Shutterstock // goodluz

Materiał promocyjny

Zaledwie 23 procent mężczyzn wie jaki ma rodzaj cery, a co ósmy w ogóle nie przejmuje się jej stanem. Tak Polacy dbają o skórę [RAPORT]

Nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale skóra jest największym narządem ludzkiego ciała. Ma za zadanie chronić nasz organizm przed bodźcami z zewnątrz i zapewniać procesom wewnętrznym prawidłowe funkcjonowanie. Jest swego rodzaju przekaźnikiem informacji do naszego organizmu, jak i sygnalizatorem, że coś z nim może dziać się nie tak.

Zapytaliśmy Polaków*

Okazuje się, że 54% zapytanych przez nas Polaków nie spotkało się ze stwierdzeniem, że skóra jest największym narządem. Ale gdy zapytaliśmy o jakie obszary Twojego ciała lub zdrowia dbasz na co dzień, to właśnie skóra była najczęściej wskazywaną odpowiedzią. Zaraz za nią uplasował się wygląd, i kondycja fizyczna, natomiast stawkę zamykały serce, wątroba i płuca. Czyżby Polacy dbali częściej o swoje zewnętrze i wizerunek niż o zdrowie i kondycję organów wewnętrznych? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna, bowiem nasza zewnętrzna powłoka może wiele opowiedzieć o stanie naszego zdrowia. Wszelkie zmiany skórne mogą świadczyć np. o problemach z wątrobą, niewłaściwej diecie, obniżonej odporności czy odwodnieniu organizmu.

O skórę należy dbać i to w odpowiedni sposób, bo to jak ją traktujemy może mieć wpływ nie tylko na naszą fizjonomię. Tymczasem zaledwie 23% mężczyzn wie jaki typ cery posiada. Jak zatem wygląda codzienna pielęgnacja skóry Polaków?

Twarz a reszta ciała

Mawia się, że twarz jest naszą wizytówką. Gdy się z kimś spotykamy to, przede wszystkim i w pierwszej kolejności, ona skupia wzrok pozostałych. Widać ją cały czas. Nie tak jak resztę ciała, którą możemy bardziej lub mniej ukryć pod ubraniami. Czy zatem do pielęgnacji cery podchodzimy inaczej niż do skóry pozostałych części tułowia?

Patrząc na Polaków ogólnie, to najczęściej wskazywaną czynnością w pielęgnacji skóry całego ciała, bez rozdziału na twarz i resztę, jest mycie go wodą (63% wskazań). Natomiast jeśli chodzi o używanie kremu nawilżającego na twarz rozdźwięk jest już znaczny – 76% wskazań u kobiet i tylko 30% wskazań u mężczyzn. Podobnie jest z resztą ze stosowaniem innych kosmetyków pielęgnacyjnych takich jak krem pod oczy (47% K i 10% M); krem z filtrem UV (38% K, 15% M); maseczki (40% K, 6% M); peeling (39% K, 7% M) czy tonik (35% K, 6% M). Jeśli chodzi o stosowanie kosmetyków do pielęgnacji reszty ciała również to kobiety znacznie częściej ich używają.

Okazuje się, że Polacy mają świadomość tego, że wpływ na zdrowy wygląd cery ma również spożywanie odpowiedniej ilości wody. Ta odpowiedź była na 3 miejscu najczęstszych wskazań przy pytaniu o pielęgnację twarzy (56% K, 46% M) i na drugim miejscu w kontekście reszty ciała (57% K, 49% M)

Czwartym najczęściej wskazywanym sposobem na pielęgnację było golenie, przy czym, z wiadomych względów, jeśli chodzi o twarz tym razem zdecydowanie prowadzili mężczyźni (64% M, 12% K), kobiety natomiast w stosunku 57% do 30% zgłaszały, że golą wybrane części ciała.

Warto się jednak zastanowić, czy golenie można nazwać pielęgnacją skóry – tak naprawdę owłosienie, często przez nas niechciane, ma zadanie izolować termicznie i chronić przed otarciami wrażliwe partie. To względy kulturowe próbują przekonywać nas, że owłosienie w wybranych częściach ciała jest nieestetyczne i nie sprzyja utrzymaniu higieny. Jeśli już decydujemy się na golenie czy depilację, zadbajmy o to, by nasza skóra, podrażniona tym zabiegiem, została zaopiekowana odpowiednim kosmetykiem nawilżającym i łagodzącym.


Nie takie znowu problemy skórne Polaków

Wygląda na to, że Polacy jako naród cieszą się zdrową i piękną cerą, aż 67% badanych wskazało, że nie ma obecnie żadnych problemów skórnych. Zaledwie 14% kobiet i 11% mężczyzn skarży się na trądzik i są to najczęściej osoby młode, w przedziale wiekowym od 18 do 34 roku życia. Tylko 6% badanych obecnie mierzy się z łuszczycą i atopowym zapaleniem skóry (AZS), 5% z opryszczką, a jedynie 2% z zakażeniem bakteryjnym bądź wirusowym skóry. Przy czym to ostatnie schorzenie jest wskazywane jako przysparzające najwięcej problemów (20%) w porównaniu do AZS (16%), trądziku (9%). Najmniej problemów powoduje grzybica (1%). Skąd takie dość dobre wyniki, może kluczem jest właśnie to odpowiednie nawilżanie?


Dlaczego nawilżenie ciała jest tak ważne?

O ile w przypadku pajączków, atopowego zapalenia skóry, zmiany kolorytu czy grzybicy warto udać się do lekarza po poradę, to jest jedna kwestia, o którą można, a nawet należy zadbać samodzielnie. Chodzi o prawidłowe nawilżenie skóry w pielęgnacji codziennej oraz po zabiegach kosmetycznych czy opalaniu się.

Jak już wspominaliśmy, ponad połowa Polaków ma świadomość, że odpowiednie nawadnianie od wewnątrz ma wpływ na zdrowy wygląd skóry. Poprawia jej elastyczność, pomaga zniwelować cellulit, czyli tzw. pomarańczową skórkę. Oprócz tego pozytywnie wpływa na nasz dobrostan. Gdy jesteśmy odwodnieni mogą pojawić się np. bóle głowy i rozdrażnienie.

Natomiast jeśli chodzi o skórę objawem świadczącym o niedostatecznym jej nawodnieniu respondenci najczęściej wskazywali łuszczenie się (24%) wskazań, swędzenie (12%), suchość i poczucie ściągnięcia po 7%. Przyczyną takiego stanu jest oczywiście odwodnienie organizmu (22%). Na drugim miejscu Polacy wskazują opalanie (12%) przy czym kobiety znacznie częściej mają tego świadomość niż mężczyźni (odpowiednio 19% i 5%). Co ciekawe, jak pisaliśmy wcześniej, mniej niż połowa kobiet używa kremów z filtrem UV. Wygląda na to, że pod kątem stosowania kosmetyków mamy do odrobienia lekcję.

Pierwszą niech będzie to, że osoby posiadające cerą tłustą lub mieszaną również powinny ją smarować preparatami nawilżającymi. Brak takiej pielęgnacji nie spowoduje, że wyschnie "tłusta osłonka" i przestaniemy się świecić. U takich osób nienawilżona skóra zacznie produkować jeszcze więcej sebum, by się chronić przed utratą wilgoci.

Naturalnie

Na rynku coraz popularniejsze są kosmetyki wykorzystujące składniki naturalne. Czerpiące z leczniczych właściwości przyrody. Jeśli chodzi o nawilżanie takie "moce" ma np. aloes, jojoba, drzewo masłowe (masło shea), czy siemię lniane. Jak się okazuje ta ostatnia pozycja jako składnik kosmetyków występuje w świadomości zaledwie 20% Polaków.
Siemię lniane ma właściwości nie tylko nawilżające, ale dzięki zawartości dużej ilości olei i śluzu, również łagodzące – przez co, doskonale nadaje się do pielęgnacji skóry po zabiegach medycznych i kosmetycznych.

Marka Ziaja Med wprowadziła linię 7 dermokosmetyków zawierających w swoim składzie właśnie siemię lniane – jest ona polecana dla osób ze szczególnie wrażliwą i suchą cerą, jak i osób po zabiegach podrażniających skórę.


Wiemy już, jaka jest świadomość Polaków na temat kosmetyków i pielęgnacji skóry. A czego producenci kosmetyków mogą się dowiedzieć od konsumentów?

Otóż Polacy wybierając kosmetyki dla siebie kierują się określonymi wartościami. W pierwszej kolejności zwracają uwagę na cenę (22% wskazań wśród kobiet i 14% wskazań wśród mężczyzn). Od lat prowadzone kampanie świadomościowe wydają się skutkować, bo jako drugą najczęściej wskazywaną cechą był skład produktu (18% K, 5% M), kolejną właściwości nawilżające (17% K, 5% M), naturalność (13% K, 6% M) i skuteczność (11% K, 7% M). Wygląda na to, że najmniej przy wyborze kosmetyku zwracamy uwagę na to jaką ma konsystencję, czy jest bezpieczny w stosowaniu i czy jest wegański – na te cechy wskazało ok. 2% badanych.

*Badanie zostało przeprowadzone na Ogólnopolskim Panelu Badawczym Ariadna w dniach od 16 do 18 czerwca 2023 roku. Próba ogólnopolska losowo-kwotowa N=1041 osób od 18 lat wzwyż. Kwoty dobrane wg reprezentacji w populacji dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania.

Materiał promocyjny marki Ziaja Med