Wasze recenzje: Retro-eko podbija lato

Eau florale de lavende bio - woda kwiatowa w spreju Sanoflore

Misia_rysia w ramach akcji serwisu Lula.pl i Znam.to recenzuje wodę kwiatową Sanflore Eau florale de lavende bio.

Jeden z moich przebojów tego lata: kosmetyk niedrogi (200 ml flakon kosztuje około 20 zł), mało reklamowany i trudny do wypatrzenia w wybranych aptekach, a przy tym skuteczny i - to, co zwłaszcza o tej porze roku doceniam najbardziej - wielozadaniowy .

Sanoflore wypuściło tę serię wód w spreju, opartą na wyciągach z roślin pochodzących z upraw ekologicznych : w oko wpadły mi najpierw ładne, ciemnoniebieskie butelki z atomizerami, w niemal oldschool'owej stylistyce. Potem w ręce wpadły mi testery.

Mgiełki do twarzy i ciała w lecie mam zawsze w torebce - te zainteresowały mnie głównie dlatego, że nie zawierają alkoholu. Wśród testowanych sprejów spodobał mi się pomysł na kojącą mgiełkę z wyciągiem z chabrów , z której można robić również kompresy na oczy, a także odświeżająca mgiełka z naparu z płatków róż , której naturalny zapach przypomniał mi niemal idealnie oddane róże z Fleurs d'Oranger Lutensa (myślę, że wielbicielki róż będą oczarowane tą mgiełką).

Wybrałam jednak wodę lawendową - jej zapach mimo braku utrwalenia alkoholem jest zaskakująco trwały , a producent poleca ją zwłaszcza dla cer mieszanych.

Opakowanie jest plastikowe, ale estetyczne i higieniczne, a także lekkie. Jest również wielokrotnego wykorzystania, bo można je całkowicie rozłożyć na części. Atomizer produkuje dużą, ale delikatną chmurę mgiełki. Drobnokropelkowy produkt nie spływa z twarzy, nie osiada też grubą warstwą.

Kosmetyk polecany jest jako tonik albo mgiełka do twarzy - ja chętnie wykorzystuje go przy demakijażu, ale również jako środek pobudzający rano - sprayj sprawdza się jako budzik dla zaspanej cery;) . Lubię też, zwłaszcza dlatego, iż woda jest bardzo wydajna, spryskiwać nią całe ciało - kojąco i uspokajająco wpływa na mnie tak użyta zwłaszcza przed snem.

Mgiełka nie uczuliła mnie, nie zawiera też parabenów, nie powoduje rozmazywania się makijażu. Zapach tej wody ma też naprawdę miłe działanie aromaterapeutyczne .

Podoba mi się w tym kosmetyku również to, że mogę bezkarnie i bez obaw o plamy posłoneczne stosować go nawet w upalny dzień. Fajny pomysł na lato, także gdy chcemy zaoszczędzić miejsca w kosmetyczce podczas wyjazdu. Dla mnie za tę cenę rewelacja. Polecam.

Cena: 22 zł

Zalety:

działa jak tonik do twarzy działa jak mgiełka do ciała nie zawiera alkoholu i parabenów produkt z ecocertem niedrogi przy tej objętości i wydajności

Czytaj w Znam.to: Owocowy raj

Odświeżające mgiełki na lato

Więcej o: