"Nie umiem odpuścić i odpocząć... Jestem dziwolągiem?" [LIST]

Świat zwariował, wszyscy za czymś gonią, nie ma chwili wytchnienia? Często słyszymy takie teksty. A co, jeśli ktoś lubi gonić, a nie umie odpocząć?

Jestem nastawiona na działanie. Lubię, gdy "jest zrobione", odczuwam wtedy satysfakcję, która daje mi siłę do kolejnych działań. Już w szkole wyróżniałam się swoim zorganizowaniem, na studiach i w późniejszej pracy - wszyscy zawsze wiedzieli, że kto jak kto, ale Iza ma wszystko ogarnięte, można ją zawsze dopytać, ona wie wszystko, chętnie pomoże.

To, co jest przyjemnością dla wszystkich innych, dla mnie jest zadaniem do wykonania.

W domu - podobnie. Lubię, gdy jest posprzątane, ułożone, ogarnięte. Po powrocie z pracy nie zdarza mi się usiąść i po prostu nic nie robić. Od razu biorę się do roboty. Potem doglądam dzieci - czy wszystko odrobione, spakowane, gotowe. I gdy przychodzi ten moment, gdy dzieci i dom wyglądają schludnie i "tak jak trzeba", przypominam sobie że nie zrobiłam jeszcze czegoś. Więc to robię, bo lubię, gdy wszystko jest zrobione.

Jeśli oglądam telewizję, to też po coś: njusy, by być na bieżąco, film, bo wszyscy o nim mówili, gdy był w kinach, a ja nie widziałam, to teraz nadrobię. Nawet to, co jest przyjemnością dla wszystkich innych, dla mnie jest zadaniem do wykonania.

Dlaczego innym trudno to zrozumieć? Bycie leniem i nierobem jest ok?

Moja siostra mówi mi: odpuść. Usiądź sobie, pooglądaj telewizję (bezcelowo!), posłuchaj muzyki, poczytaj coś, czego nie musisz czytać. Pogap się w ścianę. Po prostu odpuść i odpocznij. A ja nie umiem.

Prawda jest taka, że męczę się, gdy narzucam sobie bezruch. Lubię działanie, lubię być w trakcie robienia czegoś, wtedy czuję sens. Wszyscy dookoła myślą, że się do tego zmuszam, pytają: jak ty to robisz, że masz tyle energii. Ano mam. Właśnie chyba dlatego, że tyle robię.

Czy jestem dziwna? Nie wydaje mi się, bym była jedyną osobą na świecie, która ma takie życiowe ADHD. Koniec końców - jestem z tym szczęśliwa. Tylko innym trudno to zrozumieć. Bycie leniem i nierobem jest ok?

Iza