Co jest charakterystycznego w urodzie Skandynawek? Blada, porcelanowa wręcz cera, śnieżnobiałe zęby, jasne, bujne włosy i mocno zaakcentowane kości policzkowe. Norweżki, Dunki i Szwedki bardzo dbają o to, aby wyglądać jak najbardziej naturalnie. W codziennej pielęgnacji kierują się przede wszystkim minimalizmem. Jakie są ich codzienne rytuały?
Kiedy mówimy o Skandynawii, pierwsze, co przychodzi nam na myśl to minimalizm i dbałość o naturę. Nieważne, czy chodzi o design, modę, ekologię czy kulinaria. Nie omija to też kwestii dbania o urodę. Kobiety Północy stronią od nadmiernego makijażu, przesadnych zabiegów medycyny estetycznej czy zbyt bogatych kosmetyków. Skoro stawiają na minimalizm, jak pielęgnują swoją nieskazitelną urodę?
Od l: Guri Schanke, Birgitte Hjort-Sorensen, Helena Christensen. Fot. Instagram
Po pierwsze dieta
Dobra dieta służy cerze. To bezsprzeczny fakt. W codziennej diecie Skandynawek znajdziemy dużo ryb morskich bogatych w kwasy omega 3, witaminy A,C, E. Opóźniają one procesy starzenia, dodają skórze blasku, a nawet pomagają w leczeniu trądziku. Ponadto na liście produktów obowiązkowych w diecie nordyckiej znajdziemy świeże owoce i warzywa, które zawierają antyoksydanty.
Po drugie sport
Skandynawowie są jednymi z najzdrowszych i najszczuplejszych ludzi na świecie. Od najmłodszych lat uprawiają liczne sporty. Ćwiczą codziennie, biegają po parkach i lasach. Aktywny tryb życia spowalnia procesy starzenia, a na dodatek systematyczne dostarczanie organizmowi endorfin skutecznie „zmywa” troski i problemy z ich twarzy.
Po trzecie sauna
Sauna Fot. Shutterstock
Kobiety Północy są wiernymi bywalczyniami saun – suchych i parowych. Dzięki temu na ich skórze nie dostrzeżemy cellulitu. Pod wpływem ciepła skóra jest odprężona, organizm pozbywa się toksyn, a cera staje się miękka. Odblokowane gruczoły łojowe pozbywają się nadmiaru sebum i oczyszczają się.
Po seansie w saunie Skandynawki biczują rozgrzane ciało brzozowymi gałązkami. Pobudzają w ten sposób krążenie. Następnie biorą zimny prysznic i wcierają w całe ciało maseczki z miodu lub czysty miód. Ten naturalny składnik rewelacyjnie nawilża wysuszoną skórę.
Po czwarte zimna woda
Wspomniany zimny prysznic po wyjściu z sauny to nie wszystko. Skandynawki preferują mycie się w zimnej wodzie na co dzień. Chłodna woda sprawdza się nie tylko w pielęgnacji twarzy, lecz także całego ciała. Pobudza krążenie, sprawia, że znikają jakiekolwiek obrzęki, wzmacnia także naczynia krwionośne.
Po piąte naturalne kosmetyki
W rytuałach pielęgnacyjnych Szwedki, Norweżki i Dunki stawiają na naturalność. W składach ich kosmetyków nigdy nie zobaczymy żadnych konserwantów, parabenów czy formaldehydów.
Podczas codziennego malowania twarzy kierują się ważną zasadą – mniej znaczy więcej. Make-up Skandynawek jest prawie niezauważalny. Makijaż jest minimalistyczny, oszczędny, eteryczny. Stawiają na rozświetlenie, nigdy nie matują przesadnie skóry. Zostawiają ją lekko świecącą, ponieważ wychodzą z założenia, że matowa skóra postarza.