Miss Olgu Foch-Story: ubieramy Królewnę na ziarnku grochu

Może dziwić was tytuł, ale już biegnę wyjaśnić, co on oznacza. Otóż nasi mili Foszanie, zwróciła się do mnie i Natalii jedna z naszych stałych czytelniczek, Królewnanaziarnkufochu z prośbą o porady w sprawie garderoby. A że my lubimy radzić i wymądrzać się, to z chęcią się za temat bierzemy.

Rozmawiają:

Natalia Kędra: Dawno nie było żadnej czytelniczki w naszym cyklu, więc wracamy do wymądrzania się! Jaki wasza Królewna ma problem z garderobą?

Miss Olgu: Cytując: "Blada twarz w szmizjerce khaki to ja". To oczywiście było w kontekście zdjęcia, które nam podesłała, ale z późniejszego opisu wyłonił mi się obraz kobiety, która ma na siebie pomysł, tylko nie zawsze dobrze celuje.

NK: Bladość jest bardzo elegancka i świetnie wygląda z rudymi włosami. Ja bym podkreślała!

MO: Nooo, mi też to od razu przyszło do głowy. Królewna napisała, że lubi różne style w modzie: wojskowy, rockowy i nerdowski - za co wielkie serce!

NK: Tak, rock, wojsko, nerd - dobra mieszanka. Nie ma nic złego w eklektyzmie pod warunkiem, że nie próbujemy mieszać tych stylów w jednym stroju. Wojsko i rock akurat nieźle się łączą, ale ryzykujemy wrażenie "przebrania", subkulturowego mundurka.

MO: No właśnie: koszulka z zespołem + glany i bojówki = Olgu w latach 90-tych... Ale Królewna zdecydowanie nie jest chłopczycą, bo jak sama napisała lubi chodzić w sukienkach, ale nie zawsze potrafi je dobrać do swojej figury. To, co napisałaś jest bardzo ważne i powinno być zawsze przestrzegane - przynajmniej ja mam takie zdanie. A nasza Foszanka nie jest wysoką kobietą - nie ma 1,60 cm, co może rzeczywiście powodować problemy z doborem garderoby.

NK: Więc niski wzrost i figura o kształcie gruszki?

MO: Tak, dosyć masywne biodra i niski wzrost.

NK: Rozumiem, że czytelniczka ma wolny zawód, ale wyrazisty styl i T-shirty z nadrukami to coś, co powinniśmy dawkować oszczędnie, żeby nie popaść w infantylność. Więc raczej jako akcenty, a nie dominanta stroju. A jeśli chodzi o figurę, nie ma tu za wiele do maskowania. Królewna jest drobna, a szerokich bioder nie mogłam dopatrzyć się na zdjęciach.

MO: No ja też nie bardzo, ale wiesz jak to jest. Dziewczyny - czyli my również - zawsze coś tam u siebie znajdziemy, czego nie lubimy zbytnio.

NK: Trzeba tylko uważać, żeby optycznie nie skracać sylwetki. Jeśli Królewna martwi się o proporcje, zawsze sprawdzą się klasyczne rady dla trójkątów/gruszek - unikaj obcisłych tkanin na biodrach, podkreślaj talię, noś fikuśne góry, żeby zrównoważyć proporcje sylwetki.

MO: A co masz na myśli mówiąc fikuśne góry?

NK: Wszystko, co skupia uwagę na górnej połowie ciała - wzory, odważniejsze kolory, detale.

MO: OK, czyli niech się dzieje i niech tam leci nasz wzrok.

NK: Dla kontrastu - jeśli martwimy się o biodra, najlepiej ubrać je w nobliwe czernie i granaty, np. seksowną ołówkową spódnicę.

MO: A co z wojskowymi motywami?

NK: Lubiane przez Królewnę militarne sukienki też przejdą - pod warunkiem, że talia będzie podkreślona krojem albo paskiem. A spódnica ołówkowa wcale nie musi być elegancka, np. w wersji z czarnego albo oliwkowego denimu.

MO: To powiedz mi jeszcze taką rzecz - czy do każdego z tych strojów zalecasz obcasy? Może militarne sukienki i buty na obcasie to średnie połączenie? Wiadomo, że obcas doda centymetrów Królewnie. Chyba, że tak, jak ja - nie lubi i koniec...

NK: Niekoniecznie - drobna kobieta wygląda na wysokich szpilkach, jakby starała się za bardzo. Najlepszym rozwiązaniem będzie obcas średni, np. ciężkie botki na słupku, idealne do stylu militarnego.

MO: O to fajne, co powiedziałaś, bo rzeczywiście czasami widuję drobniutkie panie na wysokich obcasach i są trochę karykaturalne.

NK: I ważne - nogawki spodni nie mogą być za długie, bo optycznie skrócą sylwetkę! Także obowiązkowo dopasowujemy długość do wzrostu.

MO: OK, a podwijanie nogawek?

NK: Nie polecam - podwijanie nogawek to zabieg stylistyczny, a nie metoda na dopasowanie długości. Optycznie skraca nogi, więc ma sens np. gdy nosimy boyfriendy do obcasów.

MO: Ok, no to chyba mamy omówione już wszystko i nie zostaje nam nic innego jak zaproponować stylizacje. Ciekawe czy nasze wybory spodobają się Królewnie. Liczymy na informację zwrotną!

NK: To będzie wyzwanie! Musimy zachować tu trochę rocka, trochę militariów, trochę stylu nerd. Mam nadzieję, że się spodobają!

Kliknijcie w obrazek i zobaczcie WSZYSTKIE PRODUKTY, które dla Was wybrałyśmy

Więcej o: