Project Runway' na chwilę przed finałem. Do pokazu dołączają androgyniczni modele - Mateusza Maga, Michał Szpak i Madox. Dobry pomysł?

Przygotowania do finałowego pokazu ruszyły pełną parą. Na chwilę przed momentem zero uczestnicy wciąż nie byli gotowi, a czekała ich jeszcze jedna niespodzianka - tworzenia dodatkowej, dziesiątej sylwetki dla nietypowych modeli.
Finaliści Finaliści facebook.com/anjarubikofficialfanpage

Odcinek 12

Pamiętacie, jak w pierwszej edycji w pokazach finalistów wystąpiły gwiazdy TVN? W drugiej odsłonie jest jeszcze trudniej - role Małgorzaty Rozenek i Agnieszki Szulim przejęli nietypowi wychowankowie reality shows: wokaliści Michał Szpak i Madox oraz kapryśny Mateusz Maga z czwartej edycji "Top Model". Wszyscy panowie słyną z androgynicznej urody i wizerunku, który łączy męskie ubrania z makijażem czy elementami stylu glam rock (Michał Szpak!). Praca z nimi okazała się prawdziwym wzywaniem, ale wróćmy na chwilę do początku...

FinaliściGrzegorz Press/ TVN

Po wyeliminowaniu Sylwii, wytypowano trójkę finalistów: Anię, Michała i Patryka. Wszyscy dostali dwa miesiące na stworzenie finałowej minikolekcji 9 sylwetek. Budżet na głowę wyniósł 15 tysięcy złotych - sporo, ale praca nad kolekcją potrafi pochłonąć znacznie więcej, zwłaszcza jeśli korzysta się z pomocy rękodzielników. Dlatego Patryk musiał sam wykonać swoje ręczne hafty, a Michał spędził godziny z pistoletem na klej przymocowując aplikacje. Dla tego ostatniego, zresztą faworyta edycji, finałowy pokaz był prawdziwym wyzwaniem, bo 19-latek jednocześnie projektował, szył i przygotowywał się do matury. TVN dopilnował jednak, żebyśmy się o Michała nie martwili i pokazał, jak wychowawczyni zapewnia o jego najwyższej średniej w całym zespole szkół.

Michał i Patryk Michał i Patryk X News/ TVN

Kolekcje Michała i Patryka

Nawet ślęcząc nad zeszytami, Michał stworzył intrygującą kolekcję, której fragmenty już zobaczyliśmy w programie. Można jednak zarzucać jej przewidywalność - Michał skupił się na swoim ulubionym stylu, czyli bogato zdobionej geometrii w czerni, nie wychodząc znacznie poza swoją strefę komfortu.

Kolekcja Michałascreen TVN

Wprost przeciwnie jest w przypadku Patryka. W programie wielbiciel ciemnych, zgrzebnych tkanin, "na wolności" rozwinął skrzydła i postawił na kolor. Ciekawy jest punkt wyjścia projektanta - mikroskopowe zdjęcia bakterii i wirusów. Chociaż telewizyjna scenka zbierania próbek i ich analizy pod mikroskopem wypadła bardzo sztucznie, inspiracje są wyraźnie widoczne w kolekcji, a wyobraźnia Patryka nareszcie mogła się rozwinąć.

Przymiarki kolekcji PatrykaScreen TVN

Ania Ania Grzegorz Press/TVN

Kolekcja Ani

Mało miejsca poświęcamy Ani, która sama stwierdziła na ekranie, że jej kolekcja jest niespójna. To prawda, sylwetki łączy tylko motyw rozety obklejonej plastyczną masą i konsekwentne zamiłowanie projektantki do eksponowania ciała i seksapilu w stylu Lary Croft.

Zabrakło chyba samodyscypliny, bo Ania ma artystyczny temperament i mnóstwo pomysłów, brakuje tylko tylko umiejętności patrzenia na kolekcję jak na zamkniętą całość.

Kolekcja AnnyScreen TVN

Madox, Michał Szpak i Michał Maga Madox, Michał Szpak i Michał Maga TVN/ x News

Androgyniczni modele

Wracając do androgynicznych modeli, zadanie finałowe jest tak trudne, że aż wydaje się niepotrzebne. Gra płcią i jej płynnymi granicami miała zapewne zaintrygować widzów, ale samych uczestników postawiła w kłopotliwej sytuacji. Finaliści miotali się między pokusą przebrania panów za kobiety, a ich preferencjami.

PrzymiarkiGrzegorz Press/ TVN

Madox, mimo noszenia pełnego makijażu, zaprotestował przeciwko przebieraniu go za "blond Conchitę Wurst", a Mateusz Maga źle czuł się w ciężkich butach i zażądał szpilek. W pełni zadowolony nie był nawet Michał Szpak. Patryk stworzył dla niego stylizację bliską scenicznemu stylowi wokalisty, ale nie przewidział, że Michał będzie chciał złagodzić wizerunek i wyglądać bardziej powściągliwie.

Michał i Madoxscreen TVN

Te przygotowane "na szybko" dodatkowe sylwetki na pewno nie poprawią finałowych kolekcji, a mogą odebrać im powagę.

Komu kibicujecie? Napiszcie w komentarzach.

Więcej o: