Ich piosenka o kryzysie mieszkaniowym opanowała TikToka. "Zrobiliśmy ją w 15 minut"

Piosenka o kryzysie mieszkaniowym w Krakowie robi furorę na TikToku. Humorystyczny i trafnie opisujący rzeczywistość utwór skomponowali i zaśpiewali studenci, m.in. krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych - Zuzanna Piwowar i Piotr "Jaszczur" Śniegula. W rozmowie z kobieta.gazeta.pl opowiadają o tym, co natchnęło ich do stworzenia viralowego wideo, czym zajmują się na co dzień, jaką sztukę tworzą i co sądzą na temat sytuacji młodych ludzi - na rynku mieszkaniowym, ale nie tylko. - Ludzie przybili sobie piątkę i powiedzieli: też tak mam - opowiadają o reakcjach internautów artyści.
Zobacz wideo

"Ta piosenka to głos całego pokolenia" - można przeczytać w komentarzach pod wideo na TikToku. I trudno się nie zgodzić. Para dwudziestodwuletnich artystów z Krakowa w krótkim, ironicznym, ale i humorystycznym utworze trafnie skomentowała obecną sytuację młodych ludzi w Polsce, którzy w obliczu galopującej inflacji i rosnących cen spotykają się ze ścianą, jeśli chodzi o wynajęcie mieszkania w dużym mieście.

"Mam dwadzieścia dwa lat, r******* się cały świat. Smutną prawdę ci powiem, nie ma mieszkań w Krakowie" - takimi słowami rozpoczyna się bijąca rekordy popularności w mediach społecznościowych piosenka.

'89 procent moich zarobków to opłaty i raty'. Jak żyją Polki z kredytami hipotecznymi?Kredyty hipoteczne miażdżą Polki. "89 procent moich zarobków to raty"

"Mam dwadzieścia dwa lat, jak mam płacić, k****, za dwupokojowe mieszkanie trzy i pół tysiąca złotych plus kaucja, jak ledwo skończyłem studia, które mi ch*** dają" - śpiewają przy akompaniamencie cymbałków i guitalele młodzi artyści.

Bohaterem utworu w tym przypadku jest Kraków, ale tak naprawdę problem dotyczy całego kraju. Na licznych portalach ogłoszeniowych wystawiane są mieszkania, których wynajem zahacza o niebotyczne ceny. W Warszawie koszt wynajęcia dwupokojowego mieszkania w podstawowym standardzie to nierzadko teraz wydatek rzędu od trzech do trzech i pół tysiąca złotych.

"To jest głos pokolenia". Para nagrała piosenkę o tym, że nie może wynająć mieszkania

"Piękna prawda", "Najbardziej szczera piosenka, jaką ostatnio słyszałam", "To jest głos pokolenia", "Coś pięknego" - to tylko niektóre z ponad tysiąca komentarzy, które można przeczytać pod ich filmem na TikToku. "Prawdziwe", "Sama prawda", "Cudo" - piszą użytkownicy aplikacji.

"Tego potrzebowałam z rana, gdy jechałam oglądać mieszkania, z kryzysem egzystencjalnym" - komentuje jedna z obserwatorek. "Chyba w każdym większym mieście jest ten problem, masakra po prostu" - pisze z kolei inny komentator.

"Tak samo mój kochany Wrocław" - czytamy. "Mam 25 lat i w warmińsko-mazurskiem też tak jest" - przyznaje inna tiktokowiczka. Niektórzy porównują klimat ich twórczości do Kwiatu Jabłoni. Wideo ma prawie 80 tysięcy polubień i zostało udostępnione już ponad 13 tysięcy razy!

Ich piosenka stała się hitem TikToka. "Zrobiliśmy to w 15 minut"

A do samego nagrania piosenki o takiej tematyce natchnęły ich własne doświadczenia. Piotr i Zuzanna przymierzają się do wynajęcia wspólnego mieszkania w Krakowie. Piotr już tam mieszka, Zuzia zaś przenosi się do stolicy Małopolski na studia magisterskie.

Z oczywistych powodów para szukała przestrzeni większej niż jeden pokój. Oboje tworzą, zajmują się sztuką, w związku z czym mają dużo sprzętu i różnego rodzaju instrumentów.

- Szukaliśmy po prostu przestrzeni do wspólnego życia, z normalnym standardem, bez grzyba itp. Ale też takiej, która ma więcej niż jeden pokój. Bądźmy szczerzy - trudno jest żyć we dwójkę na 18 metrach kwadratowych - przyznaje nasza rozmówczyni.

Blogerka kupiła zaledwie cztery produktyKupiła w sklepie 4 rzeczy. "Nie wiem, jak ludzie z najniższą krajową mają przetrwać"

Jak mówi Zuzia, pewnego wieczoru - po całym dniu szukania lokali na wynajem i odbijania się od kolejnych ofert za absurdalnie wygórowane ceny - chcieli dać upust emocjom, ale też w żartobliwy sposób skomentować swoją obecną sytuację.

- Usiedliśmy i zrobiliśmy to w 15 minut - oznajmia Zuzanna. Odbiór piosenki był natychmiastowy i…niesamowity. Oboje przyznają, że praktycznie nie spotkali się z żadnymi hejterskimi zaczepkami. - Można powiedzieć, że ludzie w komentarzach zaczęli mówić jednym głosem - wtrąca Piotr. Oboje podkreślają, że widoczne jest, iż utwór na swój sposób zjednoczył osoby z wielu regionów Polski, które są w podobnym wieku i zmagają się z analogicznymi problemami.

"To, czy będziemy mieć gdzie mieszkać, wcale nie jest oczywistością"

Nie wszystkie komentarze jednak były przychylne. Zdarzyło się kilka oklepanych formułek w stylu "złote rady". Jak m.in. ta: "a gdyby tak pójść na studia, po których jest dobrze płatna praca i nie narzekać, jak się nie wie, co robić w życiu?"

 - Fakt faktem, kilka takich tekstów się pojawiło, że "trzeba było iść do zawodówki, a jak studiujesz kulturoznawstwo czy filmoznawstwo, to co się dziwisz, że nie stać cię na mieszkanie" - mówi Zuzia.

- Z racji tego, że mamy wielu przyjaciół, którzy mają podobne rozterki i problemy, zauważamy, że generalnie niestety wszystko sprowadza się do pieniądza i do tego, gdzie się pracuje, co się robi. Pojawia się pytanie, czy rzeczywiście chcemy zarabiać nie wiadomo ile i wtedy każdy mówi: to idź do IT, idź do korpo. I wtedy sobie myślę: ale ja nie chcę tak żyć - stwierdza Piotr.

'Jagodzianka za 16 zł... Absurd! Przecież takie ceny nie są dla normalnych ludzi' (zdjęcie ilustracyjne)Jagodzianka za 16 zł... Absurd! Przecież takie ceny nie są dla normalnych ludzi

Wtóruje mu partnerka. - Ja też bardzo nie chcę. I też mam takie poczucie, jak obserwuję swoich rówieśników, że naprawdę jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, zwłaszcza w kontekście geopolitycznym i ekonomicznym - zauważa. Ma na myśli zarówno światowy kryzys wywołany pandemią koronawirusa, jak i wojnę Rosji przeciw Ukrainie. Wszystko to przekłada się na gospodarkę wewnętrzną krajów, a co za tym idzie - na ceny nieruchomości i wysokość zarobków.

- Jesteśmy pokoleniem, które wchodzi w dorosłość w czasach koszmarnej niestabilności, w czasach, w których to, czy będziemy mieć gdzie mieszkać, wcale nie jest oczywistością. Bo tych mieszkań brakuje. W Polsce nie ma wystarczająco dużo nieruchomości - z jednej strony, żeby zaspokoić potrzeby osób, które już tu są, a z drugiej - osób, które tu przyjechały - wskazuje.

"Ludzie przybili sobie piątkę i powiedzieli: też tak mam"

Podkreśla, że przede wszystkim młodemu pokoleniu nie zagwarantowano pewnych mechanizmów, chroniących ich przed tego rodzaju kryzysami - na które przecież nie mają wpływu jako jednostki. - Mamy takie poczucie jako osoby, które mają te 22-25 lat, że zostaliśmy trochę wrzuceni w taki dziwny wir bardzo trudnych zdarzeń i mamy też poczucie, że system mówi nam: radź se sam. Twoja w tym głowa, co z tym zrobisz. Tylko że to nie jest tak - zaznacza.

- Solidarność społeczna i wsparcie, zarówno społeczne, jak i ze strony państwa, jest potrzebne - zauważa. Ich zdaniem to właśnie pokazała ich piosenka, która błyskawicznie obiegła internet.

- Wczoraj wieczorem rozmawialiśmy nawet o tym, co nam to dało, i co dobrego i fajnego w tym odnaleźliśmy. I czujemy, że to, że to się stało tak bardzo viralowe i popularne wiąże się z tym, że dużo ludzi przybiło sobie po prostu taką piątkę i powiedziało: ja też tak mam. I to nas dotyczy, po prostu - ocenia para.

Kim są Zuzia i Piotr? 

Piotr Śniegula jest muzykiem multiinstrumentalistą i studentem intermediów na Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Pracuje w teatrze, pisze i komponuje własne utwory, ale też prowadzi warsztaty muzyczne z młodzieżą i jest pedagogiem teatralnym. Jak mówi - muzyka jest jego narzędziem opowiadania o świecie.

Zuzanna Piwowar z kolei studiowała historię sztuki i zajmuje się szeroko rozumianym teatrem - gdzie zarówno gra w spektaklach, jak i pełni funkcję garderobianej. Udziela się również społecznie i politycznie - jako członkini Nowej Lewicy i przewodnicząca Federacji Młodych Socjaldemokratów w województwie mazowieckim.

Oboje podkreślają, w swojej szeroko pojętej działalności skupiają się na tym, aby wpływać na otaczającą ich rzeczywistość i próbować zmieniać świat na lepsze. Wykorzystują do tego zarówno sztukę, jak i aktywizm społeczny.

Możecie usłyszeć ich na żywo! Wystarczy skontaktować się z nimi przez Instagram lub TikTok.