Przegląd tygodnia - zupa na gwoździu, czyli co oni powiedzieli [Odcinek piąty]

Wszystkie dzieci są, tego, mocno podirytowane, bo się zaczął wrzesień. Ja tam jestem ogromnie zadowolona, nie wiem, jak Ty, drogi Czytelniku. Fala ludzka wróciła z wywczasów, a z falą nowa porcja tego, co morze zwykło wyrzucać na brzeg. Ludzie mówią, ja się delektuję.

Bardzo się cieszę, że Mariusz Max Kolonko wrócił również. I mówi :

Jestem groźny.

Groźny Kolonko. Groźny Kolonko.  Groźny Kolonko. Groźny Kolonko.

Wpadłam pod stół z zachwytu. Chwilę trwało, zanim się spod stołu wygrzebałam i doczytałam, że:

(polscy dziennikarze) Mają stracha. Pamiętają bowiem, że dziennikarz z dalekich Stanów, mając dwie minuty na antenie, bił w rankingach popularności ludzi, którzy zasiadali co wieczór przed kamerą. Boją się więc i mają rację. Mnie się trzeba bać. Jestem groźny. Groźny dla establishmentu, bo nazywam rzeczy po imieniu i "mówię jak jest", a oni nie mogą niczego w tej sprawie zrobić.

Ochłonęłam i jakoś przypomniał mi się Pimpuś. Ludzki mózg działa w zdumiewający sposób, prawda?

WTEM! Pimpuś. WTEM! Pimpuś.  WTEM! Pimpuś. WTEM! Pimpuś.

Lecz co tam pan Kolonko, biskup Zawistowski to ALE prowadzi nas w mroczne rejony logiki.

Człowieku dożynkowy, ostrzegam Cię. Bez Komunii, bez modlitwy - zdziczejesz, a potem przyjdzie oziębłość, seks i wyznasz: Ale ja jestem niewierzący!

Czyli tak - najpierw dzikość, potem chłód, potem seks, potem wyznanie. Brzmi jak krótki opis przygód pary nastolatków zagubionych w lesie, ale jestem prawie pewna, że nie o to chodziło.

Za brzydki!

orzekły internautki na wieść, że perwersyjnego (hahahaha, przepraszam, już wycieram nos) milionera w ekranizacji słynnej - niestety - powieści (przepraszam wszystkie powieści) 50 twarzy Greya zagra Charlie Hunnam, którego widzowie znają z Pacific Rim , na przykład. Osobiście nie mam nic przeciwko temu, żeby Charlie pokazywał tyłek, bo jest co oglądać. Udowodniono to w kilku (średnio jednej na sezon) scenach w serialu Sons of Anarchy . A skoro do Pacific Rim Charlie umył włosy - zostało naprawdę niewiele barier do przekroczenia. Co do "za brzydki" - błagam, wszak robią go na młodego Brada Pitta. Jeszcze dekada i będzie jak wino.

Charlie Hunnam w 'Pacific Rim'Charlie Hunnam w "Pacific Rim" Charlie Hunnam w Charlie Hunnam w "Pacific Rim"

Zostańmy przed kamerą. Nie wątpię, że kilka osób odefekowało sobie zbroje na wieść, że Benedict Cumberbath zagra w Star Wars Episode VII i będzie wyglądał tak:

Przypuszczalnie Benedict Cumberbath.Przypuszczalnie Benedict Cumberbath. Przypuszczalnie Benedict Cumberbath. Przypuszczalnie Benedict Cumberbath.

Pozwólcie, że zacytuję jedną z fanek:

Sherlock, Hobbit, Star Trek i teraz jeszcze Star Wars? MY FANDOMS ARE COLLIDING, HALP.

Osobiście, jako podstarzała groupie - zagotowałam się, czytając to.

Jego postaci z "Sherlocka" i "Star Trek" to takie wyrośnięte wersje postaci Roberta Pattinsona ze "Zmierzchu", Edwarda Cullena.

Planuję bezkompromisową, merytoryczną polemikę, jak tylko zdobędę broń, dół i niegaszone wapno.

Ostatnie z tej branży - drogie panie, Jason Statham wrócił na rynek. Fakt (a takiemu autorytetowi chyba trzeba wierzyć, bo inaczej - KOMU?) pisze :

Aktor jednak nie potrafił zdobyć się na zakup pierścionka dla ukochanej. Na dodatek ostatnio mocno ją zaniedbywał, sporo pił w barach i flirtował z innymi kobietami. Coraz częściej między kochankami dochodziło do karczemnych awantur.

Jason StathamJason Statham Jason Statham Jason Statham

Jason, jestem pewna, że znajdzie się mnóstwo pocieszycielek. Bez pierścionka i awantur. Mamy, jak widać, okres obiecujących rozstań - na rynek wrócili także: Nigella Lawson, Monica Bellucci i Vincent Cassel. Mniam. Znaczy tego, współczujemy dramatu.

Nostalgia bywa pożyteczna. Sukces pierwszych reprintów dawnych książek dla dzieci dał do myślenia wydawcom - i ruszył peleton złożony z samych wybitnych zawodników.

- pisze Joanna Olech w swoim artykule

Mam jazdę na stare książki dla dzieci, więc akcji kibicuję, wspieram i chcę więcej.

Kasia Zielińska i jej boski projekt!

- pisze , bardzo entuzjastycznie Ewa Wojciechowska. I dodaje:

Kiedy się spotkają dwie kobiety, które łączy wspólna pasja wtedy rodzi się nie tylko przyjaźń. Wtedy rodzą się nowe pomysły. Mniej lub bardziej szalone, ale zawsze takie, które mają szanse przeistoczyć się w coś fajnego, nowego, co wynika z ich temperamentów i osobowości.

Tak, dobrze widzicie, chodzi o koszulki. Tak, też myślałam, że co najmniej replikę Chińskiego Muru.

Czas na wstydliwe wyznania - jestem fanką posła Kurskiego. Uwodzicielski timbre głosu łączy z tupetem, który mam nadzieję sobie wypracować jeszcze w tym stuleciu. No i jest mistrzem kierownicy, zawsze mi od tego miękną kolana. Przyznam, że kiedy mówi:

Tam się po prostu staje

- to naprawdę, żaden Rickman, żaden Willis, żaden Perlman. To jest mój wzór twardziela. Mrrau.

Jem jak świnia, piję głównie wódkę.

- rzekła najstarsza modelka na świecie, a ja zamarłam w zachwycie nad leadem i nie byłam w stanie pójść dalej. Może mi streścicie?

Na polecenie gastrologa, bardzo zaniepokojonego moim stanem - porzuciłam śledzenie twitterowej działalności posła Pięty. Fachowiec jednakże nadal będzie miał pełne ręce roboty w kwestii opanowania moich mdłości - pisarz Ziemkiewicz dostarcza.

Klasa, prawda?Klasa, prawda? Klasa, prawda? Klasa, prawda?

Moje obrzydzenie, spowodowane wypowiedzią Twórcy wcale nie doznało ukojenia, na wieść, że odpowiedzią na bzdety i chamstwo jest solidarne truchtanie po miejscu tragedii.

Niezależnie od tego, czy masz kondycję fizyczną, czy nie: przyjdź i pokaż, że nie ma przyzwolenia na przemoc. Nasz bieg będzie symbolicznym gestem solidaryzowania się z ofiarą piątkowego gwałtu.

- mówią zwolenniczki symbolicznego gestu, zapraszając do przyłączenia się. Wszystko się we mnie gotuje w tej kwestii i chyba rozwinę temat. Mając świadomość, że to równie bezcelowe, jak zbiorowy bieg po Lesie Kabackim.

To nie był dobry tydzień, lecz miał tę zaletę, że się skończył. Pollyanna was pozdrawia.

Więcej o: