Wielu kobietom wydaje się, że ich pulchna sylwetka przy jednoczesnym niskim wzroście to tak wielka tragedia, że już nic nie da się z tym zrobić. Poza oczywistym sposobem na lepszy wygląd, który nie zawsze jest skuteczny, czyli diecie, można podszkolić się w dziedzinie dopasowywania stroju do sylwetki i wdrożyć te nauki w życie.
Również gwiazdy borykają się z nadmiernymi kilogramami i niewielkim wzrostem - Kelly Osbourne , Queen Latifah czy Oprah nie są wysokie, a dzięki dobrze dobranym ubraniom wyglądają nieskazitelnie.
Lula prezentuje garść porad dla zdesperowanych pulchnych pań o niskim wzroście :
1) Dodatki
Pamiętaj, że buty i torebki muszą być dość masywne , żeby nie ginęły przy obfitej tuszy. Trendy sprzyjają, bowiem nawet kopertówki mają dziś rozmiar XXL , a buty na koturnach i masywnych słupkach wróciły do łask. Wybieraj te wyższe i przykrywaj je długą nogawką - doda to kilka centymetrów i optycznie wyszczupli. Nie wybieraj malusieńkich torebeczek, ani delikatnych szpilek, bo będą one bardzo kontrastowały z masą ciała i jeszcze bardziej ją uwidocznią.
2) Spodnie
Wybieraj spodnie, które nie będą przylegały w udach . Niedobrze jest ukazywać mankamenty skóry i sylwetki, zwłaszcza w tej części ciała. Niestety dzisiejsza żywność sprzyja cellulitowi, który nawet pod spodniami może być widoczny. Dobrze, jeśli spodnie mają delikatne pionowe prążki lub kant - ten mały trik optycznie wydłuży sylwetkę. Do łask wracają szwedy i dzwony - są to idealne spodnie dla opisywanych kobiet, bo nie opinają pupy i skutecznie wyrównują proporcje ciała.
3) Góra
Wybieraj dość luźne i długie bluzki. Nie ma nic gorszego niż wystające spod koszulki fałdy . Wygląda to niepoważnie i nieestetycznie. Pamiętaj o pozytywnym działaniu pionowych linii. Wybieraj dekolty w szpic , pionowe fałdy i marszczenia, takież rzędy guzików i wzory. Kolory oczywiście raczej ciemne i stonowane. Najgorsze działanie dla takiej figury mają barwy "rażące" i ostre . W nadchodzącym sezonie trendy będą sprzyjać opisanym "górom" - w sklepach znajdziesz mnóstwo tunik i luźnych bluzeczek.
Niżej wersje tańsze:
i droższe:
Anna Szulc
Zobacz także:
Lula podpowiada, jak poradzić sobie z filigranową figurą