Philip

Na londyńskiej ulicy widzi się niejedną śmiałą stylizację, ale Philip połączył ze sobą tak wiele rzeczy, które się nawzajem wykluczają, że można mu przyznać medal za odwagę.
Philip
Philip fot. Andrzej Grabarczuk/ Witold Wolak

Mamy więc futro zestawione z kapeluszem słomkowym , muszkę z golfem i zegarek, który nie jest schowany pod rękawem marynarki, ale zapięty wprost na nim. To jest dopiero zabawa modą !

Vincenzo >>

Edoardo >>

Jackie >>

Więcej o: