrzymaniu prawidłowych relacji z partnerem, a spanie nago jest też dobrym sposobem na utrzymanie dużej intymności w związku. Nawet jeśli tylko jedna osoba śpi całkowicie nago.

Oczywiście jeśli zupełny brak ubrania podczas snu powoduje dyskomfort, lepiej założyć choć jedną małą część garderoby, bo inaczej problemy z zasypianiem przybierają charakter nerwowy.

A żeby do tego wszystkiego nie bolały plecy i kręgosłup nie dawał o sobie znać także w nocy, warto przestrzegać tych zasad: letni wieczorny prysznic dla rozluźnienia mięśni, rozciąganie lub ćwiczenie jogi, odpowiednia pozycja ciała i twardość materaca, a także pilnowanie swojej wagi.

A teraz zrzućcie ubrania, a mi pozostaje tylko życzyć wielu zdrowych, wygodnych i przespanych nocy, zwłaszcza cierpiącym na bezsenność oraz rodzicom małych dzieci. Dobranoc!

spanie na brzuchu Podobno wystawienie gołych stóp spod kołdry lub ochłodzenie ich bezpośrednio przed snem ułatwia zasypianie. Fot. Pixabay.com

Więcej o: