Oto Steven Meisel .
Meisel stoi za karierami wielu "ludzi mody". Bez niego nie byłoby najlepszej wizażystki świata- Pat McGrath czy Laury Mercier, nie byłoby zmarłego w 2002 Kevina Aucoina. Także on promował w ostatnim czasie austriacką modelkę Iris Strubegger oraz kanadyjkę Lisę Cant.
Jego okładki zawsze przyciągały oko. Był w nich blichtr, modelki stylizowane na hrabiny i księżniczki . Zdjęcia kobiet zamożnych i pewnych siebie w najdroższych kreacjach tego świata wykonywane były w zabójczo pięknych rezydencjach. Meisel tworzy scenki tworzące historię, bajeczny świat, w którym wszystko jest po coś, nie ma niczego przypadkowego.
Ten amerykański fotograf urodził się w 1954 roku . Od zawsze rysował kobiece postacie. Inspiracje czerpał z Vogue'a oraz Harper's Bazaar. Był oczarowany kobietami z klasą takimi jak pisarka Gloria Guiness. Ikoną była dla niego także jego matka oraz siostra. W późniejszych latach uwielbiał Twiggy, Veruschkę i Jean Shrimpton. Zafascynowany modą studiował w prestiżowej Parsons The New School for Design w Nowym Jorku. Co ciekawe, nie fotografię ale ilustrację mody . Wtedy jeszcze nie myślał, że będzie fotografem. Był ilustratorem u Halstona, wykładał też ilustrację mody w Parsons. Dopiero później poczuł, że ilustrowanie mody to przeżytek. Postanowił fotografować. Udał się do agencji Elite i zrobił kilka zdjęć modelkom. Przeznaczenie chciało, że jedna z nich w redakcji magazynu Seventeen pokazała swoje portfolio, w którym znajdowały się zdjęcia Meisela. Ludzie z Seventeen skontaktowali się z fotografem i w ten sposób rozpoczęła się kariera jednego z najwybitniejszych fotografów mody.
Meisel to protegowany Anny Wintour i Franci Sozzani. Ma ogromny wpływ na świat mody. Jest prawdzwym prowokatorem. Podejmuje się trudnych tematów na okładkach biblii mody - walki z rasizmem czy terroru.
Czytaj w Znam.to: Nawilżenie i naturalny wygląd - podkład Hydrostress