Słyszeliście o Atlancie de Cadenet ? Pewnie nie. Obecnie internauci zachwycają się Barbie Ferreirą , 18-letnią modelką w rozmiarze 44 . Puszysta nastolatka reklamuje kostiumy kąpielowe Aerie . Za każdym razem, gdy w show biznesie pojawia się tak krągła dziewczyna, internauci pomstują: "same wieszaki i grubaski, gdzie są normalne dziewczyny?". Otóż są i Atlanta jest jedną z nich. Ciemne włosy odziedziczyła po muzykalnym ojcu, kobiece kształty po pięknej mamie, celebrytce Amandzie de Cadenet.
Dlaczego Atlanta jest wyjątkowa? Na ogół "kobiece kształty" są eufemizmem terminu plus size , czyli modelingu w rozmiarach powyżej 40 (najczęściej ok. 44-46). Same modelki nie znoszą tego określenia i nie chcą czuć się piętnowane. Faktycznie, przy wzroście rzędu 1,80 m wiele z nich wygląda smukło, inne są dumne ze swoich obfitych krągłości i nie godzą się na ustawienie ich poza "normą". Co nie zmienia faktu, że w świecie mody kobiety w rozmiarach 36-40 nie są wystarczająco reprezentowane. W pokazach oglądamy 16-letnie chudzinki, w reklamach celebrujących kobiecość - dziewczyny z lekką nadwagą.
I nagle pojawia się Atlanta, Dj-ka i it girl w rozmiarze 38-40. Została twarzą kampanii linii L'Agent od Agent Provocateur , na przekór tendencji tej marki do zatrudniania "standardowych" modelek. Te, które pozowały w loobooku tej samej kolekcji są klasycznie chudziutkie.
mat. prasowe L' Agent by Agent ProvocateurDe Cadenet wyróżnia się właśnie dlatego, że łata dziurę między standardowym modelingiem a działem plus size . Wiele modelek, jak Crystal Renn, naprzemiennie chudło i tyło, żeby dopasować się do tych wyśrubowanych wymagań. Czy dochodzimy do momentu, w którym "normalne" ciało, takie w zdrowym przedziale BMI, nareszcie wchodzi do mody?
Kampania L'Agent by Agent Provocateur z Atlantą De Cadenet - ZDJĘCIA
Poznajcie też Barbie Ferreirę, najnowszą gwiazdę plus size :