Boska Stella

Potrafi połączyć kobiecość z seksapilem, absolutnie unikając kiczu. Mini sukienki z ogromnymi bufiastymi rękawami latem 2007 znikały ze sklepów już pierwszego dnia po dostawie i to nie był jedyny taki przypadek. Nie da się zaprzeczyć, że projekty Stelli McCartney to fenomen na skalę światową.
Stella McCartney
Fot. EAST NEWS

Gdy zaczynała karierę projektantki, świat mody nastawiony był sceptycznie . Urodzoną w 1971 roku córkę Paula McCartneya i Lindy McCartney od samego początku kariery traktowano znacznie bardziej surowo niż anonimowych absolwentów Central Saint Martin College of Art and Design. Każde powodzenie kwitowano siłą nazwiska i rodzinnych koneksji.

Gdy w 1997 roku objęła stanowisko dyrektora kreatywnego domu mody Chloe , ustępujący jej miejsca Karl Lagerfeld nie krył negatywnych emocji. Stwierdził, że Chloe potrzebuje wielkich nazwisk, ale związanych z modą, nie z muzyką. Jednak przez cztery lata Stella tworzyła udane kolekcje zgodne z filozofią marki, a jednocześnie naznaczone własnym stylem . Jej asystentką była Phoebe Philo , która w późniejszych latach objęła kierownictwo nad firmą (i w tym czasie stworzyła niezapomniane modele toreb Silverado i Paddington ).

Kolekcje sygnowane własnym nazwiskiem McCartney zaczęła tworzyć w 2001 roku . Charakterystyczny styl jej projektów to swobodna sylwetka, kobiecość i delikatność. Materiały: od jedwabiu po dzianinę. Jako zdeklarowana wegetarianka w swoich projektach nie używa skór ani futer. Co jakiś czas pojawiają się doniesienia, że pojawił się skórzany model jakiejś torby z jej kolekcji, ale zawsze okazuje się to tylko złośliwą plotką .

W 2004 roku projektantka rozpoczęła długoterminową współpracę z marką Adidas , tworząc co sezon przepiękne kolekcje, łączące sportową wygodę z kobiecym pięknem. Pastelowe barwy i zaskakująca forma zarówno ubrań, jak i butów, odmieniły wizję stereotypowo pojmowanego sportowego stroju. Aktualnie kolekcje podzielone są na kilka kategorii, choćby taniec, tenis, jogę i sporty zimowe. Każda z nich ma unikalny styl , dostosowany do potrzeb danej dyscypliny .

Jako drugiej osobie z rzędu sieć H&M zaproponowała jej stworzenie autorskiej kolekcji. Co zabawne, pierwszy był Karl Lagerfeld . W 2005 roku świat obiegły najpierw zdjęcia fantastycznych projektów, w tym okrzykniętego za przebój kolekcji trencza-bombki, a następnie do sklepów H&M trafił komplet ubrań, określanych mianem "100% Stelli" . To był kolejny sukces. Czy projetkantka miała satysfakcję, gdy okazało się, że owoc tej współpracy zniknął z półek znacznie szybciej niż w przypadku jej poprzednika? Nie zaszkodziła nawet narkotykowa afera z udziałem Kate Moss , która miała być twarzą kolekcji (w ostatniej chwili zastąpiła ją Maria Carla Boscono ).

Obecnie marka Stella McCartney to nie tylko ubrania i dodatki, lecz również perfumy, organiczne kosmetyki i bielizna. Stella być może nie zaskakuje, ale jedno jest pewne: jej nazwisko stało się rozpoznawalne wśród fanów mody i na tym związek z zespołem The Beatles się kończy.

Wszystko co osiągnęła, jest efektem ciężkiej pracy, ciężkiej także z powodu nazwiska. Obawy Karla Lagerfelda okazały się błędne .

Harel

Zobacz zdjęcia z pokazu kolekcji Stelli na sezon wiosna/lato 2009!

Zobacz także:

Patricia Field

Vera Wang

Comme des Garçons

Jak dobrze wyglądać nago? Czytaj w serwisie Znam.to

Więcej o: