Trudno aż sobie wyobrazić, że jedna kobieta mogła w ciągu tych kilku lat pojawić się na okładkach aż tak wielu pism: Cover , Flair (kilkukrotnie), hiszpański , meksykański , japoński i francuski Vogue (dwukrotnie), Dazed & Confused , i-D i wiele, wiele innych. Klejnotem w koronie tej listy jest premierowa okładka magazynu WSJ wydawanego przez Wall Street Journal (wrzesień 2008).
Przez kilka sezonów była twarzą Balenciagi (do jednej z sesji nauczyła się nawet jeździć konno!), później Pucci , Celine , Emanuela Ungaro , Niny Ricci , Prady , Chanel accessories, Donny Karan , Oscara de la Renty czy Jeana Paula Gaultiera - więcej chyba nie trzeba wymieniać, a listę można by jeszcze ciągnąć! Co ciekawe, Diana zawsze miała szczęście do sesji bieliźnianych czy tych z elementami nagości - czy to w kampanii La Perla , H&M , Niny Ricci , na okładce Vogue Paris lub Cover aż do kalendarza Pirelli (2005 rok).
W przeciwieństwie do wielu koleżanek po fachu Diana odnalazła równowagę pomiędzy karierą i życiem osobistym. Mieszka obecnie w Paryżu , studiuje tam anglistykę i iberystykę , jest podobno jedną z najlepszych studentek na roku. Jej agentka Giani Portmann jest jednocześnie jej przyjaciółką, co miało bardzo dobry wpływ na dziewczynę na początku kariery. Od kilku sezonów raczej nie możemy już jej spotkać na wybiegach, jedynie w edytorialach i kampaniach - nadal jednak znajduje się na 27tym miejscu w rankingu najlepszych modelek.