My mamy zastrzeżenia do obu!
Okładka wydania brytyjskiego to zdjęcie wykonane przez Mario Testino . Uwielbiamy jego prace, jednak czy tym razem nie posunął się za daleko? Musimy przyznać, że nago Natalia wygląda zjawiskowo. Odkąd jednak, Vogue stoi na tej samej półce co Playboy?
Rosyjska okładka natomiast w ogóle do nas nie przemawia. Same niedawno ratowałyśmy róż, jednak tu jest go za dużo! I do tego opaska przypominająca uszy zająca z jesiennej kolekcji Louis Vuitton , która już teraz okrzyknięta została największym kitem sezonu! W połączeniu z okropną fryzurą skutecznie oszpeciła modelkę.
Jesteśmy zdania, że nagość nie ma nic wspólnego z wysoką modą, mimo to wybieramy okładkę brytyjską. Natalię znacznie bardziej wolimy w wersji seksownej.
A Wy?