Ekscentryczne buty, ubrania jak skafandry kosmonautów. Tę kolekcję stworzyła dla Pumy polska marka

Ulubiona polska marka amerykańskich raperów, projekt artystyczny, który stał się dobrze prosperującym modowym biznesem. Nic dziwnego, że to właśnie UEG wszedł we współpracę z międzynarodową korporacją.

PUMA docenia polski design

Polska marka UEG projektuje kolekcję dla Pumy - ta wiadomość zelektryzowała fanów marki na Instagramie, pochwalił się nią też jej twórca, Michał Łojewski. Sprawa jest poważna, bo jak podkreśla sama korporacja, jest to "pierwsza tego typu pełna kooperacja europejskiej marki z Pumą" (prawdę mówiąc, sama Puma jest europejską marką).

Nowatorskie pomysły Łojewskiego trafią do globalnej sprzedaży już 24 września, a pierwszą porcję w internetowym sklepie UEG będzie można kupić już 9.09. Ideą, która przyświeca kolekcji, ma być pokonywanie grawitacji, a w domyśle - ludzkie pragnienie przekraczania limitów, osiągania nieosiągalnego. Całości przyświeca metafora człowieka podbijającego kosmos, stąd futurystyczna estetyka ubrań i odrealniona kampania.

Kampania kolekcji UEG x PumaKampania kolekcji UEG x Puma Blackrainbow Agency

Na podstawie klasycznego buta do koszykówki Sky Hi+ polski artysta stworzył Court Play Boot x UEG, kozak astronauty z długą cholewką i kontrastowymi rzepami. Inne modele z kolekcji są równie "trudne" - przypominają skafandry kosmonautów, w charakterystyczny dla UEG sposób lekceważą granice płci. Wszystko oglądamy na tle niesamowitych plenerów, które mogą uchodzić za podbitą planetę albo postapokalityczny świat jak z kadrów "Mad Maxa".

W ubraniach Puma x UEG modele przypominają szturmowców z "Gwiezdnych Wojen", a ceny kolekcji zaczynają się od 449 zł, ale chętnych nie powinno zabraknąć. UEG to już marka-instytucja.

UEG - od eksperymentu do kultowej marki

Samego Michała Łojewskiego nikomu w środowisku artystycznym przedstawiać nie trzeba. Grafik i projektant odebrał ponad 30 nagród i wyróżnień, współtworzył Futu Magazine, a jego studio projektowe White Cat opracowało m.in. nową identyfikację wizualną dla Gazeta.pl (patrz wyżej). Ale dla młodszego pokolenia Łojewski to przede wszystkim człowiek, który ubiera raperów.

UEG oznacza Usa e Getta, czyli użyj i wyrzuć, metafora konsumpcyjnej współczesności. Można ją potraktować ironicznie, bo choć ubrania marki wyglądają jak papierowe jednorazówki, w rzeczywistości są uszyte z bardzo wytrzymałego tyveku. UEG jako projekt artystyczny zaistniało w 2003 r., po dekadzie zaczęło funkcjonować jako prężna marka odzieżowa. Obecnie marka Łojewskiego prowadzi międzynarodowy sklep internetowy, jest w ofercie koncept store'ów w Stanach, Europie i Azji, nowe kolekcje pokazuje w showroomie w Paryżu.


Kochają ją Afroamerykanie, naśladując raperów, którzy bardzo chętnie pokazują się w polskich kurtkach z tyveku. Do klientów UEG należą Kendrick Lamar, Big Sean, Soulja Boy. Parka od Łojewskiego zaistniała też na wielkim ekranie, w scenie, w której Margot Robbie rozbija wystawy sklepowe w filmie "Suicide Squad". Właściwie UEG nie potrzebuje już więcej międzynarodowej promocji, ale dzięki Pumie o polskiej marce usłyszą masy...

Kolekcja PUMA x UEG - ZOBACZ ZDJĘCIA

Michał Łojewski o UEG i współpracy z Pumą:

Więcej o: