EXCLUSIVE - makijaże zza kulis pokazu Michaela Korsa!

Sylwia Rakowska, polska wizażystka pracująca w Nowym Jorku, zdała dla nas relację zza kulis pokazu Fall 2011 Michaela Korsa. Koniecznie obejrzyjcie galerię!
Makijaże z pokazu Michaela Korsa, kolekcja na jesień 2011/fall 2011
fot. Sylwia Rakowska

Z pamiętnika Sylwii:

16.02.2011 r.

Przygotowania do pokazu zaczynają się dzisiaj wcześnie o 6.30 rano. Pomimo nowojorskiego "trafficu" wszyscy makijażyści dotarli na czas. Jest nas dzisiaj chyba z piętnaście osób. Make up do pokazu zaprojektował Dick Page (główny makijażysta marki Shiseido).

Na początku,zanim sami zaczniemy malować Dick robi pokaz pierwszego makijażu na modelce i objaśnia nam swoją koncepcję krok po kroku. Ma talent do przekazywania wiedzy i robi to z dużym poczuciem humoru. Wszyscy stoimy wokół niego pilnie obserwując i robiąc notatki w pamięci. A trudno jest się skupić, bo jest już pełno fotoreporterów usiłujących sfotografować każdy ruch ręki mistrza.

Inspiracja dzisiejszego makijażu jest jesienna kolekcja Michaela Korsa. Jest to make up dla kobiety z klasa,bardzo naturalny,latwy i szybki w wykonaniu. Skóra powinna być dobrze nawilżona, więc nakładamy minimalną ilość podkładu zmieszanego z kremem nawilżającym i odrobinę korektora pod oczy.

Bardzo ważne są dobrze zarysowane brwi, które podkreślamy ołówkiem Shiseido, stosując trick Lindy Evangelisty : zczesujemy brwi na dół i wypełniamy ołówkiem ich linie po czym zaczesujemy je znów do góry i dorysowujemy brakującą dolną część. Na koniec przeczesujemy całość jeszcze raz. Daje to bardzo naturalny efekt dobrze zaznaczonych brwi.

Na górnej i dolnej powiece aplikujemy cień do powiek w kremie. Ważne jest to, aby aplikować go miękkim pędzelkiem i szybko rozprowadzać ponieważ bardzo szybko wysycha. W ten sposób uzyskamy "przydymiony" efekt .

Nie podkręcamy rzęs! Dick lubi ich naturalny profil. Możemy użyc zalotki w przypadku kiedy rzęsy są zupełnie proste. Na górnej linii rzęs podkreślamy oko brązowym eyelinerem w kremie (my używamy Shiseido #2). Staramy się, aby kreska nie odznaczala się za bardzo i "blendowała" się z cieniem do powiek . Czarną mascarę aplikujemy tylko na górnych rzęsach.

Usta malujemy w naturalnym, rożanym kolorze (na pokazie zastosowano Shiseido Perfect Rogue in Dune). Skórę matowimy tylko poniżej kosci policzkowych i tak przygotowaną modelkę wysyłamy do Dicka, ktory sprawdza make up i kazdej modelce własnoręcznie nakłada bronzer - tylko ponizej kosci policzkowych.

Paznokcie też są bardzo naturalne. Nie mamy dzisiaj żadnych manicurzystów, więc musimy zadbać o wygląd dłoni sami. Karli Kloss przyślą z paznokciami pomalowanymi czerwonym brokatem, dwie osoby pracują zaś nad stopami Alany Zimmers już chyba z 5 minut. Znowu brokat!

Ja właśnie skończylam make up Kasi Struss. Wokół nas są już całe tłumy ludzi, reporterzy, modelki, fotografowie. Michael Kors dogląda pokazu osobiście. Obchodzi dzisiaj 30-lecie pracy artystycznej. Jest cały rozpromieniony i szcześliwy. Wszystko idzie według planu. Jest już dziesiąta rano. Zaczynamy pokaz na czas.

Gratulacje Michael!

W galerii zobaczcie zdjęcia zrobione przez Sylwię!

Więcej o: