Są piękne, radosne i puszyste. Pięć blogerek plus size w jednej reklamie kostiumów kąpielowych

Na plaży czujesz się niekomfortowo z powodu dodatkowych kilogramów? Te zdjęcia pomogą ci zaakceptować krągłości. Poznaj pięć dziewczyn, które w ogóle nie wstydzą się swojego ciała.

Gdy Ashley Graham trafiła na okładkę magazynu dla mężczyzn "Maxim" i na łamy "Sports Illustrated", stało się jasne, że modelki plus size wreszcie wychodzą z cienia chudych koleżanek. Jednak nie do wszystkich kobiet trafia przepiękna i brylująca na czerwonym dywanie gwiazda modelingu. Dlatego rynek otwiera się na inną grupę pulchniejszych kobiet - blogerki. Pięć z nich wystąpiło w kampanii strojów kąpielowych amerykańskiej marki Eloquii, specjalizującej się w odzieży w rozmiarach 44-58.

Do udziału w sesji zaproszono kobiety zdobywające coraz większą popularność na Instagramie: Essie Golden, Kelly Augustine, Alex LaRosę, Alex Michael May oraz Ashby Vose. Decyzja marki jest odważna, bo żadna z nich nie może się pochwalić tłumem fanów porównywalnym z wynikami szczupłych instagramerek. Najpopularniejsza, Essie Golden, zgromadziła "tylko" 153 tys. obserwujących.

Zobacz kampanię reklamową kostiumów Eloquii z blogerkami plus size - ZDJĘCIA

"BoPo" - słówko na topie

Siłą zatrudnionych przez Eloquii blogerek nie są jednak zasięgi, ale precyzyjne trafianie do poszukiwanej przez markę grupy konsumentek. To nowe pokolenie puszystych dziewczyn - takie, które chce w pełni korzystać z życia, bez martwienia się o każdą fałdkę. Przyświeca im hasło "body positive" w skrócie "BoPo", które przekształciło się w popularny hasztag. Mnożą się pod nim zdjęcia eksponujące drobne niedoskonałości - rozstępy, cellulit, nierówności skóry i fałdki. Wszystko dla szerzenia samoakceptacji i walki z retuszowaną perfekcją gwiazd Instagrama.

Essie Golden, która przedstawia się jako propagatorka ruchu body positive, nie boi się nawet mocnego słówka fat (gruba). Ostatnio administratorzy Instagrama usunęli jedno z jej zdjęć, co blogerka soczyście skomentowała: "Czy ktoś z Instagrama może mi wytłumaczyć, w jaki sposób zdjęcie dwóch grubych dziewczyn w kostiumach jest szkodliwe??!!!!". Nie rozumiemy, co mogło się nie spodobać adminom aplikacji - bohaterki kampanii wprost tryskają radością i bije od nich niesamowita pewność siebie.

Otwarte i lubiące siebie puszyste blogerki na pewno pomogą zapewnić rozgłos marce, która dopiero tej wiosny zdecydowała rozszerzyć ofertę o modę plażową. Jak na razie linia kostiumów kąpielowych dla kobiet w rozmiarze 44+ wydaje się sukcesem. Do klientek należy już bardzo popularna aktorka komediowa Rebel Wilson.

Zobacz kampanię reklamową kostiumów Eloquii z blogerkami plus size - ZDJĘCIA

Szukasz kostiumu, który optycznie wyszczupli talię? Te modele sobie z tym poradzą:

100 lat kostiumów kąpielowych. Od skromnych strojów z 1915 r. do współczesnego sportu w stylu sexy